Dodaj do ulubionych

Pogmatwany nastrój

20.09.08, 21:16
Właśnie. Jestem w dziwnie pogmatwanym nastroju. Niby radosna, mknąca naprzód radosnym krokiem, pokonując z dziarską minką czyhające na mnie piętrzące się kłopoty. Niby jestem smutna, zamartwiająca się tymi problemami.
Jednocześnie, to wszystko odbywa się jednocześnie. Smutny nastrój przegania wesoły, a wesoły smutny. Kołowrotek istny. Nie wiem sama, czy robę to świadomie, czy też to "samo się" robi... Wiem jedno: kiedy uciszam swoje emocje, robię to mocno, aż do bólu głowy.
Kurczę, nad jednym nie mogę zapanować: nad tym bólem głowy, bo z problemami pomału, stopniowo radzę sobie...
Potraficie zapanować nad swoimi emocjami? Jak to zrobić?
Obserwuj wątek
    • tosiedazrobic Re: Pogmatwany nastrój 21.09.08, 01:59
      tylko,które emocje chcesz opanowac?
    • ka_an Re: Pogmatwany nastrój 21.09.08, 08:43
      Oj, tego się nie da zrobić wink
      Taki już nasz urok, że myślimy emocjami, czasami można je odrobinę wyciszyć ale
      ja nie umiem nad nimi zapanować.
      • meggi_gi Re: Pogmatwany nastrój 21.09.08, 11:18
        ja mam też takie podwójne nastroje.nawet jak mam hipo to z taką depresyjną podbitką.
    • litigate Re: Pogmatwany nastrój 21.09.08, 12:56
      ja nie umiem zapanowac
      czasem samo sie zapanowywuje
      po prostu emocji jakos brak, pustka totalna
      taka obojetnosc totalna
      ale wtedy jest najgorzej
      czuje sie jak cyborg
      spie wstaje praca spie wstaje pies spie wstaje praca ...
      gotowanie, pranie, zakupy to juz masakra

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka