Dodaj do ulubionych

Pogmatwany nastrój

20.09.08, 21:16
Właśnie. Jestem w dziwnie pogmatwanym nastroju. Niby radosna, mknąca naprzód radosnym krokiem, pokonując z dziarską minką czyhające na mnie piętrzące się kłopoty. Niby jestem smutna, zamartwiająca się tymi problemami.
Jednocześnie, to wszystko odbywa się jednocześnie. Smutny nastrój przegania wesoły, a wesoły smutny. Kołowrotek istny. Nie wiem sama, czy robę to świadomie, czy też to "samo się" robi... Wiem jedno: kiedy uciszam swoje emocje, robię to mocno, aż do bólu głowy.
Kurczę, nad jednym nie mogę zapanować: nad tym bólem głowy, bo z problemami pomału, stopniowo radzę sobie...
Potraficie zapanować nad swoimi emocjami? Jak to zrobić?
Obserwuj wątek

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka