Dodaj do ulubionych

Sens cierpienia

01.10.08, 15:59
Byłam dziś w bibliotece wymienić książki i natknęłam się na jedną z
tych książek, w której ktoś, kto się rozchorował, odnajduje "sens
cierpienia i choroby".I w ogóle..."co mu choroba dała".
Krrretynizm zafajdany. Znajdujecie jakiś bodaj cień sensu w chorobie
i cierpieniu, bo ja wcale tongue_out
Obserwuj wątek
    • meggi_gi Re: Sens cierpienia 01.10.08, 18:03
      ile to mozna cierpieć?choruję od 15 lat,od dawna nie miałam remisji.cierpienie to jak moja druga skóra.ostatnio coś było w wiadomościach o przypadkach że ludzie popełniali samobójstwa w szpitalu bo ból ich przerastał.kazdy ma swój własny próg wytrzymałości ilości cierpienia az w końcu moze powiedzieć pass.
      • kruszonka1 meggi 01.10.08, 18:46
        na jakim oddziale,to robili?
        • meggi_gi Re: meggi 01.10.08, 19:14
          nie wiem na jakim,ale to chyba dotyczylo ludzi z nowotworami czy po jakichś operacjach,którym nie zostaly podane srodki przeciwbólowe w wystarczających ilościach.i oni nie wytrzymali i się zabili.
      • laguma Re: Sens cierpienia 01.10.08, 19:48
        ja się czasem pocieszam, ze jakbym była zdrowa to może wyjechałabym
        gdzieś w świat, miała innego faceta, inna pracę, inne życie (miałam
        taką możliwość, ale stchórzyłam) i moze wcale nie byłabym
        szcześliwa. A tak mam dobrego męża, super dzieciaki i poukładane
        życie. Szkoda tylko, że wcale mnie to nie cieszy. Wiem, ze życie mam
        super, nie mam powodu czuć się zdołowana, ale się czuję. Czy to co
        pisze ma jakis sens?
        • galene-semnai Re: Sens cierpienia 02.10.08, 21:36
          ma. bo to czy jesteśmy szczęśliwi czy nie to w większości przypadków
          nie zależy od tego co dookoła nas ale co w nas.
          cierpienie nie uszlachetnia. nie stajemy się dzięki niemu lepszym
          człowiekiem. tylko innym niż byśmy sobie woybrazali.
          myślenie co by było gdyby na dluższą mętę nas unieszczęśliwia.
          zakładamy nieodmiennie, że byłoby lepiej. żadko przychodzi nam do
          głowy, że mogłoby być gorzej...
          • laguma Re: Sens cierpienia 02.10.08, 22:32
            właśnie, dobrze to ujełaś.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka