dr.zabbon
20.12.08, 22:25
Kupiłam dziś sukienkę w rozmiarze 16 (lepiej wygląda niż 44). Musiałam kupić,
bo nie miałabym w czym wystąpić na Wigilii. Moje dotychczasowe odświętne
stroje opinają się, nie dopinają się, nie udaje się ich włożyć!!! To straszne:
rozmiar 44!!!
Czy nadal się odchudzacie? Ja staram się, ale efekty marne. Choć ostatnio
wskazówka wagi delikatnie ruszyła w dół...
Obiecuję sobie i wszystkim sumiennie: to pierwszy i ostatni ciuch w tym
rozmiarze. Z niecierpliwością będę czekać aż ta (bądź co bądź ładna) sukienka
stanie się za duża!!! W przyszłe Święta ubieram czarną princeskę rozm.40,
którą mam w swojej szafie.