04.12.03, 18:12
Trzymaj się Kochanie smile

Tylko tyle mam siłę napisać, ale myślę o Tobie.
Obserwuj wątek
    • miron17 Re: do Blue 05.12.03, 08:36
      Nelu, czyżby Ciebie też dopadł demon smutku?
      Jestem z Tobą. Pamiętaj, że to w końcu przechodzi. Powtarzam to mojej Żonie,
      kiedy ma natrętne myśli samobójcze. To mija! A życie jest na tyle długie, że po
      jakimś czasie te "przerwy" będą nam się wydawać krótkimi epizodami.
      Pozdrawiam
      • ne.la Re: do Blue 05.12.03, 15:40
        Tym razem to nie demon smutku, ale - bardziej banalnie - stan zdrowia; jestem
        właśnie w ciągu niekończących się badań i nie zanosi się na to, żeby miały
        stwierdzić, że jestem całkiem zdrowa... No tak, z guzem mózgu, cukrzycą i
        zawałami serca w rodzinie, czego się można spodziewać? Genetyka jest okrutna sad
    • miron17 Re: do Blue 05.12.03, 08:39
      Blue, dołączam się do Neli. Trzymaj się, pamiętaj, że to w końcu minie. Ja też
      bałem się listopada, przeszedł jakoś, teraz czuję się nieźle, mam nadzieję że
      tak pozostanie. Postaram się dodawać Wam otuchy.
      Pozdrawiam
    • blue_a !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 05.12.03, 10:43
      Chciałam tylko powiedzieć, że dziś tryskam energią.
      Bo przypomniałam sobie wczoraj, że ja W OGÓLE nie biorę stabizlizatora. No i
      wzięłam. I brać będę. I dobrze mi już dziś. I może jakąś górkę przeniosę? wink

      W linku podanym przez Mirona znalazłam wzmiankę o kobiecie, która podniosła
      szafę.. Tu wspomnę o plusach. Szafy nie będę przesuwać, bo uważam, że stoi w
      optymalnym miejscu smile ale postaram się tę energię mądrze wykorzystać.

      I - poważnie - teraz jestem dla tych, który gorzej.

      Cieszę się, że jesteście.
      I bądźcie. Ja też będę.

      • miron17 Re: !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 05.12.03, 12:53
        Cieszę się, że tak dobrze się czujesz. Ze stabilizatorem dobry pomysł
        Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka