Dodaj do ulubionych

Co Wam pomaga?

08.08.09, 23:42
Wypadałoby się przywiać, 32 letni niezdiagnozowany do końca. W szpitalu
czytałem trochę to forum więc kilka osób jednostronnie już znam ;p Do szpitala
trafiłem tam po takiej semi-próbie samobójczej- tak mnie nosiło że nałykałem
się tego co mi tam lekarka zapisała i popiłem ćwiartką i zadzwoniłem na pogotowie.

Na depresje leczą mnie farmakologicznie od ponad pół roku. W szpitalu
odstawili mi efectin (225) i neurotop. Bo uznali że to za dużo a z resztą i
tak nie działał. Ale miałem jazdy odstawienne, wiuuu!

Teraz zamknąłem się w prywatnym ośrodku leczenia uzależnień. Bo zacząłem
sięgać po alkohol, a wiem że to się skończy jeszcze gorzej.

Próbowałem rożnych rzeczy. Czy jest coś co wam doraźnie pomaga w okresach
ostatecznego doła? Niestety nie mogę już spać, to kiedyś mnie ratowało sad
Obserwuj wątek
    • bonus1985 Re: Co Wam pomaga? 09.08.09, 11:18
      po kilku depresjach podczas kolejnej pomaga świadomość, że ona się faktycznie
      kiedyś skończy, no a leki to wiadomo swoja drogą wink
      • szalowa_posepnica Re: Co Wam pomaga? 09.08.09, 13:04
        Dokładnie! Nie znam sposobu, który by pomógł. Po prostu trzeba przeczekać.
        Bardzo to smutne ale najczęściej prawdziwe.
        Pozostają leki, terapia i cierpliwość.
        Na sen proponuję Hypnogen, mnie zwala z nóg w kilka chwil.
        Życzę powodzenia i dużo cierpliwości smile
        • szalowa_posepnica Re: Co Wam pomaga? 09.08.09, 13:36
          Po chwili zastanowienia przypomniałam sobie, że w stanach wielkiego doła uciekam
          w filmy. Pozwala to na skupienie swoich myśli na czymś innym niż "bezsens
          istnienia".

          A jeśli nie filmy to może książka lub cokolwiek to pomoże uciec, chociaż na chwilę.
          • stardusts Re: Co Wam pomaga? 09.08.09, 14:24
            Świadomość, że się kiedyś skończy.... plus antydepresant. Innych sposobów nie
            podaję bo są destrukcyjne....
            • gianabrother Re: Co Wam pomaga? 09.08.09, 19:34
              stardusts napisała:

              > Świadomość, że się kiedyś skończy.... plus antydepresant. Innych sposobów nie
              > podaję bo są destrukcyjne....

              Antydepresanta mi odstawili i nie dali nic nowego narazie. Inna sprawa że to może i lepiej bo efectin mnie usypiał na circa 20h, pozbawiał apetytu i jeszcze ta anorgazmia...
              Świadomość tego że się odkręci w drugą stronę daje nadzieje ale nie pomaga jakoś szczególnie.
              Destrukcyjnych klika znam, jakieś takie mniej szkodliwe?
              • stardusts Re: Co Wam pomaga? 09.08.09, 19:41
                jeszcze las jest dobry ja potrafię siedzieć godzinami i patrzeć na drzewa, no i
                mizianie kota- nie myśli się, obserwuję też skrzydlate...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka