Dodaj do ulubionych

Kreatywność

22.08.09, 09:25
Odkąd odstawiłam leki bardzo zwiększyła się moja kreatywność i szybkość uczenia (tzn. wróciła do stanu sprzed leków). Miałam zwolnić, ale nie mogę. Do poniedziałku rano będę prawdopodobnie już fachowcem od przeciwdziałania praniu brudnych pieniędzy, a przecież nie poszłam jeszcze na szkolenie, nie mówiąc już o studiach podyplomowych, które zaczynam w paździeniku.
Załączony poniżej link oddaje sposób mojego funkcjonowania.

www.afektywni.pl/node/150/pb
Co o tym myślicie?
Obserwuj wątek
    • xsenia Re: Kreatywność 22.08.09, 10:09
      ech, bzdura na bzdurze
    • dzedlajga Re: Kreatywność 22.08.09, 11:07
      >Miałam zwolnić, ale nie mogę.

      zdrowy czlowiek chyba moze zwolnic jak sobie postanowi
    • lolinka2 Re: Kreatywność 22.08.09, 11:16
      Szanowna Pani Wszystkowiedząca, Najmądrzejsza i
      Na_Wszystko_Mająca_Sposób:

      Odwala Ci maniakalnie, chrzanisz głupoty stukrotne, lecz się...
      Nie jesteś, aż tak cudowna i nadludzka, żebyś mogła istnieć będąc
      chora bez wsparcia farmakologicznego.

      A teraz: wydrukuj sobie ten post i czytaj go do skutku każdorazowo,
      gdy uznasz, że w swojej wyjątkowosuperowości masz nad wszystkim
      kontrolę. Powodzenia!
      • megan.k Re: Kreatywność 23.08.09, 17:24
        Ja niestety nie napisałam tego artykułu. smile O jakich bzdurach więc
        piszesz?
    • facet_l Re: Kreatywność 22.08.09, 11:21
      Też byłem superkreatywny, aż za bardzo, do momentu kiedy lekarz stwierdził, że
      mam HIPERmanię i kazał się mocno pacyfikować olanzapiną.
      Wyluzuj laska i lecz się!!!
      -------------
      Nie dyskutuję z debilami, najpierw sprowadzają do swojego poziomu, by następnie
      pokonać doświadczeniem
    • 36.a Re: Kreatywność 22.08.09, 11:47
      Że masz syndrom psa urwanego z łańcuchasmile Że za chwilę Ci przejdzie i zwolnisz. Zrobisz to samo, ale znacznie wolniej.


      p.s. mnie się też chce realizować moje pomysły, pochwalę Ci się. raz: pisanie, jupi, moj Osobisty chce wydac, jupismile zażądał szkieletu powieścisad smile dwa: radio. jupi. ale ja biore lekisad
    • skaka_anka Re: Kreatywność 22.08.09, 12:06
      szukasz usprawiedliwienia dla swojej nierozsądnej decyzji, na efekty długo nie
      będziesz czekać
      • megan.k Re: Kreatywność 23.08.09, 17:26
        Wg Ciebie ile czasu?
    • bonus1985 Re: Kreatywność 22.08.09, 12:28
      ej ej nakręciłaś się... głupoty piszesz...
    • megan.k Re: Kreatywność 22.08.09, 14:40
      Hej! Hej! Zwolnijcie, ja pytałam, co myślicie o artykule. Przeczytaliście go chociaż do końca, bo ja tak. Nie mam zaburzeń koncentacji, wyciągam logiczne wnioski ... a teraz idę odpoczywać.
      • xsenia Re: Kreatywność 22.08.09, 17:39
        ja właśnie o artykule...

        nie dość, że bzdurny to jeszcze szkodliwy
        • megan.k Re: Kreatywność 22.08.09, 21:09
          Dlaczego? Możesz napisać coś więcej?
          • facet_l Re: Kreatywność 23.08.09, 16:27
            Teraz to bez sensu, pogadamy o tym, jak będziesz ryczała i prosiła o pomoc, bo
            narobisz jakichś głupstw, albo cię depa pieprznie o glebę.
            -------------
            Nie dyskutuję z debilami, najpierw sprowadzają do swojego poziomu, by następnie
            pokonać doświadczeniem
            • megan.k Re: Kreatywność 23.08.09, 17:21
              OK! A więc nie pogadamy, a szkoda. Tylko dlaczego napisaliście, że
              ten artykuł to bzdury, a nie potraficie przekonać mnie do swojego
              zdania, albo chociaż przedstawić własne zdanie w tej, poruszonej
              przeze mnie, sprawie (tak np. w 200 znakach tekstu).
              • xsenia Re: Kreatywność 25.08.09, 16:22
                To są badania korelacyjne, czyli takie sobie gdybanie...
            • bonus1985 Re: Kreatywność 23.08.09, 20:17
              ostro. ale to nic nie da. nie mysli zwolnic.
              • drugikoniecswiata A JA NIE ROZUMIEM 24.08.09, 17:37
                Na parę dni wypadłam z forum (na szczęście, to u mnie zwykle oznaka lepszego
                samopoczucia --> grafiku na tyle napiętego, by nie mieściło się w nim wchodzenie
                tu 15 razy dziennie), no i teraz wpadłam zobaczyć co słychać.

                No i wyszło mi, że NIE ROZUMIEM.

                Tzn. rozumiem ostrzeganie megan i nawoływanie jej do zwolnienia tempa, rozumiem
                czerwone lampki na słowotkok myślotok i poczucie nieograniczonych możliwości, no
                to to naprawdę wszystko rozumiem. Sama w kwestii odstawiania leków
                wypowiedziałam się - rozważnie i ostrożnie, bez poczucia porażki, jeśli trzeba
                będzie wrócić. No więc to rozumiem. I ogólny kierunek popieram, moje odczucia
                pokrywały się z waszymi.

                Ale nie rozumiem, dlaczego PRAWIE NIKT nie odniósł się w tym wątku do tekstu
                przez megan zlinkowanego, mimo jej dwukrotnej wyraźnej prośby, a ci, którzy to
                zrobili, osądzili go tak krytycznie. Prof. Rybakowski nie namawia w nim chyba
                nikogo do niebrania leków? Nie jest też hochsztaplerem, pierwszym lepszym
                gościem z ulicy, naprawdę zna się na rzeczy. Kay Jamison napisała o tym całą
                książkę (Touched with fire), ostatnio po polsku wyszła jeszcze inna książka o
                związkach między talentem, twórczością a szaleństwem (nie pamiętam tytułu),
                wróble o tym ćwierkają codziennie na skwerze, a tu...

                A tu się mówi, że to stek bzdur, tylko dlatego, że o zdanie pyta osoba w stanie
                hipomanii. Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia, stara prawda. To dużo mówi
                o stereotypach i mnie akurat nie nastraja pozytywnie do ludzi. Jeśli chcemy
                powiedzieć komuś, żeby zwolnił, to można przecież zrobić to inaczej niż dając
                komunikat w stylu "dopóki nie weźmiesz prochów wszystko co powiesz zostanie
                uznane za bzdurę i użyte przeciwko tobie". Przecież to żywcem wyjęte z tego
                eksperymentu ze zdrowymi ludźmi podającymi się za schizofreników. Litości.

                Megan!
                1) fajnie że zwolniłaś i łyknęłaś wreszcie ten tegretol
                2) dla mnie książka Rybakowskiego jest ważna i potrzebna. Pomijając fakt że jest
                nowa, aktualna, polska i pisana z punktu widzenia polskiej rzeczywistości -
                wychodzi poza kontekst samej choroby, pokazuje ją jako zjawisko, chorych jako
                część społeczeństwa, współtwórców kultury, członków wspólnoty, a nie outsiderów
                i wyrzutków. mnie się to podoba. zlinkowanego tekstu nie przeczytałam teraz
                uważnie, bo mnie czas goni, ale książkę czytałam, mam na półcę, wracam. Myślę,
                że warto.
    • 7krolewna Teoria wzmozonej kreatywnosci w CHAD 25.08.09, 16:19
      Odnośnie Artykułu prof. Rybakowskiego.Generalnie jestem zwoleniiczką
      jego teorii i jego rozważania nie sa mi obce. Wiadomym jest fakt że
      kreatywność , zwiekszenie fluencji słownej , rozszerzenie funkcji
      poznawczej, w czasie hipomaniakalnym jest w szczególności
      powiedziałabym nie tyle nasilona co rozbudowana. Przytoczenie
      twórczosci pisarzy z danym schorzenem w danych okresach czasowych
      swiadczy samo za siebie, czy też przeprowadzone badania na
      konkretnych grupach spolecznych.Hipomania jest wyjątkowym stanem,
      który wzmaga naszą kreatywność w znaczyn stopniu.Jednakże jest to
      uparszczajac odpowiednio zróżnicowana "chemia w naszym mózgu".
      Aktywność dopaminergicznego układu mezolimbicznego powoduje wzrost
      motywacji do działania oraz zwiększenie eksploracji otoczenia, jak
      również odczuwanie pozytywnych doznań emocjonalnych. Dopamina
      powoduje osłabienie procesów habituacji i poczucie zwiększonej
      percepcji i znaczenia bodźców napływających z otoczenia, co może
      leżeć u podstaw myślenia psychotycznego.Dopamina powoduje również
      osłabienie mechanizmu utajonego hamowania. Wzrost aktywności
      dopaminergicznej może więc z jednej strony warunkować myślenie
      psychotyczne,a z drugiej stanowić podstawę dla zwiększonej
      kreatywności.Kora przedczołowa stanowi obszar mózgu, który jest
      silnie związany z procesami kreatywności. Część grzbietowo-boczna
      tej kory zawiaduje skomplikowanymi procesami przetwarzania
      informacji, takimi jak m.in. pamięć operacyjna i funkcje wykonawcze.
      W stanach maniakalnych,zwłaszcza o charakterze hipomanii,
      kreatywność, jak również łatwość podejmowania decyzji,może się
      nasilić. Przy znacznym wzroście natężenia objawów dochodzi jednak
      docałkowitej utraty kontroli nad zachowaniem i do osłabienia
      kreatywności.Na znaczenie kory przedczołowej w procesie kreatywności
      wskazują wyniki badań
      neuroobrazowych. Jednakże każdy z nas chciałby choć na chwilę poczuć
      przyływ tych niespotykanych emocji,doświdczyć choćby ostani raz tej
      niezastąpionej siły działania, kreatynych myśli. Każdy chciałby aby
      czas w tym momencie zatrzyłam sie na zawsze. Bo jesteśmy wtedy w
      stanie osiągnać wszelkie cele. Niestety z naszą przypadłoscią
      garnica do całkowitego zatracenia się jest na wyciągnięcie ręki. A
      gdy się ją przekroczy już nie mamy odwrotu.
      Zażywajac leki normotymiczne, czy neuroleptyki wybiorczo blokowane
      sa nasze "receptory odpowiedzialne za kreatywność"
      Testujemy przeróżne medykamenty, próbujac pozbyć się nieprzyjemnych
      objawów ubocznych. Ale tak naprawde każdy chciałby poczuc przypływ
      checi do dziłania,kreatywności,twórczych myśli.Każdy chciałby żyć
      pełnią życia.
    • 7krolewna i jeszcze jedno. 25.08.09, 16:40
      Jeżeli ktoś mówi na tym forum o swoich problemach, porusza prywatne
      tematy, to przede wszystkim szuka wsparcia czy też
      zrozumienia.Wydaje mi się że już sami zapomnieliście jak to jakś
      czas temu byliście w stanie hipomanii. Czy rzeczywiście w owym
      czasie chcieliście słuchać krytyki, chcielibyście aby ktoś wytykał
      wam wasze błędy? Czy wtedy czuliście się lepiej? Czy to wam
      pomodło?. Jesteśmy małą społecznościa którą łączy ten sam problem
      Choroba afektywna dwubiegunowa i powinniśmy sie wspierać
      przynajmniej w tej płaszczyźnie .
      • drugikoniecswiata Re: i jeszcze jedno. 26.08.09, 15:30
        dobrze gada! podpisuję się 4 łapami.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka