Dodaj do ulubionych

jak się cieszę;)

17.10.09, 22:58
kupiłam Filipowi puzzle drewniane takie z uchwytami do dopasowywania (
deseczka z kilkoma obrazkami) Przez jego ścieńczałe ciało ma zaburzone
przekazywanie info i nie potrafi wskazać palcem oka czy psa na obrazku. A dziś
po raz pierwszy od kiedy ma puzzle ( 1,5 tyg) jak sie go zapyta gdzie jest miś
lub balon to bierze do reki określony obrazeksmileJesteśmy na dobrej drodze.
Obserwuj wątek
    • mamamalegorycerza Re: jak się cieszę;) 17.10.09, 23:08
      Cudnie! Wzruszyłam się. Bo Wy kochane mamy, uczycie mnie cieszyc sie z małych
      sukcesów!smile
    • mama-cudownego-misia Re: jak się cieszę;) 17.10.09, 23:29
      smile
    • jak47 Re: jak się cieszę;) 17.10.09, 23:47
      Pięknie smile
      Mój synek też nie wskazuje palcem, a ja się cieszę jak pytam o lampe a On patrzy
      w górę smile
      • asiek1982_8 Re: jak się cieszę;) 18.10.09, 12:37
        I o to właśnie chodzi żeby umieć dostrzec te małe wielkie sprawy.

        A mnie trafia jak mówię komuś ile ma m-cy to pada pytanie "dlaczego nie chodzi"
        jakby to było najważniejsze.
        Czasami mam ochotę wykrzyczeć głośno powody neurologiczne dlaczego tak a nie
        inaczej...ale dla świętego spokoju siedzę cicho.
        Później patrzyli by na mnie z politowaniem że mam chore dziecko a ja i tak wiem
        że jestem szczęściarą bo wiele wcześniaków ma o wiele większe problemy niż my.
        To mogą pojąc tylko znajomi wcześniaków...np. moja mama super kobieta często
        płacze z powodu Filipa i nie rozumie dlaczego mogę mówić spokojnie o jego
        problemach. Mogę mówić dzięki Wam, po prostu znam Wasze historie .....
        • marta_i_koty Re: jak się cieszę;) 18.10.09, 23:50
          asiek1982_8 napisała:

          > I o to właśnie chodzi żeby umieć dostrzec te małe wielkie sprawy.
          >
          > A mnie trafia jak mówię komuś ile ma m-cy to pada pytanie "dlaczego
          nie chodzi"
          > jakby to było najważniejsze.
          > Czasami mam ochotę wykrzyczeć głośno powody neurologiczne dlaczego
          tak a nie
          > inaczej...ale dla świętego spokoju siedzę cicho.

          Ja mówiłam, że syn to wcześniak i jakos się zamykali, ale faktem
          jest, że wkurzały mnie te ciągłe pytania - tak jakby ktoś miał
          problem z "niechodzeniem" Szymona...
          • karro80 Re: jak się cieszę;) 19.10.09, 14:31
            Gratulacjesmile

            Ja też mówię zawsze, że wcześniak, bo mała "zyt młodo" wygląda, ale
            kobicie nie zaszkodzi jak ja bira za młodsząwink
    • jak47 Re: jak się cieszę;) 19.10.09, 00:33
      A idźcie z tym chodzeniem... Paranoi można dostać. Zdrowe, donoszone dziecko
      może zacząć chodzić nawet w 17 mcu. Grunt, że się przemieszcza.
      • mamamalegorycerza Re: jak się cieszę;) 19.10.09, 00:47
        A ja Wam juz chyba mówiłam o mojej znajomej, która ma 30letnią córkę-
        wcześniaczkę. Dziewczyna ma lekkie MPD. Jej mama niestety nie miała wsparcia, bo
        w tamtych czasach nie ratowano zbyt wielu wcześniaków (wiadomo inny poziom
        medycyny). Musiała walczyc z całym światem, który dawał je do zrozumienia, ze
        jej corka jest gorsza. A ona wciąż sobie powtarzała, ze jeszcze im pokaze. I
        dziś córka jest lekarzem, robi specjalizacje neurologiczną. Skończyła studia z
        najlepszym wynikiem. Pisze prace naukowe i dostaje nagrody. Innymi słowy,
        niejedna mama donoszonego dziecka moze mojej kolezance takiej córy pozazdrościc.
        I moja znajoma dzis mowi mi ze jest pewna, ze jej corka jest taką mąrda i
        wspaniałą kobietą właśnie dlatego, ze musiała przez tyle przejsc i ze musiała
        walczyc z reakcjami głupich, niedojrzałych ludzi.
    • lazy_lou Re: jak się cieszę;) 19.10.09, 03:22
      super!

      gratulacje dla Faceta smile
      super wiesci.

      moj nie mial nuby obciazen neurologicznych wielkich za to byl wysoki
      i ciezki i mozg nie ogarnial calego ciala i tez pozno zaczal
      chodzic.
      z tym ze ja od razu walilam ze sie urodzil 2 i pol miesiaca za
      wczesnie (noo. ktoche podkoloryzowalam wink ) wiec mz prawo.
      kuba rzutem na tasme zmiescil sie w normie (z tego co poamietam)
      wiec sie nie martw za bardzo smile
      byle do przodu! smile
      • tolka11 Re: jak się cieszę;) 19.10.09, 16:45
        Gratuluję z całego sercasmile
        I pamiętaj: Miłosz wcale nie ma ciała modzelowatego (ACC), był mocno
        opóźniony w rozwoju psychicznym przez długi czas. Nawet mieliśmy w
        orzeczeniu uposledzenie umysłowe. A teraz jest w normie. Dużo pracy
        przed wami. Ale sukces jak najbardziej mozliwysmilesmilesmile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka