annaprzybylo.0
05.12.09, 15:51
Mój synek Jakub urodził się 27.09.2007r w 32tyg. z wagą 1850, ale przez lekarzy, którzy za późno zrobili cesarski cięcie(urodził się w stanie zamartwicy z 1punktem w skali abgar)będzie niepełnosprawny do końca życia.Przez to że był długo niedotleniony ma częściowy zanik mózgu w tym nerwy wzrokowe w obu oczkach i nigdy mnie ani mojego męża oraz rodzeństwa nie zobaczy!!! Jakub urodził się wcześniej bo mieliśmy wypadek samochodowy.Wjechał na nas gościu któtry nie zatrzymał się na czerwonym świetle najpierw karetka zawiozła mnie do takiego szpitala gdzie nie było oddziału ginekologi tam czekałam 2godz. za karetka która miała przewieź mnie do innego szpitala(tyle trawło wypisywanie zlecenia). W drugim szpitalu robiono mi USG i KTG co chwile lekarze coś szeptali między sobą, na moje pytanie czy coś jest nie tak mówili że nie.Nagle po 4 godz. szybko brali mnie na cesarkę.Jak później się dowiedzałam od siły uderzenia w nas(ok.20.00tej)odkelejone miałam łożysko więc nie wiem na co lekarze czekali aż 7 godzin urodził się o 3.25 w jakim stanie napisałam wyżęj. Nie wiem czy powinnam skarżyć szital w którym miałam robioną cesarkę??