Dodaj do ulubionych

zaklejanie oczka

13.01.10, 23:00
mam pytanie o zaklejanie oka. macie jakies sposoby zeby skora sie nie odpazala ?

zastanawialam sie czy zamiast tego zaklejania nie moznaby zrobic czegos
montowanego na okulary ? takie cos co by zaslonilo gore dol i boki ?

podzielcie sie doswiadczeniem bo moj Krzysiek troszke sie meczy uncertain
Obserwuj wątek
    • polaa27 Re: zaklejanie oczka 13.01.10, 23:07
      A jakich plastrów używacie? Bo plastry Ortopad nie odparzają, my używaliśmy
      praktycznie przez 3 miesiące non stop, oko zaklejone całe dnie, w najgorsze
      upały, do tego mamy wrażliwą skórę i nigdy nie było odparzeń od plastra.

      Można też kupić taką zasłonkę na okularki gumową, przyczepianą na przyssawkę do
      szkiełka okularów, tylko czy Krzyś będzie chciał to nosić i nie będzie patrzył
      gdzieś obok tej zasłonki?
      • lazy_lou Re: zaklejanie oczka 13.01.10, 23:38
        zaslepki do okularow sa napewno- widuje w przedszkolu i widzialam w
        kubowym zlobku kiedys.

        jesli chcesz zapytam znajoma ktora walczy z dzieciowym okiem od 2.5
        lat i "wie wszystko" wink
        • agnes0406 Re: zaklejanie oczka 14.01.10, 14:53
          My używamy przysłonki gumowej to się nazywa obtulator czy coś takiego. Nie
          wyobrażam sobie przyklejania plastrów, a z tym nie ma problemu i mała od
          początku zaakceptowała. 1,6 mies jak miała zaklejane.Nie widzę żeby z tego
          podglądała trzeba tylko odpowiednio przykleić, żeby nie odstawało. Dzieci
          starsze mogą bez problemu odklejać ,ale plaster też zerwie.
      • kicius_85 Re: zaklejanie oczka 14.01.10, 15:08
        musisz kupic taki delikatny plasterek my uzywamy takiego do sond
    • karro80 Re: zaklejanie oczka 14.01.10, 17:55
      kuRde nam się okolice oka w życiu nawet w upały nie
      odparzyły...takie plastry okulistyczne wzmacnialiśmy jeszcze
      rozmaitimi innymi, bo inczej jednym ruchem sru...
      Odparzała się skóra od plastrów od tlenu czy rurek - ale to masz
      na24g/dobę i non stop. Oko zaklejasz na jakiś czas tylko.
      • karro80 Re: zaklejanie oczka 14.01.10, 17:56
        a może jego klej czy matriał podrażnia?
        • fryzzia Re: zaklejanie oczka 14.01.10, 20:21
          no kupilismy kilka rodzajow plastrow i najlepsze wydaja sie te co pola pisala
          ale mimo ze delikatne to krzysiek ma dookola oka taka sliwe jak dluzej pochodzi sad
          lekarz nam powiedzial ze mamy zaklejac a nie ta przeslone na okulary uzywac ale
          jak dalej tak bedzie to chyba jednak sklonimy sie ku przeslonce uncertain
          • karro80 Re: zaklejanie oczka 14.01.10, 21:02
            To faktycznie - po co dzieciaka męczyć.
            Tez mam niezly zbiorek bo my z kolei szukalismy najlepszych do
            przykljania "nosków" - w szpitalu mieli takie super - przezroczyste
            i bardzo delikatne - ale to chybw tylko w sklepach medycznych -
            apteki nie iwedziały o co kaman.
    • mamaolenki25 Re: zaklejanie oczka 14.01.10, 21:27
      My używaliśmy obturatora (przyklejane do szkiełka) byłam bardzo
      zadowolona.
      • talla25 Re: zaklejanie oczka 15.01.10, 14:56
        hej smilemożecie mi powiedzieć kiedy się zakleja oczko dziecku?
        ostatnio zauważyłam że mojej córce (ma 18 miesięcy) ucieka jedno
        oczko i właśnie wybieramy sie do okulistysad czy w takich przypadkach
        korzysta sie z tego?pozdrawiam
        • polaa27 Re: zaklejanie oczka 15.01.10, 15:03
          Oko (to zdrowe, silniejsze, dominujące) zakleja się wtedy gdy jest niedowidzenie
          drugiego oczka. Bardzo często w takich przypadkach to słabsze oko zaczyna
          zezować, a mózg wyłącza je i niedowidzenie się pogłębia. U nas zaklejanie
          pomogło w tym, że zlikwidowano niedowidzenie oczka słabszego, dziecko zaczęło
          używać raz jednego, raz drugiego oka, zez pozostał i został zoperowany.

          Czasami jest też tak, ze oczko nie zezuje, a mimo tego jest spore niedowidzenie
          jednego z oczu, najczęściej zdarza sie to przy zezie ukrytym. Warto badać więc
          oczy dzieciaków, bo niedowidzenie podobnie jak możliwość odzyskania widzenia
          obuocznego (co przy niedowidzeniu i/lub zezie jest zaburzone/utracone) możliwe
          jest tylko w pierwszych latach życia dziecka.
          • talla25 Re: zaklejanie oczka 15.01.10, 15:06
            dziękuje bardzosmilebede musiała iśc z Majasad ostatnia kontrola była
            gdy miala 6 m.
            • fryzzia pola 15.01.10, 22:13
              pola a ktos ci mowil od kiedy mozna robic operacje na oczy? bo nam hautz
              powiedzial ze pewnie bedzie konieczna ale ze krzysiek jeszcze jest za maly , no
              ja wcale sie nie pale do operacji ale z drugiej strony jesli jest nieunikniona
              to dlaczego nie zrobic jej wczesniej niz pozniej ? po co meczyc dzieciaka i tym
              zaklejaniem i tymi okularami .
              czasami caly dzien mamy spieprzony bo mlody a to drapie plaster a to zdejmuje
              okulary a to przetoczy sie na okularach i rysuje twarz itd.

              myslisz ze powinnam z Krzyskiem do krakowa jechac?
              • polaa27 Fryzia 16.01.10, 21:49
                No właśnie, nam też Hautz mówił, ze operacja później w wieku 2-3 lat. Bo wtedy
                dziecko jest na tyle komunikatywne, ze da się zbadać dokładniej tego zeza, jaki
                kąt, etc. I mamy czekać i leczyć okularami i zaklejaniem. I tak sie doczekaliśmy
                tak potężnego zeza i przykurczu mięśni, ze dziecko w ogóle przestało odwodzić
                oczy na zewnątrz. Na nasze uwagi o tym, doktor powiedział, ze prawdopodobnie to
                porażenie nerwu odwodzącego i tak było od urodzenia. Na co my mówimy, ze na
                pewno tak nie było, ze mamy zdjęcia i filmy, ze jeszcze w 4-5 mcu życia odwodził.

                W każdym razie byliśmy już na tyle zaniepokojeni pogarszaniem się i pogłębianiem
                zeza, że pojechaliśmy do Krakowa (tam są najlepsi specjaliści od leczenia zeza w
                Polsce). I decyzja - operacja natychmiast. I szczerze mówiąc żałuje, że
                czekaliśmy, ze zaufaliśmy Hautzowisad

                Mięśnie przyśrodkowe zostały przesunięte maksymalnie, a mały jeszcze trochę
                zezuje. Oczywiście efekt ostateczny będzie znany za 6 miesiecy, ale wisi nad
                nami ryzyko drugiej operacji na mięśniach bocznych, gdyby oczka nie ustawiły się
                prosto.

                Ważne jest jeszcze to, że mózg jest najbardziej plastyczny i uczy się widzieć
                najlepiej przez 1, 2 rok życia, wtedy też kształtuje się widzenie obuoczne. Im
                później operacja tym mniejsza szansa, ze mózg załapie nowe ustawienie oczek,
                odzyska widzenie obuoczne.

                Chociaż oczywiście jeśli zez mały i poddaje się leczeniu okularami to pewnie
                lepsze jest czekanie w tym przypadku.

                Polecam wizytę u okulistów w Krakowie. Wiem, że to podróż z małym dzieckiem, ale
                żebyś sobie potem w brodę nie pluła. Polecam podróż w nocy, wtedy dziecko śpi,
                rano jak dojedziecie wizyta, potem na spacerek i wracacie jak ma popołudniową
                drzemkę. Naprawdę da się przeżyć.
                • traganek Polaa27 17.01.10, 15:27
                  A dasz namiary na tych specjalistów? Napisz proszę jak wyglądała
                  pierwsza wizyta krok po kroku.
                  Zastanawiam się czy nie pojechać z Zosią. Zosia zezuje z powodu
                  dużej wady (+6). Przysłaniamy oko ale to nic nie daje. A lekarze w
                  Gdańsku nigdy nie wspominali o operacji
                  • polaa27 Re: Polaa27 17.01.10, 16:38
                    My operowaliśmy u dr Pociej-Żero, bo poleciła mi ją moja neurolog (która
                    powiedziała, że warszawscy okuliści do pięt nie dorastają krakowskimwink.
                    Przyjmuje w różnych miejscach w Krakowie, my byliśmy prywatnie w Scanmedzie, bo
                    tam tylko przyjmuje rano. Wiem też że od zeza polecana jest jeszcze są dr Wójcik
                    z Krakowa (mamaolenki25 u niej była).

                    Co do pierwszej wizyty to mieliśmy tylko takie badanie ogólne, bo mały wcześniej
                    miał badaną wadę, a po atropinie będziemy się badać za parę miesięcy jeszcze
                    raz. Co do badania zeza to zupełnie inaczej wygląda ono u starszych dzieci,
                    które są już w stanie wykonać jakieś proste polecenia lub powiedzieć co widzą.
                    Wtedy można dokładniej zbadać zeza, ale ja nie odpowiem na czym to badanie
                    polega, bo my z racji wieku go nie mieliśmy. Decyzja o operacji zapadła po
                    badaniu, prześledzeniu historii i filmów i zdjęć małego z okresu kiedy zez był
                    mniejszy i normalnie odwodził oczka.

                    Jeśli masz jeszcze jakieś pytania to pisz, chętnie odpowiem.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka