Dodaj do ulubionych

Pampersowi rekordziści

13.05.10, 22:23
Zgłaszam moją trójcę jako kandydatów do tego tytułu, czy ktoś mnie
przebije? Obecnie 2,5 roku, na nocnik nie chcą usiąść nawet na
chwilę. Parę miesięcy temu jak próbowaliśmy ich oswajać, tłumaczyć
do czego służy siadali chętnie traktując to jako nową zabawę. Jescze
bardziej podobała im się nakładka na sedes, bo można było pokręcić
rolką papieru toaletowego i postukać szczotką klozetową. Ale zabawa
im się znudziła i już nie chcą siadać. Potrafią ładnie opowiedzieć
do czego słuzy nocnik, gdzie powinno się robić kupkę i siusiu i nic
z tego nie wynika. Mam jeszcze nadzieję, że gdy zrobi się ciepło i
będę mogła ubrać ich w majty i niech leją i poczują mokry okład na
pupie to może załapią, bo od września do przedszkola. Czy komuś
zdarzyło się zrezygnowac z przedszkola z powodu nieodpieluszenia? We
wrzesniu będą mieli prawie 3 lata urodzeniowe... Są jeszcze inne
problemy, nie jedzą samodzielnie, bo nie chcą jeść, żeby nauczyć się
samodzielnie posługiwac sprawnie łyżką trzeba mieć motywację "chcę
zjeść, jestem głodny", a u nas nadal wygląda to tak, ze "być może
łaskawie pozwolę się nakarmić". Jedyne w czym dorównują rówieśnikom,
a niektorych przegonili to mowa. Generalnie mam doła, nie wiem czy
do września coś się zmieni w ich samodzielności, to już niewiele
czasu. Moje wcześniaki są opóźnione, praktycznie wszystko u nas
przychodziło późno, pewnie takie dzieci miała na myśli pani dyrektor
przedszkola z sąsiedniego wątkuuncertain Wiele z Was pisze jak to dzieci
poprzeganiały rówieśników, a u nas w wielu dziedzinach jest spore
opóźnienie.Nie są niepełnosprawni, są całkiem zdrowi (z wyjątkiem
jeszcze nie wygasłego refluksu, choć znacznie mniejszego niż
kiedyś), po prostu rozwijają się wolniej. Czy ktoś tu też tak ma?
Obserwuj wątek
    • mamaduo Re: Pampersowi rekordziści 13.05.10, 22:31
      moge Cie pocieszyc, ze moj syn - wprawdzie mlodszy(w lipcu 2 lata), ale od
      nocnika ucieka jak diabel od wody swieconej. Wiec powoli zaczynam godzic sie z
      tym, ze odpieluchuje go..hmmm??? w 3 roku zycia???
      I jeszcze z usmiechem na twarzy jak zrobi kupe to przychodzi do mnie, lapie sie
      za nos (ze smierdzi) zeby przewinac.
      Ale zeby na nocnik? W ZYCIU! Chociaz siostra korzysta z nocnika. Moze on tak na
      przekor.
      • agusia79-dwa Re: Pampersowi rekordziści 13.05.10, 22:35
        pocieszę cię-mnie udało się młodą odpampersować jak miała 2,5 roku. Ale, żeby
        nie było tak różowo- ze smoczka zrezygnowała w ten poniedziałek i za nic w
        świecie nie mogę jej oduczyć pić mleka rannego z butelki. Będzie się darła
        godzinę, a nie tknie z kubka. Zabawne jest to, że kakao przed snem pije z kubka.
        A poza tym maupa nie chce się nauczyć jeździć roweremsad bo nie- przecież mama
        może ją pchać.
    • mama-cudownego-misia Re: Pampersowi rekordziści 13.05.10, 22:47
      Za 2 miesiące 3 lata może być?
      I żeby nie było, ze nie umie. Po prostu jest nnnnie!
    • 100ania Re: Pampersowi rekordziści 13.05.10, 22:55
      Spokojnie. Moi w tym wieku też latali z pampkami.
      Igor przestał lać w pieluchę jak miał 2 lata i 7 miesięcy, Oskar półtora miesiąca później.
      Oskara wcześniej nie dawało się posadzić, bo cały robił się sztywny ze strachu, a potem załapał w półtora dnia smile
    • goskagb Re: Pampersowi rekordziści 14.05.10, 00:05
      Moja odpieluchowała się dopiero teraz ma obecnie 3 lata i 9mies., wcześniejsze
      próby to fiasko, wysadzana od pond roku zupełnie nie mogla załapać, ubrana w
      majteczki zupełnie zlewała nieobecność pieluchy i czy sucho czy mokro było jej
      obojętne. Załapała w końcu dwa tyg temu, początki to bardziej moja inicjatywa,
      teraz Młoda już sama zupełnie kontroluje sytuację, owszem wpadki się zdążają ale
      nie od razu rzym zbudowano. Dorosła sam do tego wkoncu smile
      • tumigutek5 Re: Pampersowi rekordziści 14.05.10, 08:55
        Mamaduo....przecie jest jeszcze czas...mój ten sam rocznik i
        miesięcznik wink i nocnik służy jedynie do zabawy wink jak ma usiąść bez
        pieluchy to jest ryk jak ..... no nie siada - UBRANY - a tak to nim
        jeździ po mieszkaniu wink
        Dwójka starszych - jak miała 2,5 roku.
    • tabaluga0 Re: Pampersowi rekordziści 14.05.10, 09:29
      U nas się udało przed 3 urodzinami w wakacje, wcześniej nawet nie probowałam ze
      swojego lenistwa, nie miałam zamairu w zimę chodzić i przebierac non stop, prać
      rajstopek, spodni , a tak w wakacje, same majeteczki to juz nie problem.
      • tolka11 Re: Pampersowi rekordziści 14.05.10, 14:49
        Miłosz w wieku 3,5 roku w kwestiach sikalnych, a w tych innych w
        wieku 5 lat.
        • waryszka dziękuję dziekuję i jeszcze raz dziekuje!!! 14.05.10, 16:07
          Wiem że nie powionnam porównywać Olki z 33tc do wcześniaczków skrajnych ale jednak jest to dla mnie swojego rodzaju pocieżenie! mała ma 27m-cy i siada na nocnik, zrobi ale tylko wtedy kiedy ją sama upilnuję - nie zgłasza potrzeb tylko ucieka i chowa się wtedy wiem że trzeba szybko biec na nocnik.Jak nie upilnuję to robi w majty i nawet nie przyjdzie że mam mokro - nie przeszakdza jej to. Dzięki, mam nadzieję że i nam się niedługo powiedzie smile
    • zorrgula Re: Pampersowi rekordziści 14.05.10, 17:21
      Za 16 dni kończy 4lata i nic z tego sad
    • mama.ady Re: Pampersowi rekordziści 14.05.10, 19:11
      3,5 roku i nic, próbujemy od roku, nie woła, nie sygnalizuje...może w lecie się
      uda...
    • gandzia4 Re: Pampersowi rekordziści 14.05.10, 20:32
      Moja średnia (wcześniaczka) jak była w wieku twoich to dostawała ataków histeri
      jak tylko próbowałam posadzić jej tyłek na nocniku czy też sedesie i miała tak
      aż do 3,4 miesięcy, dopiero wtedy fobia jej przeszła i połapała się o co w tym
      chodzi. Moja najmłodsza aktualnie 2lata 4 miechy, urodzona o czasie, w głębokim
      poszanunku ma nocnik i sedes, posadzić się nie da bo spierdziela po chałupie
      jakby miała motorek w tyłku dorąc się przy tym "ośtaw nie ciem". Jednakowoż
      pampers zasikany na dupsku zaczyna przeszkadzać, a zafajdany jest meldowany
      natychmiast niemaltongue_out Moja metoda to czekam i regularnie proponuje posiedzenie na
      nocniku lub sedesie. Acha teorię też ma super opanowaną i jak to teoria nijak ma
      się do życiatongue_out
      • marynka07 Re: Pampersowi rekordziści 14.05.10, 21:41
        Córcia ma 2lata i 8 miesięcy pomału idziemy z tym do przodu,jest ciężko ale
        dajemy jakoś radę z dnia na dzień jest coraz lepiej z tymże nocnik stoi koło jej
        pokoju żeby go widziała i pamiętała.Gorzej ze smoczkiem nie mogę jej odzwyczaić
        za nic,mam nadzieję że da radę jak zamienimy go na wkładkę.
        • ewcians Re: Pampersowi rekordziści 14.05.10, 23:33
          U mnie Kacpuś załapał od strzała w wieku 3 lata i 3 m-ce, Zuzia nadal nie da się
          tknąć, ale tutaj będzie głębsza kicha (neurologiczno-psychologiczna)
          Pielucha zesikana Zuzi mocno przeszkadza, przed kąpielą się wysiurka na kibelek,
          kupy za Chiny Ludowe nie zrobi na siedząco, prób odpieluchowania nie zliczę.

          Kacpuś właściwie mi zaczął bez pieluchy śmigać w wieku 3 lat, ale wystarczyła
          jedna wpadka w przedszkolu i mina. Znów powrót do pieluch....i tak miał właśnie
          jeszcze 3 miesiące, w pewnym momencie sam zdarł z siebie pieluszkę, walnął w kąt
          i stwierdził, że "juś duzi jeśtem nie pociebuje pieluśki" i od tego czasu nawet
          noce bez pieluszki, choć nie bez wpadek, ale zaledwie 3 się zdarzyły w ciągu 3
          miesięcy.

          Moja metoda?
          Zachęcałam, tłukłam do głów że mama, tata i wszyscy święci wokół nie mają
          pieluszek tylko majtasy, acz nie zmuszałam. W końcu Mały sam "dojrzał" do
          poważnej decyzji i sam się odpieluchował na amen.

          Melusi też już zaczynają się wstydzić coraz bardziej, i też nie
          zmuszam.........a co tam, przyjdzie czas, że albo sami odrzucą, albo komisyjnie
          podejmiemy decyzję że pozbywamy się melusi ........

          W d......mam . Już dosyć stresu przeszły w swoim dzieciństwie, nie umrą na pewno
          ani od pieluch ani od melusi (co najwyżej zgryzy do korekcji będą, ale dziś to
          już pikuś)
          • mamba5x2007 Re: Pampersowi rekordziści 15.05.10, 00:35
            Podbudowałyście mnie z jednej strony, a z drugiej trochę się mina mi
            zrzedła, bo zupełnie realne jest, że 3 urodziny będą świętować w
            pampkach. Dziś kupiłam majtki i będę czekać na upały. My też nie
            terroryzujemy nocnikiem, ot, czasem sadzamy, opowiadamy o noszeniu
            ładnych, kolorowych majtek zamiast grubej pieluchy itp. wszystko bez
            złości, bez wyrzutów, ale i tak teraz nie da się ich już posadzić,
            bo uciekają krzycząc "nie ciem!". Traktowali nocnik jak zabawę,
            która już się znudziła. Ania jak zrobi kupę to zaraz idzie do mnie
            i "mamo peberz, mam kupę". Chłopcy nie pochwalą się nigdy, a czasem
            wręcz dostają furii jak chcę ich przebrać, bo przerywam zabawę.
            Smoczki u chłopców odstawione w tym tygodniu, po wizycie u
            neurologopedy, która już zauważyła wadę zgryzu, na szczęście
            odstawienie odbyło się zupełnie bezboleśnie, nawet się nie
            upomnieli. Niestety Ani kciuka nie da się zabrać i ciamka i ciamka i
            końca nie widać.
            Czy zdarzyło się komuś odroczenie przedszkola z powodu pieluch? Czy
            panie w przedszkolu zgadzały się zmieniać pieluchy?
            • lazy_lou Re: Pampersowi rekordziści 15.05.10, 03:09
              ja jestem len patentowany a dziec jest zimowy wiec nawet nie
              probowalam odpieluchowac zanim mial 2.5 roku- czyli pierwsze cieple
              dni po skonczeniu 2 lat smile

              i efekt byl zajebisty- zdjelam pampka, wyjasnilam o co chodzi,
              pokazalam nocnik i po bolu smile
              pierwsze sikanie poszlo na nogi- wielkie zdziwienie: CO TO?
              (wczesniej NIGDY nie chodzil bez pieluchy ani na chwile), wyjasnilam
              ze jak cos takiego sie dzieje to trzeba na nocnik, drugie sikanie -
              pobiegl na nocnik ale nie umial zdjac gaci big_grin - zlapane w polowie,
              trzecie sikanie- pelen sukces smile
              nastepnego dnia nawet z baseniku wychodzil zeby sie odlac na nocnik
              wink - pelna kultura.
              od tego czasu zero wpadek (poza syt. w przedszkolu gdy pani go
              olala, a on nie wiedzial gdzie jest lazienka)
              po tygodniu z nocnika przesiadl sie na nakladke- bo jestem len i nie
              chcialo mi sie myc nocnika wink

              wczesniej tez nie chcial usiasc na nocnik, wiec nie wiem od czego to
              zalezy.

              nie zalamuj sie- moze ci zalapia od strzalu? roznie bywa smile

              a co do przedszkola- w naszej grupie bylo 3 chyba w pampkach ( na 28
              dzieciakow) wiec czasem to nie problem.
              zalezy jakie panie sie trafia...
              • ewcians Re: Pampersowi rekordziści 15.05.10, 23:23
                A próbowałaś na kibelek sadzać? może Im się to spodoba??
                Moje z nocników sobie "ciapki kombojów" robiłybig_grin
                Dopiero Ich kibello zainteresował i to BEZ ŻADNYCH PODKŁADEK - bo "to nie jak
                mama i tata, a ja ciem jak menściźna!")

                A co do pampków w przedszkolu to u mnie no problema - baaaa Panie szczodrze
                zachęcają Maluchy jeszcze zapieluszone do załatwiania się na kibellosmile, kilkoro
                Maluchów właśnie przez to się ostatecznie i nieodwracalnie pożegnało z pieluszkąsmile
                • 11anetta Re: u mnie pomogl kot 15.05.10, 23:47
                  Mozecie nie uwierzyc ale w marcu do grajacego nocnika nasikal mi
                  kot.Polecielalam z synkiem zobaczyc co sie stalo a tu kot laskawie wychodzi z
                  lazienki a nocnik gra i gra.Synkowi widocznie sie to spodobalo bo w te sam dzien
                  zaczal do niego sie zalatwiac.Do dzis nie moge w to uwierzyc ale tak bylo
                  • mamaduo Re: u mnie pomogl kot 16.05.10, 11:01
                    hahahahaha no swietnie, a ja durna kota na wies oddalam!!
                    no bosko!
                    a moj chlopaczek na pytanie - gdzie sie robi siusiu i kupe z duma pokazuje
                    nocnik albo kibelek tongue_out Po czym radosnie ucieka i sika w pieluche smile
                    Mloda ostatnio komunikuje jak ma nasikane.
                    • jolantusia1 Re: u mnie pomogl kot 16.05.10, 13:17
                      młody odpampersowany w dzień rok temu (miał prawie 3 lata) a w nocy w pampku do
                      dziś, ale jak tylko będę mieć więcej czasu (czytaj nigdy) to zadziałamy coś w
                      tej kwestii
                      • ewcians Re: u mnie pomogl kot 16.05.10, 23:47
                        BUEHEHEHEHE!
                        Dooooooooooobre z tym kotem!big_grinbig_grinbig_grinbig_grin się ubawiłam po pachybig_grinbig_grinbig_grinbig_grin

                        A co do odpieluchowania w nocy to polecam zamiast podkładania pod
                        prześcieradełko badziewnych cerat, co to się przesuwają, owinięcie materaca
                        folią streczową lub najzwyklejszą folią spożywczą (tą taką klejącą się sama do
                        się). Wypróbowane, polecam. Wówczas pampka możesz swobodnie na noc ściągnąć, bo
                        nawet jak Maluch zsika się na śnie to materac pozostaje nietkniętysmile

                        A jak Ci się upiera na noc w pampku, to Mu załóż, a na głębokim śnie powolutku
                        ściągnij......smile
                        • agusia79-dwa Re: u mnie pomogl kot 17.05.10, 00:20
                          Ja z odstawieniem pampersa na noc czekam na lepszą pogodę- miałam zacząć od
                          maja, ale przy 10stC mam w głębokim poważaniu pranie prześcieradeł w razie wpadki.
            • gandzia4 Re: Pampersowi rekordziści 16.05.10, 13:26
              Co do kciuka mam ten sam problem z najmłodsza, cała moja starsza trójca była
              smoczkowa i bez problemu smoka gubiłam w odpowiednim momencie, a kciuka ni chu..
              chu.. nie da się zgubićtongue_out Problem robi się poważny bo górne jedynki już wysuwają
              się do przoduuncertain
              • klara-sz Re: Pampersowi rekordziści 17.05.10, 22:25
                moja klara jest rówieśnica,bo urodziła się 25.09. sama z siebie zaczęła na
                kibelek jak skończyła 2 latka, z dnia na dzień. za to jej rówieśnica "normalnie"
                urodzona do tej pory nie myśli nawet o kibelku. u nas za to smok to pan
                wieczoru, nie ma mowy o pójściu spac bez "nionia"
    • kamia06 Re: Pampersowi rekordziści 21.05.10, 00:26
      Tez się wpisujemy do księgi pampersowców-rekordzistów: 3latka stuknęło w kwietniu i dopiero jakiś tydzień temu zalapał (wpadki się oczywiście zdarzają)i to tylko siki mamy opanowane jak na razie. Do spania i na wyjścia oczywiście dalej pampek,a jak.
      Tak na dobre zaczęłam odpieluchowanie w lutym ( z malą przerwą na chorobę)no i szło jak po grudzie....Umawialiśmy się zawsze z Alexem, co zrobi jak będzie chciał siusiu, wszystko ładnie pięknie, ale jak przyszło co do czego to było lanie po nogach i wcale mu to nie przeszkadzało, potem zacząl mnie uprzejmie informowac, że się posikał(po fakcie oczywiście). Dużo było też sików "łapanych".
      Aha, i sika tylko na stojąco, na nocnik żadna siła go nie posadzi...
      • ewcians KAMIA 21.05.10, 01:30
        No a co Ty chcesz?! W końcu CHŁOP to sika na stojącobig_grin
        Mój Kacpuś też tylko na stojaka siku i to od pierwszego dnia. Kupka na siedząco
        oczywiście - JAK TATUŚ - z gazetą w rękubig_grin
        A Zuzia chce jak Kacpuś.........na stojąco siku robić i żadnym sposobem nie mogę
        Jej uzmysłowić, że TAK SIĘ NIE DA, a że Córcia uparta (ciekkkkaaaaweee po kimmm
        fiu fiu) to ......... no wiadomo cobig_grin

        E tam, a niech sobie eksperymentuje, w końcu sama dojdzie do tego, że jak chce
        trafić (jak Brat) do kibelka to tylko na siedzącobig_grin

        A może zaproponuj Małemu sikanie do kibela JAK TATA, będziesz miała z głowy
        znaczną (niebezpieczną) odległość nocnik-siusiak?
        • lazy_lou Re: KAMIA 21.05.10, 02:24
          kup corce lejek suspicious

          jak podrosnie przyda jej sie w klubach- jak wiadomo kolejki do
          meskiego klopa sa zawsze 3 razy krotsze smile

          www.google.com/imgres?
          imgurl=http://www.whizproducts.co.uk/en/images/freedom.jpg&imgrefurl
          =http://www.whizproducts.co.uk/en/whiz_freedom_testimonials.aspx&usg
          =__8c0x9Tpl9zfGTzJ9gA-
          Nk85buAc=&h=141&w=154&sz=4&hl=en&start=16&um=1&itbs=1&tbnid=39LgO-
          hqDADagM:&tbnh=88&tbnw=96&prev=/images%3Fq%3DFeminine%2BUrinary%2BDi
          rector%26um%3D1%26hl%3Den%26client%3Dsafari%26sa%3DN%26rls%3Den%26tb
          s%3Disch:1
          • lazy_lou Re: KAMIA 21.05.10, 02:25
            link
            www.whizproducts.co.uk/en/images/freedom.jpg
            • 100ania Re: KAMIA 23.05.10, 14:37
              powaliłaś mnie tym lejkiem na łopatki big_grin
              chyba sobie sprawię taki, bo jak wyjeżdżamy, to zawsze po drodze mam problem, gdzie by tutaj się wysiusiać, żeby tyłkiem ludziom po oczach nie świecić smile
    • bardzo_luba Re: Pampersowi rekordziści 22.05.10, 10:48
      Mój syn też na nocnik niet i zapowiada się, że długo jeszcze nie. I pije z butli rano i wieczorem, co mnie bardziej martwi. Ma 2,5 roku. Za to od bardzo dawna je samodzielnie, ale tak mało, że szkoda gadać.
      • anjazzielonego Re: Pampersowi rekordziści 22.05.10, 16:15
        Wydaje mi się, że 2.5 roku na rozpoczęcie odpieluchowania to dobry moment, nie wcześniej.
        My próbowaliśmy mniej więcej od 20-24 miesiąca życia, i nic - absolutnie nie skutkowało!
        Puszczanie bez pieluszki po mieszkaniu to była dla nas tylko dodatkowa robota ze sprzątaniem i praniem, po prostu dziewczyny nie przejmowały się zupełnie, że sikają sobie po nogach.

        Daliśmy im spokój na parę miesięcy.

        Wróciliśmy do tematu, gdy miały 2.5 roku - odpieluchowały się do dosłownie w kilka dni, szybko, łatwo, bezproblemowo - jedna z córeczek zupełnie zrezygnowała od razu z pieluch także na noc.
        Po prostu kategorycznie " odmówiła" zakładania pieluchy przed snem; wiedziała, że trzeba się wysikać przed spankiem, w nocy jej nie budziliśmy - i minął już rok (teraz mają 3.5); ani razu nie zsikała się w nocy.

        Drugiej zakładaliśmy pieluchy na noc jeszcze przez jakiś miesiąc, potem kupiliśmy podkłady na materac, bo pieluch nie chciała, ale często sikała w nocy. Odpieluchowała się absolutnie i zupełnie - mówię o nocach - mając około 2 lata 8 mcy.

        Spokojnie dziewczyny, 2 lata to stanowczo za małe dziecko, by je odpieluchowywać.

        Oczywiście trafiają się młodsze dzieci, które są odpieluchowane, ale większość maluchów jest na to gotowa w wieku 2.5 - 3 lat, to jest norma!

        W grupie przedszkolnej moich córek były dzieci (donoszone, moje to jedyne wcześniaki), którym rodzice przynosili pieluchy - a dzieci miały np. 3.5 roku.

        NIKT NIE UWAŻAŁ, że jest w tym coś dziwnegosmile
    • pa_yo Re: Pampersowi rekordziści 15.06.10, 14:32
      Sie musze dopisać, mój syn zrezygnował z Pampersa nocnego gdy miał
      2,5 roku, a z dziennego równo w 3-cie urodziny.
      • traganek Re: Pampersowi rekordziści 15.06.10, 21:58
        Oboje na wakacjach, kiedy to zapomnieliśmy zabrać pampkismile W wieku
        trzech lat i dwóch miesięcy. Tego samego dnia oduczyliśmy i kupy i
        siku i pampka w nocy. Widocznie byli już gotowi.
      • mamba5x2007 Re: Pampersowi rekordziści 15.06.10, 22:05
        a ja się pochwalę: 2/3 zakumało w 2 dni! Wystarczyło zsikać się ze 2-
        3 razy i gotowe! Niestety 1/3 (nasz najsłabszy Mati) sika w gacie i
        nie wie jak, gdzie i kiedy, nawet nie wie, że jest zsikany i na
        razie nie rokuje poprawy. Jedno jest pewne: warto czekać do upałów -
        najlepiej siusia się w majtach na balkonie i jest to najłatwiej
        zauważalne dla siuśmajtka oraz do momentu osiągnięcia dojrzałości
        nocnikowej. Mogłabym męczyć się miesiąc, ale po co? Do wytarcia
        miałam tylko kilka kałuż i po sprawie. A młodemu odpuściłam, chodzi
        w pampku, ale będę systematycznie sprawdzać czy już dorósł.
        • mamaduo Re: Pampersowi rekordziści 16.06.10, 09:03
          a moja kumala i przestala sad juz nawet kupe w pieluche robi, a
          wolala hohoho od kilku ladnych miesiecy!
          za to mlody zaczyna przychodzic do mnie jak siknie w pieluche albo
          kupe zrobi, zeby zmienic. Moze to swiatelko w tunelu?
          • skomroch1 Re: Pampersowi rekordziści 16.06.10, 13:20
            Roch rok temu kumał i przestał( 2 lata) a teraz nagle z opcji"Jestem
            nieścięśliwy bez pieluchy" błyskawicznie przeszedł do "Jestem nieścięśliwy z
            pieluchą" i sika do kibelka, ma taka nakładke.Nawet w nocy nie ma pampka i
            wytrzymuje, choc rano trzyma się za ptaszka i trzeba leciec pedzic do łazienki.
            Kupa nadal w gacie, raz, bedąc nago do piaskownicy, na szczęście swojej, z
            okrzykiem"mama, patrz, zrobiłem kupę jak Maszka i Folga!" To nasze psy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka