an_7 29.07.10, 23:21 Mój synek (2,5 roku), wcześniak, jest większy niż rówieśnicy. Ma 98cm wzrostu i waży 19,5 kilo. Byłam u pediatry, ale zbagatelizowała problem. Zaleciła dietę i dopiero za 3 miesiące mamy się pokazać. Martwić się, że tak rośnie? Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
pannatunia Re: bardzo duży wcześniak 30.07.10, 02:14 Mój wcześniak, teraz równo 2 lata waży 15,7, mierzy 64 cm. Rówieśnica, ale nie wcześniak, 19,5 kg, 100 cm wzrostu i dodam jeszcze sąsiad o miesią starszy od mojego: 90 cm, 10kg też nie wcześniak. Jeśli dzieci nie chorują, jedzą to i rosną, zależy do genów, skłonności i ...dzieci... Odpowiedz Link
mama-cudownego-misia Re: bardzo duży wcześniak 30.07.10, 08:17 No troche dużo. Moja przy tym wzroscie ważyla około 15 kg i wygladala jak pulpet - wyleciała mi poza siatki centylowe. Nie przesądzam, że tak jest u Ciebie, ale jak sie widziało swoje dziecko ważące mniej, niz mięso na niedzielny obiad, a potem miesiącami walczyło o przyrost wagi, czasem trudno jest powiedzieć stop, spojrzeć na nie obiektywnie i przyznać, że przestaliśmy karmić, a zaczęlismy tuczyć. Jest nawet taki facet o nazwisku Barker, który udowodnił, że wcześniaki sa znacznie bardziej zagrozone otyłościa, niz donoszone dzieci - prawdopodobnie jednak nie ze względu na wczesniactwo, tylko na przekarmianie. U nas sie sprawdziło dopiero pozwolenie młodej, żeby sama jadła co chce i ile chce, bez wmuszania i namawiania. No dobra, prawie się sprawdziło , bo o 5.00 wciąż mamy kaszkę pół na pół z owocami i czasem nerwowo nie wytrzymuję, jak mi dzieć trzeci dzien z rzędu żyje parówkami - wtedy dostaje jeszcze bombę witaminową z miksowanych warzyw, kiełków, ziaren, olejów. Ale sama siebie nie pochwalam i już widzę, że kreuję złe nawyki, powinnam dać zdrowe żarcie na talerzu, a jak nie zechce, to przegłodzić (tylko się cykam, bo mi się najpierw zatrzymała wagowo na rok, a teraz zleciała o kilogram)... Odpowiedz Link
super.wilczyca Re: bardzo duży wcześniak 30.07.10, 08:44 Nie przesądzam, że > tak jest u Ciebie, ale jak sie widziało swoje dziecko ważące mniej, > niz mięso na niedzielny obiad, a potem miesiącami walczyło o przyrost > wagi, czasem trudno jest powiedzieć stop, spojrzeć na nie obiektywnie > i przyznać, że przestaliśmy karmić, a zaczęlismy tuczyć. Ha wczoraj pokazałam teściom lalkę Wiki, nie wiem ile waży ale długość 36 cm - i powiedziałam że tak wyglądał ten nasz Skarb ok 2 lat temu. Tylko że dużo chudziej. A wracając do tematu - Wika ma 2 latka, waży 10,5 kg i ma 85 cm wzrostu. A je tak: Rano śniadanie, w żłobku drugie śniadanie, obiad - 2 daniowy, podwieczorek, a w domu drugi raz obiad, kolacja i mleko na noc. Więc nie jest źle. Odpowiedz Link
mama-cudownego-misia Re: bardzo duży wcześniak 30.07.10, 08:52 Faktycznie nieźle Małgosia ma 3 latka, jakieś 103 cm wzrostu i 13,5 kg. Je tak: 5.00 - kaszka pół na pół z owocami 9.00 - śniadanie typu kanapka, jajecznica, jajka na miękko, parówki. Do tego warzywa i sok. 12.00 - zupa 15.00 - drugie danie i deser w przedszkolu + dokładka w domu 18.00 - kolacja, zwykle na ciepło + sok Pomiędzy kiedyś podjadała owoce, ale w tym roku jakiejś ogólnej awersji do warzyw i owoców dostała. Odpowiedz Link
agusia79-dwa Re: bardzo duży wcześniak 30.07.10, 09:28 wy mi lepiej powiedzcie jak odchudzić dziecię. Odpowiedz Link
mama-cudownego-misia Re: bardzo duży wcześniak 30.07.10, 09:31 A ile ma? Jak potrafi samo trzymać łychę, to po prostu zapewnij warzywa do każdego posiłku i daj mu jeść to co chce i ile chce. Zacznij od 1 samodzielnego posiłku i stopniowo zwiększaj ich ilość. Odpowiedz Link
anjazzielonego Re: bardzo duży wcześniak 30.07.10, 10:53 MCM, dajesz o 5 rano tą kaszkę??? Chce Ci się wstawać, że się zapytam? I to duża zdrowa panna jest, nie musi jeść na śpiocha, ale pewnie to wiesz No chyba, że Miś głodny wstaje tak wcześnie i sam się domaga Odpowiedz Link
mama-cudownego-misia Re: bardzo duży wcześniak 30.07.10, 10:58 Eee... Nie chce Tyle, że przyzwyczaiłam domowników, od Taty Misia po koty, że o 5.00 podawane jest z miłością fikuśne śniadanko, i teraz nie wiem, jak się wykręcić Miś nienakarmiony o 5.00 wstaje wściekły jak diabli o 5.30 i od razu pyskuje. A tak sypia do 8.00 Odpowiedz Link
anjazzielonego Re: bardzo duży wcześniak 30.07.10, 11:04 No, ja mam pobudkę zwykle o 2.00 w nocy na karmienie. Mańka - kotka wariatka mnie budzi, jak nie wstanę, DRAPIE tapety, i po sekundzie jestem w kuchni, wrr... My się " komisyjnie" rozstawaliśmy z butelką - była pogadanka, tp. "jakie to nie jesteście już duże" i "dostaniecie prezent dla DUŻYCH dzieci, jak wywalicie flaszki", było uroczyste samodzielne wyrzucanie butli do kosza. Kaszkę jedzą z miseczki, łyżką. Poszło bezproblemowo, dość przekupne są Wystarczy obiecać książkę lub ciacho w cukierni Odpowiedz Link
mama-cudownego-misia Re: bardzo duży wcześniak 30.07.10, 11:19 > My się " komisyjnie" rozstawaliśmy z butelką - była pogadanka, tp. "jakie to ni > e jesteście już duże" i "dostaniecie prezent dla DUŻYCH dzieci, jak wywalicie f > laszki", było uroczyste samodzielne wyrzucanie butli do kosza. Kaszkę jedzą z m > iseczki, łyżką. Poszło bezproblemowo, dość przekupne są > > Wystarczy obiecać książkę lub ciacho w cukierni hmmm... Miś to w sumie nie problem, ale zastanawiam się, czym bym musiała przekupić męża, żeby się czuł kochany mimo braku porannych kanapeczek.... Chyba wiem, ale z kanapeczkami idzie szybciej Odpowiedz Link
karro80 Re: bardzo duży wcześniak 30.07.10, 12:18 To, że karmisz Misia o 5 żeby pospał dlużej jest logiczne -nijak logiczne nie jest to, że po zatkaniu na śpiąco paszczy żarciem kulturalnie nie idziesz do wyrka, nie kładziesz na łeb poduszki złorzecząc reszcie żby się w najlepszym razie wypchała ze swpim jedzeniem. Ja młodą odkąd zaczeło się lato karmię jeszcze w nocy(rano tyż) - ok 2 urodzin przestała, a po 2-3 miechach znów jej się zaotrzebowanie uruchomiło. Rano czasem jada nawet o 8 i generalnie jest jej wszystko jedno z czego i czym, ale dla mnie 8 to noc głęboka i to chyba mnie musiałby ktos przekupywać. jak odchudzić dziecia? Wincy warzywek i mniej kalorycznych owoców - młoda mi przez tydzień 800 gram "zrzuciła" na takiej dietce, (u niej walczylismy tydzień z zapraciami, dlatego dieta) - lato sprzyja ponoć mnie kaloryczynym posiłkom(piszę ponoć, bo moja w upały i latem je więcej) Odpowiedz Link
lazy_lou Re: bardzo duży wcześniak 30.07.10, 12:30 beata, jakbys odkryla w sobie lesbijke to daj znac, od zawsze szukam takiej zony! Odpowiedz Link
agusia79-dwa Re: bardzo duży wcześniak 30.07.10, 12:37 albo jakbyś chciała mieć harem wyślę ci mojego męża- byłby wniebowzięty mając kanapki o 5 rano. Ja o tym czasie mogę jedynie powiedzieć mojemu, że ma spadać Odpowiedz Link
mama-cudownego-misia Re: bardzo duży wcześniak 30.07.10, 12:57 Jasne, dwóch chłopa to to, o czym marzę Lazy, kiedy mogę zaczynać? Odpowiedz Link
mama-cudownego-misia Re: bardzo duży wcześniak 30.07.10, 12:58 i chyba popsułyśmy an_7 wątek Odpowiedz Link
karro80 o nie nie nie 30.07.10, 13:00 MCM już dawno mój se upatrzył jako drugą żone - mog nawet oddać przywilej pierwszej, tylko nie wymyslił co z TCM zrobić, ale mniemam, że dobry komputer i stała dostawa żarcia zredukowałoby aktywność w relau na rzecz wirtualu, gdzie zawsze można jakigo matrixa podrzucić Odpowiedz Link
mama-cudownego-misia Re: o nie nie nie 30.07.10, 13:03 Czekajcie, bo już się pogubiłam - trójkącik, kwadracik... sześciokąt mi chyba wychodzi Odpowiedz Link
mama-cudownego-misia Re: bardzo duży wcześniak 30.07.10, 12:59 > To, że karmisz Misia o 5 żeby pospał dlużej jest logiczne -nijak > logiczne nie jest to, że po zatkaniu na śpiąco paszczy żarciem > kulturalnie nie idziesz do wyrka, nie kładziesz na łeb poduszki > złorzecząc reszcie żby się w najlepszym razie wypchała ze swpim > jedzeniem. Obiecuję poprawę Odpowiedz Link
asiek1982_8 Re: bardzo duży wcześniak 30.07.10, 13:48 A jak wy wyglądacie ( jeżeli rodzice sa "duzi" to i dziecko zwykle też. Kiedy mój syn miał miesiąc w brzuszku moja szwagierka urodziła dziecię 3,5kg. Nie wspomnę jak Filip wyglądał przy kuzynie jak tamten przyjeżdżał go odwiedzić . Teraz mój ma 2 lata -tamten 2,5. Filip jest mniejszy o jakieś 3-4cm a wagowo ma 1kg mniej od kuzyna. Filip je wszystko i dużo a tamten mało: prawie tylko jada kaszki albo chleb z ketchupem, zero mięsa czy owoców a i tak Filip jest od niego o wiele drobniejszy. Tylko my jako rodzice jesteśmy wyrośnięci, ja mam 172cm a jego mam ok.160cm. Więc myślę ze to kwestia genów. Tatusiowie są braćmi więc podobni tylko ja skutecznie mojego po ślubie odchudziłam, no i w rodzinie męża maja problem z otyłością co pewno tamten odziedziczył. Meni Filipa 7- mleczko 120ml 8- kaszka 1/2 kubka z owocami 11- kanapka, jajecznica z 2 jajek lun banan z innym owocem 13 - zupa koniecznie z klusiami 17- drugie danie (ziemniaki, kotlecik i surówka)ilościowo mi dorównuje 20- kaszka z owocami Co je twoje dziecko. Odpowiedz Link
skomroch1 Re: bardzo duży wcześniak 30.07.10, 14:45 Roch ma urodzeniowo 3 lata i 3 mies. Wzrost 104 i waga 18 kg.Czyli wszystko w 98 centylu dla dzieci urodzonych o czasie. Na razie postanowiłam sie nie martwić, przy najbliższej morfologii chciałabym jednak określić poziom hormonów. My jesteśmy wysocy i grubej kości, więc mały-niemały ma prawo być spory. Gratuluję gabarytów dziecia Odpowiedz Link
mama-cudownego-misia Re: bardzo duży wcześniak 30.07.10, 17:56 Się dołuję z lekka. Kurcze, przecież nasze łeb w łeb szły. A teraz moja panna wazy 5 kg mniej od Rocha! I rośnie w górę, ale na wadze maleje. I pediatrzy w liczbie 3 sztuk się nie niepokoją. Aaaa... Idę tuczyć. Odpowiedz Link
karro80 Re: bardzo duży wcześniak 30.07.10, 19:06 no chłop to ja rozumiem, że duży ma być, ale z Misia Niedwiedzia robić? Odpowiedz Link
agusia79-dwa Re: bardzo duży wcześniak 30.07.10, 20:10 Moja Młoda ma 92 cm wzrostu i 16kg wagi. Ja zaczynam się martwić- od dwóch dni zmniejszam jej racje żywieniowe- obiad je o połowę mniejszy- jak na razie mi nie strajkuje. A dziś już nie dostała Bebilonu pepti do picia- nie domagała się. Może za jedną drogą pozbędę się butelki i mm? Poza tym moja nie je praktycznie słodyczy- ewentualnie coś w weekend. Je dużo owoców i warzyw. Dajcie mi pomysły jak się pozbyć kaszki na noc- je o 19. Nic innego na kolację nie chce zjeść. Śniadania je o 8.30- różnorodnie jajecznice, kanapki, owsiankę na mleku czasem musli z jogurtem lub mlekiem. Nie dostaje śmieciowego jedzenia. Jeśli chodzi o wzrost- ja mam 162, mąż 172. I ja mam problemy z wagą Może to po mnie?? Odpowiedz Link
karro80 Re: bardzo duży wcześniak 30.07.10, 20:18 yyy jak obcięłaś juz troche racje żywieniowe to spauzuj teraz - nie protestuje znaczy ok - ale ja utniesz bardziej to organizm może wołać, a potem magazynować na zapas, bo bedzie "pamiętał" że brakowało - myslę, że wolniutko i malutko jeśli obniżać liczbę kalorii na dzień Odpowiedz Link
niuniadr do Skomroch 30.07.10, 20:41 Kasiu, kurcze, to dałas mi do myslenia. Hubert tez ma 3 lata i 3 miesiace i ma ok 96 cm i waży 13,5 kg. On mi wzrostowo za mało skacze, a startową długośc miał 51 więc jak na 32tc to całkiem nieźle. Qurczę, zastanawiam się coraz bardziej, czy do endokrynologa z nim nie iść Na bilansie 2 ani 3 latka nie byłam, bo mniee pediatra wkurza, a regularnie odwiedzamy swoich specjalistów. Zawsze pytaja ile Hubert ma, bo na ponad 3 latka to troche jednak za niski jest Odpowiedz Link
skomroch1 Re: do Skomroch 30.07.10, 23:03 Dorota, wg. mnie nie ma się co tak martwić, bo Hubert, pomimo kłopotów, jakie ma ze zdrowiem wagowo jest pom. 10 a 25 centylem, a wzrostowo w 50, więc nie wiem, dlaczego ktoś, a tym bardziej specjaliści.Oczywiście jak zawsze napisze, że jeśli cokolwiek cię niepokoi skonsultuj to z kimś, kto się zna. Roch zawsze był duży, urodził się dość duży jak na wiek ciążowy(27 t.c. 1164 gr.), jak miał rok ur. ważył 10 kg. i miał 74 cm. wzrostu. Wszyscy mówili, że spory jest, a ja oczywiście zamiasy się cieszyć to wymyślałm sobie jakieś nadczynności i nadmiar hormonu wzrostu itp. Aż jedna mądra lekarka , jak się zapytałam czy wszystko w porządku zdziwiona powiedziała mi, że jeśli mały mieści się w tabelach i np. nie ma wielkich rozbieżności, typu wzrost 10, waga 90 to nie ma czym się truć, przy okazji robienia morfologi hormony oznaczyć. A Hubert nawet nie jest w piątym centylu , tylko wyżej. Chrapiący Roch pozdrawia chrapiącego Huberta Odpowiedz Link
skomroch1 Re: do Skomroch 31.07.10, 01:32 "Więc nie wiem, dlaczego ktoś, a tym bardziej specjaliści mają mu coś do zarzucenia."Tak miało być.Ty jako mama masz najlepszego nosa do wszelkich nieprawidłowości, więc to moje "nie ma się co martwić" zabrzmiało jak jakas niefrasobliwość, ale czasem z boku też cos tam się dobrego da dopatrzeć, i uspokoić trochę. Ale jak uważasz, że cos nie tak idź do kogos, kto się zna. Miłej nocy Odpowiedz Link
niuniadr Re: do Skomroch 31.07.10, 11:55 Dzieki Kasiu Ja mam jakiegos kręcka chyba na tym punkcie, ale to przez to, ze dzieci znajomych, młodsze, a wyższe o głowę od Huberta lub nawet wiecej, a nie startowały z duzo wiekszej długosci, bo niektóre były tylko o 3 lub 4 cm dłuższe przy urodzeniu, tylko wszystkie o czasie: ( Ja ciegle sie boję, że on nieprawidłowo rosnie, ale to przez to, ze w wieku 11 miesiecy zatrzymał się ze wzrostem i z wagę, na ładnych kilka miesiecy, ale to przez nietolerancję glutenu, której nie zdiagnozowali w porę Teraz mierze go często w domku, bo boję się, że nie rosnie, a jest na silnych sterydach od astmy, które niestety moga dawać takie skutki, dlatego juz popadam w paranoję. A lekarze, ci którzy go nie znają, myslą, że ma 2 lub 2,5 roku, a to dodatkowo mnie przytłacza pozdrowionka od Hubcia dla Roszka Odpowiedz Link
an_7 Re: bardzo duży wcześniak 31.07.10, 03:57 Nie jesteśmy niscy, ale też nie najwyżsi (ja - 170cm, mąż 180cm). Synek ma ogromny apetyt. Mógłby jeść na okrągło. Dodatkowo babcia podtuczała go słodyczami. Ale czy to możliwe, że wzrost skoczył tak od samej diety? Może to hormony? Nasz jadłospis: 8 - dawniej kaszka+kanapki, teraz mleko ok.200ml, parówka, bułka lub kanapka z wędliną 10 - owoc, np. jabłko 12 - zupa z kluskami 14 - drugie danie ok.17 - danonek 19 - kaszka, bułka z serem Odpowiedz Link
anjazzielonego Re: bardzo duży wcześniak 31.07.10, 09:52 Jest faktycznie spory - pod względem wagi. Je co 2 godziny, a jakbyś spróbowała przesuwać posiłki tak, by jadł co 3 godziny? Ile synek je na obiad, tj. jak dużą porcję? Myślę, że babcia, jak to babcia, też dokłada mu kalorii słodyczami. Ale po co go podtuczała, skoro miał rewelacyjną wagę? Słodycze to puste kalorie, dziecko "pęcznieje", ale nie przekłada się to na dostarczanie organizmowi witamin, minerałów. Stosuj zalecenia lekarki przez 3 mce, faktycznie dieta (typu: dużo wody, zero słodzonych soków, dużo warzyw i owoców) powinna pomóc. Myślę, że nie powinnaś na razie dopatrywać się problemów zdrowotnych, a spróbować ograniczyć nieco mądrze kalorie. Odpowiedz Link
mama_janka007 Re: bardzo duży wcześniak 31.07.10, 11:43 specjalista dietetykiem nie jestem i dosc dlugo trwalo zanim nie czulam sie w temacie zywieniowym absolutnie zagubiona. mam jednak ten sam problem co ty (dziecie wielkie i wiecznie glodne) i stale musze kontrolowac co dokladnie do dzioba wklada, co w sumie jednak daje efekt dziecka nieprzetuczonego. podrzuce ci moje 5 gr odnosnie tego co ja zrobilam/zrobilabym inaczej. sprobowalabym przeniesc sniadanie o godzine wczesniej, kiedy mlode jeszcze nie nakreci sobie poczucia glodu, moze byc i na pol-spiocha. wazne zeby bylo cos w brzuchu. kaszka/ mleko zageszczone. na drugie sniadanie, mozesz mu faktycznie podac kanapke, ale z parowkami dalabym sobie spokoj. pomijajac chemie i przyprawy jakimi sa nafaszerowane to sa to bomby kalorii. zmienilabym parowke na jakas chuda wedlinke, albo jajko, albo twarozek. i pododawala jakichs pomidorkow, ogorkow, warzywek ogolnie. tak, zeby mial co jesc ale zeby kalorie jednak byly minimalne i zdrowe. w miedzyczasie jakies owocki. i tu naszej studni bez dna nie ograniczalam. chcial "am am" dostwal zawsze w lapke jak nie jablko, to nektarynke, misieczke z truskawkami, melonem, arbuza w plastrach, gruche, pek winogron (tylko po nich bylo rozwolnienie) i tak przez caly dzien pomiedzy posilkami. z klusek i makaronow w zupie zrezygnowalismy zupelnie. w ostatecznosci dostawal czasami troche ryzu do zupy. przy drugim daniu tez zwaracalam uwage, zeby dodatkiem nie byly makarony. danonka wywalilabym w pierony i to szybko. danonek to samo zlo naszpikowany wieloma zbednymi skladnikami, w tym cukrem- ale o tym chyba juz pare razy byla mowa na forum. nasz dostaje codziennie jogurt ale naturalny ktory sama mu ulepszam. mozesz nawet dodac ociupinke miodu., wkroic owoce, dolac naturalnego soku. no i rozdzielilabym wasza kolacje na 2 czesci- w sumie podwieczorek i kolacja wlasciwa i ta bulke podalabym conajmniej z godzine przed kaszka, tak zeby jednak nie kladl sie spac z takim pelnym brzuchem. i tak jak mowilam- zawsze mam pod reka owoce, jezeli jest niedojedzony, dopycham owocami. Odpowiedz Link
asiek1982_8 Re: co bardziej tuczące kaszka czy kleik 31.07.10, 12:21 Filip je duże ilości kaszek mleczno-ryżowych (1 opakowanie starcza na 2-3 dni) więc ostatnio kupiłam kleik i wymieszałam z kaszką 1:1. Robiąc małemu dodaje owoce i ewentualnie dosładzam do smaku, smakuje kisielowato jest rzadsze ale wg mnie smaczniejsze. Dobrze robię? Odpowiedz Link
tolka11 Re: co bardziej tuczące kaszka czy kleik 31.07.10, 17:59 U nas to wyglada tak: ja 165 cm, szanowny 2 m. Dzieci o czasie urodzone: 160 cm i 36 kg, dzieci wcześniacze: Miłosz 7 lat 109 cm i 21 kg, Sara 3,5 roku 112cm i 23 kg. Pomiary z dziś. Dzieci szczupłe. Jedyne, co mnie martwi to wzrost Miłosza. Odpowiedz Link
mama_janka007 Re: co bardziej tuczące kaszka czy kleik 31.07.10, 18:09 asiek, wartosci odzywcze masz podane na kazdym opakowaniu, i tak u mnie 100g kleiku ma 381 kcal a 100 g uzywanej przez nas kaszki mlecznej 426 kcal. zabojczej roznicy jakos znowu nie ma dla kogos kto nie musi liczyc kalorii. Odpowiedz Link
lazy_lou do MCM i Skomroch 03.08.10, 11:05 kurcze, to gdzie ten mis utyty? bo w swoim czasie pamiatam ze ja odchudzac chcialas i sama sie podsmiewalas z twojego tuczenia bo Synu ma 3.8 i wazy tak z 16-17kg (chyba, dawno nie wazylam) przy wzroscie 110. chude toto jest. skomroch, czemu chcesz robic oznaczenie hormonow? przeciez rochulec jest waszej budowy- oboje jestescie duzi. a roch raczej normalny sie zdaje wzrostowo... pytam bo nie wiem czy mam sie martwic. ale ja majac 6 lat wygladalam tak wiec moze taki styl? Odpowiedz Link
100ania Lazy-Lou 03.08.10, 12:38 To moje mniejsze nieco chłopy, bo oba maja mniej więcej po 101 cm i po 14kg, a przecież rówieśnicy Kuby Odpowiedz Link
mama-cudownego-misia Lazy :-) 03.08.10, 12:45 > kurcze, to gdzie ten mis utyty? bo w swoim czasie pamiatam ze ja > odchudzac chcialas i sama sie podsmiewalas z twojego tuczenia Bo Miś stanął jak przeszedł na własnoręczne jedzenie, a potem schudł z dobrze ponad 15 kg w wieku lat 2 do niepełnych 14 kg na trzecie urodziny. Tak ogólnie to sobie stała wagowo przez ostatni rok, rosła tylko wzwyż i szlachetniała w pasie, więc 3 pediatrów się kazało tym nie przejmować. Dopiero ją przedszkolny maraton wirusówek solidnie odchudził. Ale, ale, odkryliśmy bioaron C, i teraz mi woła jeść co 2 godziny Odpowiedz Link
anjazzielonego Re: Lazy :-) 03.08.10, 13:25 Moje jedzą dużo, chętnie i namiętnie. Przeważnie. A jak nie mają melodii do jedzenia, to się nie przejmuję - żywiołowe, radosne, energii mają pełno np. do pomalowania matce kredkami pięknego abażura, albo zamalowania pisakami wodoodpornymi nowego plecaczka własnego z Hello Kitty, lub, wymyślenia super zabawy, żeby skakać na podłogę z łóżka podwójnego wysuwanego, to znaczy, z głodu nie padną. Mają 3 lata i 8 mcy, wzrost: 106 cm, waga- jakieś 16 kg. Ola ciut więcej. Normalne, szczupłe dzieci. Jak jedzą garściami maliny, borówki, chętnie piją mleko, zjedzą michę zupy, potem trochę mięsa, w międzyczasie lodzika lub wypiją sok, jest ok. A jestem jeszcze czasem tak okrutną matką, że jak dziecko głodne, to mówię: weź sobie coś z lodówki Co, niech się uczą samodzielności, kreatywności i własnego komponowania posiłków, prawda? Odpowiedz Link
tabaluga0 Re: bardzo duży wcześniak 03.08.10, 15:10 Rzeczywiscie duzo, moj 6latek wazy niecale 19. Badalaś tsh? Przy niedoczynnosci czesto wystepuje nadwaga. Odpowiedz Link
skomroch1 Lazy 03.08.10, 17:08 Nie miał robionych Rochulec hormonów po wyjściu ze szpitala, więc dla spokoju. A mi się czasem tarczycowe rozjeżdżaja, to se razem zrobimy. Jeśli lekarz mnie wyśmieje i nie wypisze skierowania, upierać sie jednak przy Rochowych nie będę Odpowiedz Link
mama_krasnalka Re: Lazy 03.08.10, 21:31 Wydaje mi sie ze jest ok - u nas jest 14 miesiecy a mlody ma 90 cm i prawie 12 kilo - i mowia ze jest ok . wyaje misie ze jak wiecej ruhu dziecko bedzie miec to bedzie spadał z wagi Odpowiedz Link