magdunia_25
27.02.11, 15:51
Witajcie! Jestem mamą dwójki wcześniaków, urodzonych w 33tc. W rodzinie męża jestem obarczana winą za wcześniactwo dzieci. Dla nich wartościowa kobieta powinna rodzić jak maszyna. Coraz częściej porównuję się do innych kobiet. Popadam w marazm, czuję się gorsza, jakbym nie była pełnowartościową kobietą. Moja rodzina nie rozumie moich rozterek, twierdzą że dzieci są normalne i powinnam się cieszyć. jak jest z wami czy też czujecie się gorsze od kobiet, które mają normlnie urodzone dzieci? Jak sobie radzicie z depresją