Botulina

08.09.11, 15:58
Witam,
Dzisiaj Bartkowi podalismy pierwszą dawkę botuliny (miał ostrzykiwaną lewą łydkę) i tutaj moje pytanie czy wasze dzieci również miały to robione bez znieczulenia oraz na jak długo później mieliście gipsy?
Czy efekty są żeczywiście takie dobre po podaniu tego?
    • eda321 Re: Botulina 08.09.11, 22:19
      Nasz Błażo (MPD) miał podawaną botulinę na tzw. "głupim Jasiu" (w Zagórzu). Co do gipsów to niestety Ci nie odpowiem bo my po podaniu mielismy stosować przez cały czas łuski (z wyjatkiem spania). Ale gdybyśmy nie mieli zrobionych łusek, to lekarz powiedział, że też by miał założone gipsy. Co do efektów - są pozytywne. Jesteśmy prawie 2 m-ce po podaniu. Pierwsze 2-3 tygodnie nie było widać róznicy. Teraz już ją widzimy. Więcej chodzi, sam się puszcza do tego chodzenia. Potrafi przejść kilkanascie kroków i stoi dość pewnie. Przed podaniem botuliny stał po kilkanaście sekund i robił tylko 2-3 kroczki i to wyłącznie silnie zmotywowany albo wręcz przekupiany, np. dojście do kostki czekolady. Poza tym wcześniej nigdy nie spróbował sam postać czy zrobić krok puszczając się samodzielnie. Robił to tylko postawiony przeze mnie. W samej jakości chodu nie widzę jakiejś specjalnej różnicy. Ale to z punktu widzenia laika. Rehabilitantka coś tam widzi in plus w jakości chodu, więc mam nadzieję że to coś lepszego sie "uwyraźni" i ja też zobaczę.
      Błażek 17.01.2009, 29 tydz., 1430 g, 5 Apg.
Pełna wersja