Dodaj do ulubionych

mcm: coś potrzebuję :)

11.08.12, 19:58
zawsze jak wysyłałaś zalecenia dietetyka to się nie zgłaszałam bo nie były potrzebne; teraz mam półroczną Ulkę i postanowiłam prawie wogóle nie dawać gotowców a pomysły i źródła mi się kończą; podeślij mi te zalecenia dietetyczne - będę bardzo wdzięczna; możesz na maila j.kielczyk@vp.pl
a tak wogóle to co z rodzeństwem dla misicy?
Obserwuj wątek
    • mama-cudownego-misia Re: mcm: coś potrzebuję :) 11.08.12, 20:27
      Jasne, ze Ci wysle smile tylko od srody w szpitalu jestem i pewnie dopiero w poniedzialek bede miec dostep do plikow. Jak pilnie potrzebujesz, to spora czesc jest na stronie Fundacji Swiadomi Rodzice wink
      Wysle Ci tez linki do dobrych baz przepisow dla takich maluchow.
      A tak w ogole to gratulacje smile zdrowo sie chowa?
      Z rodzenstwem dla Misicy ciezka sprawa, troche mi zdrowie nie pozwala. Chociaz sa momenty, ze mi sie marzy drugie dziecie.
      • makarcia Re: mcm: coś potrzebuję :) 11.08.12, 21:06
        A nam się marzyło i szybko się zrobiło. Ciąża to koszmar. Zastrzyki, leki, non stoper usg i doppler i od 29 tc 3x w szpitalu na dłuuugim ktg. Równo na 37 tygodni samo się zaczęło i szybko mi cc zrobili. Ciąża wydmuchana na maxa a Ula i tak oceniona na 34/35 tydzień ;/ Wypisana jako wcześniak. Teraz Laska jest super. Oszaleliśmy na jej punkcie i chyba na punkcie tego jak fajnie jest z "normalnym" dzieckiem. Melania siostrą zachwycona średnio 15 minut na dobę. 5 lat i 5 dni je różni. Trochę dużo.
        Poczekam aż będziesz miała czas. Dziękuję!
    • mama-cudownego-misia jeszcze nie wychodze 13.08.12, 09:16
      Ale mam nadzieje, ze jutro i pierwsze, co zrobie, to wysylam Ci caly pakiet.
      • wyspa-ela Re: jeszcze nie wychodze 13.08.12, 12:44
        leżysz w szpitalu? mam nadzieję że wszystko u Ciebie ok wink

        a co do drugiego potomstwa, to i ja też chciałabym i boje się wink a jeszcze mam wrażenie że u nas to czasem taki chaos panuje, że jeszcze jedno maleństwo to już wogóle byłaby masakra wink
        • mama-cudownego-misia Re: jeszcze nie wychodze 13.08.12, 14:12
          Wiesz, zdrowych do szpitala nie klada, szczegolnie na caly tydzien wink ale mam to szczescie, ze trafilam do fantastycznych lekarzy, troszcza sie jak w zadnym innym szpitalu, i wlasciwie juz wsio ok.

          Chaos to zaden argument, jak w akademikach studenci przezywaja, to co tam troche balaganu, co Cie nie zabije, to Cie wzmocni, balagan tez. Odwagi wink
          • wyspa-ela Re: jeszcze nie wychodze 13.08.12, 15:00
            niby zdrowych nie kładą do szpitala, ale czasem kładą żeby przyspieszyć pewne badania wink tak czy tak życzę Ci szybkiego powrotu do zdrowia smile

            hehe kochana żeby tu chodziło o bałagan to po prostu włączyłabym szybszy bieg, bardziej zaangażowała w to innych mieszkańców i po sprawie wink a u nas chaos polega na dwóch miejscach zamieszkania i to jest ciągły dylemat.

            Tobie też życzę odwagi smile no i jak już pisałam powrotu do zdrowia smile
          • makarcia Re: jeszcze nie wychodze 15.08.12, 21:05
            mcm ja poczekam ty się tam wyleż ile trzeba; dobrze, że na miłych ludzi trafiłaś; ja ostatnio też miałam to szczęście w szpitalu i pobyt odrazu uznałam za fantastyczny smile
            • beatka126 Re: jeszcze nie wychodze 16.08.12, 14:36
              też szukałam ostatnio pomysłów na obiadki dla synka i przypadkiem natknęłam się na tą stronkę www.osesek.pl/ksiazka-kucharska-dziecka/papki-i-przeciery.html może znajdziesz coś dla Was.

              Jedyne co doczytałam i NIE polecam to gotowanie wg ich przepisu budyniu dla dziecka...

              Budyń mleczny po 5 miesiącu

              Deserki

              Składniki

              180 ml mleka modyfikowanego
              8 gr maki ziemniaczanej



              Sposób przyrządzenia
              Mleko wymieszaj z mąką, zagotuj cały czas mieszając.

              Można dodać starte jabłuszko.


              Jak zagotujemy mleko modyfikowanie to równie dobrze możemy zagotować wodę, bo wszystko co dobre się straci;/
              • mama-cudownego-misia Re: jeszcze nie wychodze 17.08.12, 09:21
                No dokładnie, ja zawsze robiłam budyń na wodzie, przestudzałam i dopiero mieszałam z modyfikowanym mlekiem. Osesek miewa dobre przepisy, ale nie wszystkie sprawdzone.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka