Dodaj do ulubionych

Drenaż uszu

29.01.14, 19:48
Prawdopodobnie nas czeka i to już w lutym. I powiem szczerze niewiele się orientuje w tym temacie. Ktoś przez to przechodził, ktoś się przed tym wybronił? jak? Gdzieś u Beatki na wątku ktoś pisał o homeopatii, co o ty sądzicie? Może warto by spróbować? Emila ma płyn w uszach właściwie od wyjścia ze szpitala. Laryngolog mówi że przyczyną jest refluks, choć nie ma typowego refluksu. Wychodzi nam lekki niedosłuch i skierowano nas na drenaż w trybie pilnym (Emila ma 14ms.koryg.)
Obserwuj wątek
    • t.tolka Re: Drenaż uszu 29.01.14, 21:17
      A gdzie robicie?
      Wiesz homeopatia to sciema. Szkoda kasy.
      Laryngologia wysokich lotow jest w Ligocie.
      • 66marysia Re: Drenaż uszu 30.01.14, 11:12
        Medingus w katowicach, tam jesteśmy u dr Urban. Skierowali nas do Kajetan.
        • t.tolka Re: Drenaż uszu 30.01.14, 12:09
          Nie znam.
          Nas prowadzil dr Wolan.
          Jego zona jest ord. Na Ligocie.
          On pracuje na Ochojcu. Ale nasz mlody to trudny przypadek byl/jest.

          Do Kajetan sie umowilas?
          Wiesz jesli nie jestes pewna to idz jeszcze do kogos. Moze ktos u was na miejscu.
          Albo Wolan. Tu z forum dzieci do niego jezdzily.
          Moze Phere ci kogos poleci.
          • 66marysia Re: Drenaż uszu 30.01.14, 13:19
            Tu w Bielsku już byłam i dlatego uderzyłam gdzieś dalej. Medingus (to wypustka Kajetan) też z polecenia, myśle że jesteśmy w dobrych rękach no i chyba jednak nas to nie ominie. A wy też mieliście?
            • t.tolka Re: Drenaż uszu 30.01.14, 13:41
              Nie.
              Akurat te problemy nas ominely.
              Mielismy i mamy problem ze zbyt waska i z mocnymi zrostami krtania. Co skutkuje nieustannymi zapaleniami krtani i nocnym podawaniem tlenu.
              Sluch to u nas jedynie niedosluch centralny mieszany. Ale sam sluch ma rewelacyjny.
              • mamaduo Re: Drenaż uszu 30.01.14, 20:09
                moja cora miala, w sumie nosila dreny prawie rok (jeden wypadl szybciej). Niedosluch powoli sie wycofuje, ale tez jest wazna przyczyna plynu w uszach - u nas to byla alergia na mleko krowie i wziewna. Musisz pilnowac, zeby nie robil sie przewlekly katar (u nas praktycznie codziennie mala ma inhalacje z soli plus leki p-alergiczne, wyjazdy nad morze, do kopalni soli...)
                • mamaduo Re: Drenaż uszu 30.01.14, 20:12
                  acha - my dosyc dlugo zwlekalismy, bo mala miala podejrzenie padaczki i nie miala 10 kg i chcielismy i czekalimy na wykluczenie padaczki no i na wage, zeby narkoza byla bezpieczniejsza i w tym czasie byla leczona, ale nic to nie dalo. Z tym, ze u nas mala miala tez przerost 3 migdala.
                  • 66marysia Re: Drenaż uszu 30.01.14, 20:36
                    No u nas raczej alergia nie jest przyczyną. Raczej stawiała bym na refluks choć z tym refluksem też dziwna sprawa. Ma takie momenty, np.3 dni w w miesiącu że się jej zwraca i kaszle dużo. Ale nie mamy jakiegoś przewlekłego kataru, nic z tych rzeczy. Inhaluję ją też codziennie ale tylko solą tak zapobiegawczo.
                    • phere_nike Re: Drenaż uszu 30.01.14, 21:17
                      Niestety laryngologa żadnego nie znam, bo nas te problemy ominely (wprawdzie byl moment kiedy miano nas diagnozowac laryngologicznie wlasnie w Ligocie, ale wycofalam sie z tego bo czulam ze ówczesny problem Bereni lezy gdzie indziej).
    • tabaluga0 Re: Drenaż uszu 30.01.14, 22:36
      My już jedziemy 3 raz na dreny, tym razem do Bydgoszczy, bo wieczny katar zniszczył tkankę tak, ze nie da rady założyć zwykłych drenów.
      Mamy niedosłuch.
      Kiedyś Szymek miał refluks, ale wątpię ze to ma coś wspólnego z tym.
      Natomiast ma wieczny katar i bardzo wąskie ujście gdzieś w czaszce (pozostałości wcześniacze, malutka głowa), tak ze katar nie leci do nosa(ma zatkany nos i trzeba rozrzedzać aby wydmuchał) a zalega i leci właśnie do ucha. W uchu zalega płyn, robi się niedosłuch i bakterie, które niszczą okoliczna tkankę.
      Mieliśmy rezonans i tomografię, wiec to są wyniki obiektywne, a nie jakieś tam wymysły lekarzy którzy nas "leczyli".
      Nikt przez tyle lat (Szymek ma 9lat) nie zlecił żadnych badan i doprowadzono właśnie do stanu niedosłuchu.
      Walcz o swoje maleństwo!
      • 66marysia Re: Drenaż uszu 31.01.14, 09:23
        Powiem ci, to co piszesz ma sens. U nas też widze że często oddcha przez usta i nosek przytkany. Kataru nie widzę. Raczej mam wrażenie że dużo jakiejś wydzieliny i pokasłuje ale to też nie stale.To powiedz co mam robić? Prosić o rezonans i tomografię neurologa?
        • 66marysia Re: Drenaż uszu 31.01.14, 16:56
          A powiedz jakie robicie mu inhalacje i z czego? Myślisz że gdyby wcześniej było wiadome w czym tkwi problem to inhalacjami można było by mu pomóc? Bo z wąskim ujściem już chyba nic nie da się zrobić?
          • tabaluga0 Re: Drenaż uszu 01.02.14, 11:59
            Nam zlecił laryngolog i tomografie i rezonans , natomiast tomografia niby lepsza. Koniecznie obszar uszu dokładnie. U maluchów najprawdopodobniej każą zrobić na oddziale pod znieczuleniem, chyba ze środek uspokajający i normalnie w gabinecie.

            Kiedys przed wycieciem bocznych migdałków jeszcze dochodziło spływanie wydzieliny i wieczny kaszel, kupowałam litry syropu przewkaszlowego, do tego wymioty własnie wydzieliną. Po wycięciu bocznych minął kaszel.

            Inhalacje robiliśmy i z pulmicortu i berodualu i cuda na kiju, dmuchanie nosem w balonik(ma odetkac uszy i odprowadzić płyn, ale to trudne i dzieci nie lubią)
            Myślę ze gdyby wcześniej ktoś zlecił tomografię lub cokolwiek wymyślił innego niż wiecznie antybiotyki to byłoby inaczej. U nas dochodzi jeszcze wada wzroku wiec stracić wszystkie zmysły to koszmar dla dzieckasad
            Z wąskim ujściem chyba nie da się nic zrobic, mozna natomiast non stop rozluźniac wydzielinę, ale czy dziecko to wytrzyma? Ja podaje non stop krople, ktorych niestety nie mozna ciagle podawac, ale co mogę zrobic, zwykła sól nie pomaga, płuczemy tez noc sola Emska. Ale tego nie lubisad
            Warto poszukac dobrego lekarza i zmusic o zrobienie tej tomografii, byc moze juz sa jakies zmiany. Trwa to tylko kilka minut a wiadomo co się dzieje, czy to tylko płyn czy cos poważniejszego.
            Dreny pomogą na chwile dopóki nie wylecą, potem znów naleci płyn i wszystko od poczatku.
            Ja juz nie miałam siły i dlatego pojechaliśmy do Bydgoszczy.
            • beeti137 Re: Drenaż uszu 01.02.14, 15:15
              Zamiast tych baloników, bo to dla większych dzieci, nam jak mała miała rok, laryngolog kazał przedmuchiwać nos gruchą do lewatywy nr 11 z odciętą kilka cm końcówką tak na szerokość dziurki w nosie
              https://www.medansklep.pl/images/products/medium/Gruszka-z-miekkim-koncem-nr-7.327.JPG
              my psikamy po razie w dziurki, raz dziennie, kiedy się psika w jedną dziurkę druga musi być zamknięta, przed psikaniem czyszczę nosek solą. Te psikania tylko wtedy jak nie ma kataru. To nie jest miłe dla dziecka, ale krzywdy mu nie robi.
              Skoro robicie nagonkę na homeopatię, chociaż ja uważam inaczej, bo zalecona mi została przez w-wskich lekarzy specjalistów, to może to przedmuchiwanie komuś pomoże.
              Alternatywą jest także dmuchanie świeczki z zatkanym nosem.
              Ja w Kajetanach też miałam zalecony natychmiastowy drenaż z kilkumiesięcznym dzieckiem, mała w kwietniu będzie miała 3 latka i obyło się bez. Badanie tympanogram w tej chwili daje wynik prawidłowy. Oczywiście jestem świadoma że to co pomogło mojemu dziecku nie koniecznie może pomóc innym, ale warto podpytać lekarzy.
              Kiedyś w CZD audiolog na wodę w uszach kazał robić inhalacje z soli fiz z dodatkim kryształka soli kuchennej, a w Kajetanach z samej soli.
              • 66marysia Re: Drenaż uszu 01.02.14, 15:35
                Masakra, któremu lekarzowi tu wierzyć albo liczyć na łud szczęścia. Kompletnie jestem pogubiona. Nasza lekarka twierdzi że musimy zrobić te dreny bo mała musi mieć normalne bodźce słuchowe a prawdopodobnie przez ten płyn ma niedosłuch. I człowiek się zastanawia czy robi wszystko żeby pomóc swojemu dziecku?
                • beeti137 Re: Drenaż uszu 01.02.14, 15:46
                  No właśnie, cięzko odpowiedzieć na to pytanie. Ja też zastanawiałam sie czy nie szkodzę małej nie zakładając tych drenów. Ja strasznie się bałam narkozy, moja to skrajna wcześniaczka, nie za gruba, bo teraz waży ledwo 11kg na prawie 3 lata. Jeszcze jak lekarka mi powiedziała, że czasem ta operacja niesie za sobą komplikacje (wiadomo jak każda) i może pogorszyć sprawę, a i dreny czasem wypadają i znów trzeba drenażować, to postanowiłam zaufać jej. Ja chodzę prywatnie do ordynatorki oddziału otolaryngologii, gdzie w razie co mała byłaby drenażowana.
                  • mamaduo Re: Drenaż uszu 03.02.14, 19:03
                    no na pewno dlugo utrzymujacy sie plyn w uszach nie jest dobry, moze doprowadzic do trwalego uszkodzenia ucha i sluchu. Jesli jest poprawa po leczeniu, to jasne, ze nie ma co drenowac, ale jesli nie ma i ciagle sie probuje nowych rzeczy, to moim zdaniem zbedne ryzyko i lepiej zalozyc dreny.
                    Wykluczcie przede wszystkim alergie, bo choroby gornych drog oddechowych i plyn w uszach, przewlekle katary to sa bardzo czeste powiklania alergii pokarmowej. Nasza laryngolog nawet twierdzi, za Kasia powinna byc na diecie caly czas, bo jesli nie, to problemy moga wrocic (nawet jak juz bedzie dorosla osoba).
                    a co do przewezen - to moze ustapic, jak dziecko bedzie wieskze? czy nie? W sensie, ze jak urosnie, to przestrzen sie zwiekszy? Albo jakis zabieg na przegrode nosowa? (chociaz ja mialam i osobiscie nie polecam, i w sumie nie wiele mi to dalo).
                    • 66marysia Re: Drenaż uszu 03.02.14, 19:56
                      Jak u tak małego dziecka stwierdzić alergie? Jakie objawy dawała wam alergia?
                      U nas zakaźnych nosek, czasami zwróci flegma. Zadnych wysypek. Czasami zakaszle. Idę jutro do laryngologa moze coś nowego sie dowiem.
                      Jedna rzecz mnie jeszcze dreczy, jak byliśmy w grudniu w szpitalu z powodu spraw oskrzelowych to mam takie wrażenie ze inhalacjami przedmuchalismy jej te uszy i słyszała dużo lepiej. Podpytam czy to wogole możliwe czy tylko mi sie wydawało.
                      • 66marysia Re: Drenaż uszu 03.02.14, 20:00
                        Przepraszam, takie głupoty podpowiada mi ten komputer; zatkany nosek
                        • tabaluga0 Re: Drenaż uszu 03.02.14, 20:47
                          Inhalacje mogły pomóc, szczegónie jesli były sterydowe.
                          My w zeszłym roku bylismy w sanatorium , mielisimy inhalacje solankowe, naswieltania itd. Czy to pomogło? To sie okaże.
                          • 66marysia Re: Drenaż uszu 04.02.14, 10:26
                            Po wizycie i tak to wygląda: nieżyt nosa, który trzeba leczyć (już pół roku temu mógł mi to lekarz powiedzieć), za 5 tyg do kontroli i zrobią endoskopię nosa a jak się nie poprawi to dreny. Czy brzmi to sensownie?
                            • tabaluga0 Re: Drenaż uszu 04.02.14, 20:44
                              Brzmi sensownie, dobrze zrobic wymaz z nosa. Moze leki zachamuja troche katar a w tym czase uszy sie osuszą. Powodzenia!
                              • mamaduo Re: Drenaż uszu 05.02.14, 19:30
                                brzmi sesnownie. A u malego dziecka normalnie sie stwierdza alergie - obajwy to nie tylko skorne, ale wlasnie przewleky katar, przewlekle wysiekowe zapalenie ucha, biegunki, kolki, dlugo utrzymujaca sie ciemieniucha no i tez badania krwi. Blizniaki byly zdiagnozowane pozno (3 lata), ale maly praktycznie od razu.W wieku 7 miesiecy mial robione badania krwi, ktore takze potwierdzily alergie.
                                • 66marysia Re: Drenaż uszu 05.02.14, 19:52
                                  Bez tej waszej wiedzy dużo była bym głupsza. Choć ten nasz laryngolog oporny w rozmowie to jak zaczęłam bombardować konkretnymi pytaniami, to inaczej ze mną rozmawiał. Także dzięki bardzo "lekarzowi forum" smile. Jeszcze planuje wizyte w Katowicach i poproszę o zrobienie endoskopii i wymazu.
    • anetazuzanna sposoby na unikniecie drenazu uszu 08.04.14, 01:16
      Witam wszystkich serdecznie
      Moj 2.5 letni synek miał płyn w uszach. Bałam się zabiegu, dotąd szperałam po stronach polskich i zagranicznych az w końcu znalazłam na amerykańskiej stronie przyrząd który podobno pomaga u małych dzieci pozbyć się płynu w uszach. Chodzi o poruszenie kosteczek które spowodują ze płyn się będzie mógł przedostać przez trąbkę słuchową. U nas w Polsce jeszcze nie ma takiego urządzenia ale ja wymysliłam ze podobne zastosowanie moze mieć inhalator a raczej jego część. . Potrzebny będzie nerbulizator , zamontowałam wężyk bez końcówki i włączyłam a następnie przystawiłam sobie do kostki za uchem żeby sprawdzić w którym miejscu jest ta trąbka i jaka jest reakcja mojego organizmu. Śmiesznie łaskotało nic poza tym. Robiłam mojemu maluchowi takie zabiegi, podobało mu się. Zabiegi trwały chwile 1 min możę 0,5 min. codziennie.
      Po wizycie u laryngologa okazało sie ze moje dziecko nei ma juz płynu.Jestem pewna ze to ten własnie sposób pomógł, bo było bardzo bardzo źle.
      Mam nadzieje ze komuś ta informacja sie przyda.
      pozdrawiam
      Aneta
      • macumi Re: sposoby na unikniecie drenazu uszu 08.04.14, 06:41
        Może nie ma, bo polscy rodzice nauczeni sami sie leczyć jednak sięgną po atlas anatomii albo chociaż w wikipedii budowę ucha sprawdzą i będą wiedzieli, że "poruszanie kosteczek, które spowodują", że płyn przejdzie przez trąbkę słuchową poprzez łaskotanie skóry na litej czaszce, jak również opisana przez Ciebie lokalizacja trąbki w kości za uchem to bujda na resorach.

        Po prostu układ odpornościowy Twojego dziecka zwalczył chorobę, co się zdarza, chociaz wcale nie tak często, jak by się chciało.
        • 66marysia Re: sposoby na unikniecie drenazu uszu 09.04.14, 08:16
          My jesteśmy po drenażu. Zabieg to nie tragedia, bardzo dobrze to zniosła i bez drenażu nie obyło by się. W uszach zalegał czop -gęsty płyn a wszystkie błony były bardzo popuchnięte. Emila słyszy napewno lepiejsmile Czas pokaże co będzie dalej.
          • est-ii Re: sposoby na unikniecie drenazu uszu 19.05.14, 15:33
            Jesteśmy prawie 3 miesiące po drenażu uszu i wycięciu migdałów.Wybieramy się na wakacje w połowie czerwca i mam dylemat co z uszami w basenie i na plaży.Używałyście może jakiś zatyczek jeśli tak to jakich?Jaś nie będzie pływał i nie będzie zanurzany ale wiadomo woda może się tam dostać od samego chlapania i zabawy przy brzegu morza.Druga sprawa to jak z czyszczeniem uszu po tym zabiegu? Ja wyjmuje patyczkiem tylko to co wyjdzie już na zewnątrz i nie wkładam go do ucha.
            • mamaduo Re: sposoby na unikniecie drenazu uszu 19.05.14, 21:15
              dopoki dreny nie wypadna, to nie moze moczyc uszu. I patycznkiem tez nie wolno grzebac.
              • 66marysia Re: sposoby na unikniecie drenazu uszu 21.05.14, 09:48
                Ja nie czyszcze patyczkiem. Najlepiej zwinąć mocno wacika nakropić jakimś preparatem do czyszczenia uszu i włożyć do uszu- chroni to przed wlaniem się wody a zarazem bezpiecznie przeczyści uszy.
                • est-ii Re: sposoby na unikniecie drenazu uszu 29.06.14, 22:53
                  Beti137 Mam pytanie o gruszkę czy można ją stosować jak w jednym uchu jest dren? Niestety z drugiego ucha nam już wypadł po 3 miesiącach.Chyba można skoro lekarka zalecała nam atovent kiedyś, ale mały mój nie umie.W tym uchu co wypadł dren już było zapalenie i wysięk i Jaś brał antybiotyk.W piątek po 3 tyg byłam na kontroli i jest ok z uszami.Odrobaczywiłam młodego i odstawiłam nabiał.
    • beci-k19 Re: Drenaż uszu 29.01.16, 14:23
      Witam chciałam się poradzić i zapytać czym wyleczyliście płyn w uszach oraz przy okazji opisać swoją historię już teraz 5 letniego syna. Od roczku miał problem z zapaleniami uszu i ciągłymi infekcjami zapaleniem krtani oraz zapaleniem oskrzeli.Był szczepiony na pneumokoki i meningokoki ponieważ chodził do żłobka, chorował często więc i antybiotyki pojawiały się często. W obecnej chwili syn ma 5 lat jest po 2 drenażach i po 2 wyciętych migdałach, bo podobno odrósł. W tej chwili czeka nas 3 drenaż ale obawiam się ze i te dreny wypadną szybko jak i poprzednie (1-4 miesięcy) i wda się płyn kolejny raz i co znów drenaż???? W między czasie okazało się że syn ma alergie i dlatego miał ciągle zapalenia krtani(objaw alergii). Ma uczulenie na roztocza proch kota pokrzywę żyto oraz jabłko i orzechy. Alergolog odstawiła mleko ser biały i śmietanę a od niedawna jabłka i orzechy. Dostaje leki na astmę i syrop na obkurczenie błon śluzowych oraz steryd do nosa ostatnio nawet 2 razy dziennie. W zeszłym roku pomogły nam inhalacje AMSA na płyn w uszach polecam ale teraz znów się wdał a na inhalacje mam 60 km w jedną stronę no ale cóż alternatywa dla drenażu tylko czy pomoże tym razem ? Zaczęliśmy się leczyć również homeopatycznie bo ciągle ten płyn wraca lekarze faszerują lekami a w Kajetanach wzruszają ramionami. Tylko drenaż i nic więcej. Ale jakaś przyczyna musi być. Syn przez to wszystko ma aparaty słuchowe i opóźniony rozwój mowy i miał by je wcześniej od 1 roku życia tyle ze płyn zasłaniał i lekarze kładli nacisk na usunięcie płynu z uszu rok przez leczenie farmakologiczne a drugi rok niecały czekaliśmy na drenaż. Drugi robiliśmy już prywatnie bo nie było czasu. W tej chwili lekarz powiedział ze płyn w uszach nie był przyczyną ze nosi aparaty tylko przyczyną musiał być jakiś antybiotyk lub szczepionka która wywołała niedosłuch. Ma głuchotę / niedosłuch zmysłowo nerwowy. Ale ja myślę że nieleczony odpowiednio przez lekarzy płyn w uszach tez mógł być przyczyną i dlatego radzę każdej mamie nie bagatelizować zapaleń uszu i leczeniem się na własną rękę. W następstwie wdaje się przewlekłe zapalenie uszu a co za tym idzie wysiękowe zapalenie uszu. Ostatnio usłyszałam od lekarza ze ten płyn musimy obserwować ale ile??? Przecież dziecko ma niedosłuch 60-70db na oba uszy i płyn w uszach po 2 drenażach. Ręce opadają. Pomóżcie może jakaś mama też ma podobne problemy co my. Pozdrawiam gorąco kontakt do mnie zaro82@vp.pl

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka