Dodaj do ulubionych

Hipotrofia+gestoza

03.02.05, 16:37
Takie mam rozpoznanie ze szpitala-patologia.Probowalam cos znalezc ale
powiedzcie same-co sadzicie!.Moja Dzidzia ma BPD-74, HC-265, AC-220,
FL-52,3.Wazy niby okolo 1000gram.Z tego co sie orientowalam to taka waga wcale
nie jest zla..sama nie wiem.Prosze mamy dzieci hipotroficznych o komentarz.Jak
to wygladalo u Was?jestem w 30 tygodniu ciazy i wiem ze czeka mnie za ten
"komplet dolegliwosci" wczesniejsze rozwiazanie.Czego oprocz niewydolnosci
lozyska powinnam sie spodziewac?a i gestoza przebiega u mnie tylko jako
nadcisnienie i obrzeki (poki co bez bialka).Wypowiedzcie sie blagam!!
Obserwuj wątek
    • basiaf1 Re: Hipotrofia+gestoza 03.02.05, 16:58
      U mnie rozpoznano niewydolność łożyska. Obrzeki też miałam ale gestozy nie
      rozpoznano. Niewudolność łożyska doprowadziła do złych przepływów i spadków
      tętna u dziecka. USG w 30 t.c. wskazywało, że dziecko jest duuużo za małe na
      swój wiek. Nie otrzymywało pożywienia i tlenu. Ważył ok. 950 g. Zdecydowano o
      natychmiastowym rozwiązaniu bo dziecko było w stanie bezpośredniego zagrożenia
      życia. Kiedy wykonano c.c. okazało się , że Jasiek waży tylko 810 g....
      Co ci radzić? Zależy co mówią lekarze. Jeśli istnieje zagrożenie życia dziecka
      to nie ma na co czekać. Zawsze są większe szanse niż w brzuszku. U mnie dziecko
      nie wytrzymałoby nawet 3 dni dłuzej... To strasznie ciężka sytuacja urodzić
      wczesniaka ale nie ma się co zastanawiać jeśli chodzi o jego życie i zdrowie.
      Mam nadzieję, że w twoim przypadku wszystko się wyprostuje i wcześniejsze
      rozwiązanie nie będzie konieczne.
      Życzymy powodzenia i zdrówka
      Basia i Jaś
      • hanti Re: Hipotrofia+gestoza 03.02.05, 17:14
        Trzymamy kciuki żeby wszystko było dobrze smile)) 1 kg na na 30 tc to żeczywiście
        niewiele, moja Karola urodzona w 30 tyg ważyła 1700 g. Ale Basia ma rację
        czasami bezpieczniej w inkubetorze niż w brzuszku, trzymamy kciuki zeby wszystko
        dobrze się skończyło i żeby dzidzia pomieszkała jeszcze troszkę w brzuszku i
        urodziła się zdrowa smile))
    • jelvet Re: Hipotrofia+gestoza 03.02.05, 18:39
      u mnie było to samo z tym,ze gestoza w pewnym momencie poszalala i ciśnienie
      280/220 na szczęście wczesniej byłam już hospitalizowana mała była
      przygotowywana na wczesniejszy porod dzieki temu mimo,ze urodzilam sie w 31 tyg
      wazyła 1235 44 cm 6 pkt sama oddychała w miare sama jadła teraz ma prawie 4
      lata chodzi do przedszkola i jest świetnie rozwinietą dziewczynka (tyle,ze
      chuda jest 13 kg i 100cm)
    • ania.silenter_exunruzanka Kasiu:) 03.02.05, 19:06
      katiawro napisała:

      > Takie mam rozpoznanie ze szpitala-patologia.Probowalam cos znalezc ale
      > powiedzcie same-co sadzicie!.Moja Dzidzia ma BPD-74, HC-265, AC-220,
      > FL-52,3.Wazy niby okolo 1000gram.Z tego co sie orientowalam to taka waga wcale
      > nie jest zla..sama nie wiem.Prosze mamy dzieci hipotroficznych o komentarz.Jak
      > to wygladalo u Was?jestem w 30 tygodniu ciazy i wiem ze czeka mnie za ten
      > "komplet dolegliwosci" wczesniejsze rozwiazanie.Czego oprocz niewydolnosci
      > lozyska powinnam sie spodziewac?a i gestoza przebiega u mnie tylko jako
      > nadcisnienie i obrzeki (poki co bez bialka).Wypowiedzcie sie blagam!!


      Kasiusmile
      Moja Ola urodziła się w 31 tc z wagą 1120g, a to waga na 28 tc (czyli dość duża
      hipotrofia). Dziś ma się bradzo dobrzesmile. Twojej sytuacji możliwe jest
      wcześniejsze rozwiązanie. Nie martw się, będzie dobrzesmile. Lekarze na pewno
      zrobią co będzie najlepsze dla Ciebie i Twojej dzidzi.
      pozdrawiam
      • ania.silenter_exunruzanka dodam jeszcze, że... 03.02.05, 19:11
        dziewczyny - jak zwykle - mają rację: przy gestozie dziecku lepiej w
        inkubatorze niż w brzuszku. Sama się o tym przekonałam.
        pozdrawiam
    • konszacht Re: Hipotrofia+gestoza 03.02.05, 19:11
      Byłam w podobnej sytuacji: gestoza, wysokie ciśnienie, niewydolność łożyska,
      brak przepływów, obrzęki niewielkie ale za to białkomocz. Zdecydowali się na cc
      w trybie natychmiastowym. W 30 tc urodziłam Amelkę: 970g, 34 cm. Jeśli istnieje
      zagrożenie życia to nie ma się nad czym zastanawiać - dziecko w takich
      warunkach ma niewielkie szanse na przeżycie. Czasem nie ma innego wyjścia jak
      tylko wyciągać. Powodzenia
      Justyna

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka