Dodaj do ulubionych

kobieta mi dorasta

22.10.05, 07:24
Karolka już ponad tydzień w domu nie używa pampersów smile)) Na spacer oczywiście
zakładam jej pieluchę, bo troszkę jest za chłodno na wpadki. Ale na dworzu też
już zaczyna mówić że chce siusiu, lecimy wtedy w krzaczki iiiiiiiiii
wywołujemy furrorę wśród ludzi (bo Karolka nadal nie wygląda na prawie
dwuletnią kobietę).

Aaaa i Karolinka już przechodzi na własnych nóżkach cały pokój smile)) Napięcie z
obręczy biodrowej troszkę odpuszcza, co pozwala już jej wyprostować się.
Obserwuj wątek
    • tiya Re: kobieta mi dorasta 22.10.05, 13:52
      Hanti, Ty wiesz, że ja jestem wielką fanką Karolinki... wink
      Podziwiam "bezpampersowośc"- u nas na razie cieniutko...
      A co do chodzenia-przecież wiedzialam, że tak będzie wink) Gratuluję. Usciskaj
      szkraby.
    • mamaigora1 Re: kobieta mi dorasta 22.10.05, 14:55
      Zazdroszę tych pieluszek, a raczej ich braku wink))
    • hanti Re: kobieta mi dorasta 23.10.05, 09:21
      Wczoraj byliśmy na urodzinach babci i Karolka biegała w majteczkach (pierwszy
      raz bez pampersa poza domem). Nawet nie wiecie jak się cieszę, Kuba zaczął
      kożystać z nocnika mając 2 lata i 4 miesiące, więc tym bardziej jestem dumna z
      Lolki smile))
    • monia23 Jejkuś! 23.10.05, 10:59
      I co teraz? Wyrosła nam Panienka!! Wspaniale po prostu ale aż taki sentymencik
      mi się zarzucił...same majteczki. Wyobraźcie to sobie. Tak zobaczyłam oczami
      wyobraźni karolkę bez pieluchy tylko gatki. Normalnie dorosła kobieta. Ale
      fajniutko!
    • mamaemmy Re: kobieta mi dorasta 24.10.05, 11:29
      No pieknie,pieknie!smile
      Karolko,Ty nas jeszcze nie raz zadziwisz!!!!
      • anetuchap Re: kobieta mi dorasta 24.10.05, 19:43
        Witam!
        No no no Karolinka już bez pieluchy!Naprawdę bardzo szybko.
        Zdolna z niej bestyjka!
        Cieszę się razem z wami.Nie kupuj jej broń Boże grającego
        nocnika,Lena dostawała histerii jak go słyszała.
        Chodzenia już gratulowałam,ale dobrego nigdy za wiele.
        Gratuluję,podziwiam,to naprawdę przełomowe wydarzenie!
        Sukcesy twojej córci dają nadzieję innym mamom wcześniaków.
        Nasze dzieci są wielkie i potrafią góry przenosić!
        Pozdrawiam
        Aneta

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka