Witam

)
Chciałam się poradzić. Mieszkamy na parterze w swoim domu, latem są straszne
komary, teraz jeszcze mąż zrobił oczko wodne na podwórku, ale to i tak nic
nie szkodzi. Co roku są straszne komary, po 18 już trzeba uciekać z podwórka
bo mogą zjeść żywcem. W pokoju w którym śpimy jest potwornie gorąco jest to
od strony południowej. Kiedy wieczorem otwierałam okno to tyle komarów było w
domu, że połowę nocy łapałam je, tak gryzły.
W ziązku z tym, że podobno zbliżają się upały, a ja chciałabym otwierać na
noc okna mam pytanie. Polecono mi raid taki na prąd. Podobno jest bardzo
skuteczny. Ale pisze na nim, żeby nie stosować w pomieszczeniach gdzie
przebywają dzieci. Pani jednak powiedziała, że przy dwulatku już spokojnie
można. To jednak nie bardzo mnie przekonuje. Poradźcie co mam zrobić, czy
może stosowałyście coś takiego. Jak sobie poradzić z tymi komarami.
Pozdrawiam.
Asia