Dodaj do ulubionych

Spodziewałyście się wcześniejszego porodu??

14.02.07, 14:06
Pytam, ponieważ ja się spodziewałam zarówno przy dziewczynkach jak i przy
małym...z tym,że mały mnie zaskoczył,że troszkę wcześniej przyszedł na świat
niż myślałam.
Obserwuj wątek
    • mamaigora1 Re: Spodziewałyście się wcześniejszego porodu?? 14.02.07, 14:12
      zdecydowanie nie sad
      24 lutego przyszla zapaść, a 27 lutego Igopr był juz na świecie...termin miałam
      na 28 maja.
      • trojakowamama Re: Spodziewałyście się wcześniejszego porodu?? 14.02.07, 15:23
        Ja wiedziałam, że urodzę wcześniej, ale i tak to był szok. Planowany termin 4
        maj, urodziłam 9 marca. Myślałam, że "wytrzymam" jeszcze z dwa tygodnie.
        • 100ania Re: Spodziewałyście się wcześniejszego porodu?? 14.02.07, 16:01
          tak (skurcze od 19-tego tc), ale nie z powodu odklejającego się łożyska. Raczej myślałam, że w pewnym momencie skurcze nie dadzą się wyciszyć, albo odejdą wody.
    • jolantusia1 Re: Spodziewałyście się wcześniejszego porodu?? 14.02.07, 18:26
      zupełnie sie nie spodziewalam. To był szok, ale na poczatku 28tc powiedziano mi
      ze raczej nie da się utrzymać tej ciąży dłużej niż 32t. Udało się tylko 3 dni.
    • kamapyp Re: Spodziewałyście się wcześniejszego porodu?? 14.02.07, 19:00
      Absolutnie nie spodziewałam się, 25 maja rano poszłam do przychodni na kontrolę
      ponieważ trochę zaczął mnie dziwnie pobolewać krzyż, a tu szok - rozwarcie i
      zielone wody, natychmiast do szpitala i o 13.15 moja malutka była na świecie. A
      termin był na 16 lipca.
      • monicx NIE 14.02.07, 19:57
        Całą ciążę czułam się świetnie ale ponieważ miałam obrzęki nóg badałam sobie
        ciśnienie. W 33tc skoczyło i spaść nie chciało i po 2 dniach trafiłam na
        patologię.... potem doszły kolejne objawy gestozy i po 7 dniach decyzja o
        wywołaniu porodu a była to wigilia, niestety OXY nie zadziałała i już 25.12
        było CC..... termin na 3.02

        Absolutnie się nie spodziewałam, nawet w szpitalu czułam się dobrze (oprócz
        ociężałości spowodowanej obrzękami całego ciała). Przeżyłam szok i zaliczyłam
        niezłą depresję...
    • witka55 Re: Spodziewałyście się wcześniejszego porodu?? 14.02.07, 22:07
      A ja miałam przeczucie... Nie było ono spowodowane żadnymi medycznymi
      przesłankami, gdyż ciążę przechodziłam dobrze, ale jednak... Może to głupio
      zabrzmi, ale bałam się nawet wejść na to forum będąc w ciąży, bo tak sobie
      myślałam, że wywołam wilka z lasu smile A jednak gdy byłam ok. 25tc pierwszy raz
      tutuaj napisałam i to coś bardzo podobnego - czy miałyście objawy, że wcześniej
      urodzicie. No i stało się, w 33tc urodziła się Natalka, no i od tej pory już
      systematycznie przeglądam to nasze forum smile
    • karutka Re: Spodziewałyście się wcześniejszego porodu?? 15.02.07, 02:01
      Podświadomie wiedziałam,że Filip urodzi się wcześniej bo miałam problemy z
      ciśnieniem.Przytyłam prawie 30 kilo podczas kuracji hormonalnej ,dzięki której
      zaszłam w ciąże i lekarze obawiali się,że moje serce może nie znieść dodatkowych
      kilogramów.Mój synek urodził się w 33 tygodniu i ważył 1.405kg.Miałam cesarkę w
      Anglii bo tu mieszkam i powiem Ci,że teraz nie wyobrażam sobie normalnego
      porodu.Tak miało być!
      • tolka11 Re: Spodziewałyście się wcześniejszego porodu?? 15.02.07, 12:06
        Przy Miłoszu absolutnie nie, wody odeszły nagle i młody za 2 godz. był na
        świecie. Przy Sarze tak, bo mialam przeciwciała, ale to miało być 4 tyg
        wcześniej. A urodziła sie prawie 7 tyg przed czasem, taka była decyzja lekarzy.
    • oyate Sprecyzuję:-)) 15.02.07, 14:36
      Z dziewczynkami się spodziewałam, ponieważ one były dwie, lekarz i tak się
      dziwił,że udało się dotrzymać do 36tc...nikt się nie spodziewał jednak,że będą
      takie małe.
      Z Doriankiem, wiedziałam,ponieważ w Poznaniu mi powiedzieli,że mam niewyraźną
      szyjkę. Myślałam,że tak na początku kwietnia urodzę, zwłaszcza,że w Łodzi
      stwierdzili wygładzenie szyjki. A tu masz prezent na dzień kobietsmile)

      W tamtym roku oprócz mnie wcześniej urodziły dwie moje koleżanki, jedna w dzień
      matki a druga w Boże ciało.
      Ale ich dzieci wagowo raczej takie jak przy porodzie o czasie i bez problemów
      na szczęście.
      • moni_flis bylam nastawiona na wczesniaki 15.02.07, 16:51
        lekarze prognozowali wchlonicie sie jednego z dzieci, albo poronienie we
        wczesnej ciazy! dotrwalam do 30tc. Dzieci byly wlasniwe wagowo na tc choc byly
        trzy sztuki wink I ciesze sie, ze wytrwalam do tego 30 bo spodziewalam sie, ze
        nie dorrwam nawet do tego tygodnia! Ciaze rozwiazano kiedy usg stwierdzilo
        przeplywy wsteczne u córeczki!
    • justi56 Re: Spodziewałyście się wcześniejszego porodu?? 15.02.07, 20:27
      Nie spodziewałam się.
      Przez całą ciążę czułam się bardzo dobrze, chociaż miałan wielowodzie.Aż
      pewnego dnia zaczął mnie boleć brzuch i nie czułam ruchów dziecka. Okazało się
      że mam miękką szyjkę, po czym dziecku zaczęło gwałtownie spadać tętno. Lekarz
      zadecydował o cc w 31 tc. Przeżyłam szok. Mało brakowało a dziecko umarłoby mi
      w brzuchu.
      • mamaigiiemilki Re: Spodziewałyście się wcześniejszego porodu?? 15.02.07, 22:36
        spodziewalam sie ze ur wczesniej-blizniaki-ale myslalam ze dotrwam chociaz do
        36tyg.-czulam sie swietnie.Niestety zzarłam pizze zatrucie trafilam na zkazny
        polezałam na obserwacji wyszlam i zaczelam krwawic...ale i tak pociagnelam
        jeszcze 2tyg-odeszly wody.I tak moje panny wyszly z brzuszka-waga na tc
        wszystko bylo ok.
    • mola060506 Re: Spodziewałyście się wcześniejszego porodu?? 15.02.07, 23:29
      witam

      Ja wiedziałam,że urodzę wcześniej lekarze nie ukrywali tego przede mną,zreszta
      nie musieli.Zastanawiałam sie jednak czy moja Ola(obecnie 9 miesięcy)ma wogóle
      jakiekolwiek szanse na przeżycie.Ja miałam małowodzie,wogóle nie czułam Jej
      ruchów,leżałam w szpitalu ponad miesiąc.Co dwa dni miałam robione Usg i
      zastanawiałm się czy to już...jeszcze dzień,dwa...każdy był wazny...czy to dzis
      cesarka,kiedy ja zrobia?? tysiąc myśli i na dwa dni przed porodem zaczęły mi
      odpływac te resztki wód płodowych i urodziłam moją Olę w 27 hbd 1340
      g.Dodam,ze naturalnie...

      Pozdrawiam
      • niux3 Re: Spodziewałyście się wcześniejszego porodu?? 16.02.07, 00:17
        NIE, czułam się świetnie dopóki w 24 tc nie stwierdzono rozwarcia szyjki na 2
        cm. Urodzilam przez cc w 27 tc.
    • kasia.tk4 Re: Spodziewałyście się wcześniejszego porodu?? 16.02.07, 10:37
      Witam.
      Nawet o tym nie pomyślałam, znalazłam się w szpitalu z krwawieniem ,ktore trwało
      dwa tygodnie, następnie odklejanie sie łożyska i Mój Synek się pojawił o wiele
      za wcześnie. Termin porodu na 16.10. a ja urodziłam 22.07 na domiar złego kazali
      mi rodzić naturalnie, a juz za kilka minut byłam na sali operacyjnej co dało
      bardzo negatywne skutki jeśli chodzi o zdrowie Mojego Maleństwa.
      • wioola_13 Re: Spodziewałyście się wcześniejszego porodu?? 16.02.07, 17:14
        A skąd! przecież i wyniki i moje samopoczucie były super. 22.06 przewróciłam sie niefortunnie na chodniku przy parkingu uderzając głową a dokładnie nosem o zderzak samochodu (złamany nos podbite oko obdarta broda) wygladalo tragicznie.Gdybym nie łapała i ratowała brzucha nic by mi nie było to był jednak odruch! byłam w takim szoku że wstałam(wszędzie krew)i z moim uporem poszłam do ciotki która mieszka niedaleko. dopiero tam zadzwoniłam po męża - jak mnie zobaczył to zrobiło mu sie słabo i na pogotowie odrazu. W szpitalu babka mnie zmierzyła wzrokiem jak na pobitą. pan doktor oglądnął i wysłał na rentgen ale jak powiedzialam że jestem w ciąży to wzruszył ramionami i powiedział:"no to ja już pani nic nie poradzę" dał skierowanie do laryngologa na nastawianie nosa( na żywca bez znieczulenia) i potem do mojego ginekologa usg ok ja też czułam ruchy mojego malca dosyć intensywnie. 02.07 rano zaczęłam krwawić(odklejanie się łożyska skurcze i rozwarcie) i do szpitala leżałam od niedzieli, w środę po wizycie wieczornej zaczęło mnie pobolewać dostałam skurczy i lekarze podjęli decyzję o cc ale wszystko nabrało takiego tempa żeo 19.55 siłami natury urodził się Norbert. termin porodu na 27.09 a ja urodziłam 05.07. teraz jest z nami Nasz Skarb.
    • kasia7410 Re: Spodziewałyście się wcześniejszego porodu?? 19.02.07, 23:01
      nie, pierwszego synka urodziłam w 36tyg. To było rano dostałam (nawet nie wiem
      co to było - "różowe wody" ale wody mi nie odeszły}. zbiegło się to z wizyta u
      lekarza w strachu pojechałam do szpitala miałam wyjść następnego dnia, ale
      urodziłam. mój drugi synek również urodził się w 36tyg. różnica tylko taka że w
      błyskawicznym tempie.
    • roksana.cz Re: Spodziewałyście się wcześniejszego porodu?? 20.02.07, 08:53
      nie!! chociaż problemy były sad w 27tc założyli mi szew McDonalda, ale na
      niewiele się to zdało sad w środę 30.06 dostałam skurcze, zaczął odchodzić czop,
      pojechałam do szpitala, dostałam fenoterol - przeszło. W czwartek po południu
      fenoterol w płynie odstawili, dali tabletki, ale skurcze zaczęły się w nocy na
      nowo; zameldowałam pigule, ale stwierdziła, że jestem pierd....nięta (dokładnie
      takie słowa usłyszałam) i przewrażliwiona. Pod koniec służby pani łaskawie
      zawołała lekarza, ale było już za późno, by przerwać akcję sad ściągnęli tylko
      szybko szew, zawieźli mnie na porodówkę i w sobotę rano urodził się Kacperek,
      moje największe szczęście smile
    • mathiola Re: Spodziewałyście się wcześniejszego porodu?? 20.02.07, 18:53
      Ja się spodziewałam... Od dwóch tygodni leżałam na patologii, nie dość że
      bliźniaki to jeszcze straszna cholestaza, wyniki mimo leczenia leciały na łeb
      na szyję i osiągały straszne wartości... A mimo to, kiedy nadszedł ten dzień,
      byłam zszokowana. Mimo, że się spodziewałam, to jednak miałam nadzieję, że
      dociągnę jakoś trochę dalej. No, ale i tak 32 tydzień udało mi się wyleżeć smile
    • u_brzoska Re: Spodziewałyście się wcześniejszego porodu?? 20.02.07, 23:43
      Nie. Wszystko szlo b. dobrze, czulam sie fajnie. Nawet silne uplawy na dwa dni
      przed mnie nie zaniepokoily szczegolnie - zwlaszcza ze moj gin tez zareagowal na
      nie spokojnie (zbyt spokojnie, olal mnie po prostu - teraz to wiem). Jednak
      kiedy zaczely sie saczyc wody i pojechalismy do szpitala, wiedzialam juz ze
      bedzie bardzo zle. Nie mialam zludzen ani przez chwile.
      I bylo zle.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka