Dodaj do ulubionych

CZARNE CHMURY

26.02.07, 15:58
witam jutro mam wizyte w poradni patologii noworodka ide z duszą na ramieniu
mamy mieć wizyte nentologiczną i neurologiczną zaczynam mieć czarne myśli
może dlatego że pani neurolog nie jest optymistką zawsze przedstawia czarne
scenariusze i za każdy razem kiedy z mojej strony powieje optymizmem ona
szybciutko przypomina że to jest wcześniak 34 tyd.data ur.27.09.2006.i niby
jest wszysko ok ale badanie wcześniaka nigdy nie jest jednoznaczne itp....
za każdym razem kiedy ide na wizyte to wraca to cholerne poczucie winy że
zrobilam coś nie tak ,że drugi raz urodziłam wcześniaka ,a teraz poczucie
winy jest większe ponieważ po 31 godzinnym porodzie rodzinym skończyłam na cc
co było dla mnie porażką po słowach pani doktor która powiedziala że kobiety
są teraz wygodne a poród silami natury pomaga w rozwinięciu się plucek i może
gdybym dała rade urodzić sn tak ja pierwsze dziecko to napewno drugie nie
miało by problemu z oddychaniem.a ja naprawde się staralam mimo odchodzących
wód przez cały okres porodu,krwawienia,silnych skurczy,głodu chodziłam ,
siadałam na piłce,,położna robiła mi masaż ,dostałam kroplówke na skurze i
nic rozwarcie było na 2 cm .zastanawiam się czy nic już nie moglam zrobić
Obserwuj wątek
    • podi11 Re: CZARNE CHMURY 26.02.07, 16:14
      Zrobiłaś wszystko co mogłaś!! Nie myśl o tym w kategorii czego nie zrobiłaś
      tylko co możesz zrobić, żeby było lepiej. Lekarze czasem mówią takie rzeczy od
      niechcenia i kompletnie nie zdają sobie sprawy jak wielkie poczucie winy w nas
      wywołują. Jakie są postępy w porodzie niestety nie zależy od nas, bo wszystkie
      rodziłybyśmy donoszone dzieci. Pozdrawiam i życzę zdrowa maluszkowi.
      • venla Re: CZARNE CHMURY 26.02.07, 21:24
        Nie powinnaś się obwiniać, robisz co możesz i tak tez było wcześniej. Ja też
        miałam cesarkę i wcale nie uważam, że jestem leniwa smile
        Najważniejsze żeby dziecko prawidłowo się rozwijało a o to przecież się
        troszczysz. My też długo chodziliśmy do kontroli, tak długo aż problemy synka w
        zakresie nieprawidłowego napięcia mięśni minęły i rehabilitacja się skończyła.
        Będzie dobrze, czego bardzo Ci życzę, pozdrawiam
        • oyate Re: CZARNE CHMURY 26.02.07, 21:51
          Nierozumiem jak poród sn ma niby pomóc wcześniakowi w rozwoju płuc, to jakaś
          bzdura!! U mnie przy pierwszej ciąży lekarz wyraźnie powiedział,że gdyby
          czekali z cesarką albo gdybym rodziła sn mojej Asi by nie było na świecie!
          Kiedyś gdy dziecko było mniejsze niż 2,5 kilo robiono matce cesarkę by nie
          narażać dziecka.
          Nie martw się będzie dobrze i nie obwiniaj.Kobieta to nie maszyna do rodzenia
          dzieci i wcale poród sn nie jest taki naturalny.Niektóre kobiety są obdarzone
          taką budową,że dla nich poród stanowi zagrożenie i dla nich i dla dziecka.
          • mojbartus Re: CZARNE CHMURY 27.02.07, 10:53
            WIESZ CO TA DOKTORKA TO JAKAS CHORA BABA...ONA MA COS NIE TAK ZE SOBA I TO ONA
            POWINNA SIE LECZYC...ZAMIAST JESZCZE CIEBIE WSPIERAC DODAWAC OTUCHY TO
            TA.....SZOK CO ZA BABSZTYL...NAPRAWDE WSPOLCZUJE CI LEKARZA...MOJ SYNEK UR SIE
            W 32TYG 1860|46\8PUNK. I TEZ BYL JEDEN LEKARZ KTORY MOWIL ZE TAKIE MALE DZIECI
            MAJA GORSZY START I ITD ALE MOWIL TO JESZCZE PRZED PORODEM GDY BADAL MNIE PRZEZ
            USG I TAK GADALISMY O WCZESNIAKACH...POWIEDZIAL MI WTEDY ZE DZIDZIA WAZY OK 1300
            A URODZIL SIE POL KG WIECEJ WIEC ONI TEZ SIE MYLA I TEZ POTRAFIA ZLE MOWIC...PO
            14DNIACH WYSZLISMY DO DOMU MALUSZEK BYL 10 DNI W INKUBATORZE I JUZ JEST W
            DOMU...A TAK STRASZLI ZE CZEKA MNIE DLUGA DROGA I WOGOLE TAKZE GLOWA DO GORY
            LEKARZE CZASEM ZAPOMINAJA ZE MAJA WSPIERAC I TA TWOJA DOKTORKA NAJWIDOCZNIEJ O
            TYM ZAPOMNIALA...POZDRAWIAM SERDECZNIE TRZYMAM KCIUKI WSZEYSTKO MUSI SIE JAKOS
            ULOZYC I TRZEBA WIERZYC ZE BEDZIE DOBRZE BO MUSI BYC...POZDRAWIAMY
            • madziulaz Re: CZARNE CHMURY 27.02.07, 13:56
              pierwsze slysze zeby porod naturalny pomogl w czymkolwiek wczesniakowi...wprost
              przeciwnie..
              Jesli porod juz jest w toku, i glowka weszla w kanal to..niewiele mozna
              zrobic..i dziecko rodzi sie w sposob naturalny..
              Ale jesli porod sie nie zaczal, albo sie zaczal (wody odchodza) ale glowka
              jeszcze nie zeszla to z tego co wiem (w Krakowie) robia cesarke..
              Znam wiele mam wczesniakow..i wszystkie mialy cesarki (za wyj.wyzej
              wymienionym).
              Maluch jest za maly, wiotki, kosci czaszki miekkie..i porod naturalny moze byc
              wrecz szkodliwy dla wczesniaka.
              Moj synek urodzil sie przez cesarke, porod byl w toku, wody odchodzily, mial
              1860 g i 48,5 cm.,dostal 8 pkt, nie mial problemow z oddychaniem, pewnie
              dlatego ze dwa tygodnie wczensiej dostalam dwie dawki Celestonu.
              I pewnie ze sie czulam winna, ze to przeze mnie urodzil sie za wczesnie..ale
              madra lekarka uspokoila mnie mowiac ze te dwa tygodnie ktore mu dalam..ktore
              przelezalam plackiem byc moze utarowaly mu zycie..
              Pamietaj, zrobilas co moglas..nie daj sie lakarce!!
              Trzymajcie sie cieplo
              pozdrawiam
              magda
    • gruchotka Re: CZARNE CHMURY 27.02.07, 17:05
      adi1311
      Wiesz co, jak dla mnie powinnaś zmienić lekarza, bo ta pani dr jakaś
      niedouczona jest w kwestii wcześniaków, a po drugi nie ma prawa komentować, a
      wręcz powinna jakoś podbudować rodzica wcześniaka.
      Nieprawdą jest, że poród siłami natury jest lepszy dla wcześniaka, a
      im "wcześniejszy" wcześniak, tym lepiej dla niego, że poród odbędzie sie
      przez CC. Mój pierwszy syn 26 tydz. urodził sie SN, co niestety skończyło się
      zielonymi wodami, zamartwicą, posocznicą i wieloma problemami a dysplazja
      oskrzelowow-płucna, to raczej norma u takich maluchów niezależnie od rodzaju
      porodu. Mój drugi syn 32 tydz. urodził się przez CC, dostał 10 pkt. i nie miał
      żadnych większych problemów, z oddychaniem też.
      Twój synek jeszcze jest malutki i wszystko moze się zmienić, mój młodszy syn w
      wieku 1 miesiąca miał badanie neurologiczne, które wyszło nieciekawie musiałam
      podawać mu wit B6 i B1, po 6 tygodniach na następnym badaniu okazało się, że
      jest OK, nawet neurolog stwierdziła, że gdyby sama nie badała go wcześniej, to
      by nie uwierzyła, że tak się poprawiło. Potem rozwój fizyczny był świetny.
      A Ty i tak jesteś Wielka, że tyle czasu starałaś się urodzić SN i w Twoim
      przypadku CC była jak najbardziej wskazana. I nie ma w tym żadnej Twojej winy,
      i nie możesz się wpędzać w poczucie winy. Ja w drugiej ciąży dostosowałam się
      do wszystkich zaleceń i ograniczeń, i niestety nie udało mi się donosić ciąży.
      I to są sytuacje na które nie mamy wpływu.
      Trzymajcie się i życzę dużo zdrówka.
    • adi1311 Re: CZARNE CHMURY 27.02.07, 19:57
      dziękuje babeczki jesteście naprawde suuuuper bardzo bardzo dziękuje wczoraj
      naprawde mialam doła dziś jest super dziś byłam na tej wizycie i trafilam na
      inną kobitke bardzo fajną taką wiecie od serca powiedziala że synek rozwija się
      prawidlowo że jest rozwinięty na swoje 5 mies i że niema się czym przejmować
      trzeba cieszyć się z dzieciaczka pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka