yulia19791
03.03.07, 16:01
I znowu problem z lekarzami! 29 stycznia byłam z Bartaskiem na ocenie rozwoju
w poradni i p. rehabilitantka stwierdziła, że Bart świetnie sobie radzi i nie
potrzebuje żadnej pomocy. Dziś neurolog w szpitalu stwierdził, że muszę
zacząć z Bartkiem rehabilitację, chociaż ocenił jego rozwój jako znakomity!
Co robić? Kogo słuchać? A moze neurolodzy tak z rozpędu zalecaja
rehabilitację? Co Wy zrobiłybyście na moim miejscu?
I jeszcze jedno: neurolog powiedział, że przydałaby się tomografia główki.
Ale mówi, że jest to mozliwe tylko pod znieczuleniem. Nie wiem co o tym
myśleć, czy narażać synka na kolejne znieczulenie (pierwsze miał przy
laseroterapii, drugie będzie podczas operacji przepuklin)? Jedynym wskazaniem
do tego badania było dla dra wcześniactwo Bartka.
Doradźcie proszę!
julia k.