Dodaj do ulubionych

wylew II stopnia

09.06.07, 16:37
zaraz po porodzie,na podstawie badania usg stwierdzono u mojego maluszka
wylew II stopnia,bardzo sie zamartwiam jakie to może miec konsekwencje w
przyszlosci ? prosze o wypowiedz mam dzieci z podobną diagnozą
Obserwuj wątek
    • mysz56 Re: wylew II stopnia 09.06.07, 17:05
      mój synek ma 1 miesiąc i wylew 1 stopnia,asymetrię ułożenia i chyba wnm-podobno
      wylewy 1 i 2 st wchłaniają się same nie dając poważniejszych powikłań ale
      trzeba obserwować dziecko -ja sama poszłam na usg bo miałam trudny poród a
      póniej do neurologa czekają nas rehabilitacje na tą asymetrię
    • kamapyp Re: wylew II stopnia 09.06.07, 18:06
      Hej, moja córka Magda miała wylewy II stopnia. Co kilka miesięcy robiliśmy usg
      głowki aby kontrolować jak sprawa się rozwija. Małej zostaly lekko poszerzone
      komory boczne po tych wylewach i neurolog powiedziala, że to już tak zostanie,
      że taka jej "uroda". Mała miała lekką asymetrię która cofnęła się dzięki
      rehabilitacji ( 2 miesiące chodziliśmy). Poza tym, te wylewy żadnych
      konsekwencji w jej rozwoju nie uczyniły. Teraz Magda ma roczek, stawia pierwsze
      samodzielne kroczki i świetnie się rozwija. Każdy kto ją teraz widzi nie może
      uwierzyć że tyle przeszła po urodzeniu. Na pewno z Twoim dzieckiem też wszystko
      będzie dobrze. Pamiętam, jak to bylo gdy lekarka po pierwszym babdaniu usg
      glowki mojej corki powiedziala mi że mała miała wylewy. Byłam tym przerażona bo
      wogole nic na ten temat nie wiedziałam. Wylewy kojarzyły mi się z paraliżem itd.
      Teraz wiem, że takie malutkie dzieci mają bardzo duże możliwości regeneracji,
      więc takie wylewy I lub II stopnia zazwyczaj nie wpływają na ich rozwój. Nie
      martw się!! Na pewno będzie ok!
      Pozdrawiam i życzę dużo zdrówka dla Twojego maluszkasmile
      • mysz56 Re: wylew II stopnia 09.06.07, 22:25
        mam pytanie od jakiego wieku rehabilitowaliście dziecko i ile razy w tygodniu?
        • kamapyp Re: wylew II stopnia 09.06.07, 23:45
          Nie wiem czy to do mnie było pytanie, ale odpowiemsmile Zaczęliśmy rehabilitację
          jak Magda miała 5 mieś (3,5kor.)metodą bobath, skończyliśmy jak mała przyjęła
          pozycję do raczkowania, czyli po dwóch miesiącach. Spotkania mieliśmy dwa razy w
          tygodniu po godz. a oprócz tego rehabilitantka pokazywała nam takie różne proste
          ćwiczenia które z córką wykonywałam codziennie w domu. Dla nas ta metoda
          rehabiitacji była świetna, polecam jeśli dziecko ma jakieś problemy z asymetrią
          lub napięciem mięśniowym!! Na początku zaczęliśmy od vojty ale szybko
          zrezygnowaliśmy gdyż ja od początku nie byłam przekonana do tych ćwiczeń.
          Pozdrawiam
          Kamila
    • ewaq Re: wylew II stopnia 09.06.07, 22:40
      ja mogę Cię tylko pocieszyć, ale to chyba dobrze, co? smile
      Moja córcia miała wylewy I i II stopnia, oprócz tego różne inne wcześniacze
      przypadłości. Rehabilitowana była przez ponad rok ze względu na dużą asymetrię,
      onm w osi i wnm w rączkach i ramionach. Pięknie dzięki temu pełzała, raczkowała,
      a poszła w wieku roku i 3 miesięcy (kor. 1,1). 16 maja skończyła półtora roku
      (1,4 kor.) i chyba oprócz niewielkiej wagi (9 300 g) i wady serduszka (na razie
      do obserwacji), to nie pozostało jej już nic z wcześniactwa. Co więcej,
      psycholog, która ja na półtora roku badała (szpital, w którym córę rodziłam
      zapewnia taki "serwis pourodzeniowy" ;-> ) oceniła Ani rozwój emocjonalny,
      społeczny i umiejętności na 2 rok życia smile
      Tak więc głowa do góry! Będzie dobrze! smile
    • aadsz Re: wylew II stopnia 09.06.07, 22:42
      Mój synek miał wylewy I i II stopnia. Wszystko się ładnie samo wchłonęło;
      rozwija się dobrze /ma 3,5 roku/.
      • mysz56 Re: wylew II stopnia 10.06.07, 11:14
        dziewczyny dzięki! mam pytanie rehabilitowałyście ze względu na towarzyszące
        wylewom asymetrie i napięcia ?powiedzcie bo wasze dzieci wyszły z tego ile razy
        w tygodniu chodziłyście na reh generalnie podajcie schemat tygodniowych ćwiczeń
        ew dajcie namiar na dobrego reh z wawy ,dzięki -o rany to wszystko jeszcze
        przede mną a w domu jeszcze 2 dzieci...
        • bzet Re: wylew II stopnia 10.06.07, 11:47
          Witaj,
          mój syn miał weylew II stopnia - teraz ma 11 miesiecy i wylew się wchłonął.
          Rehabilitowany był na Oddziale i przez pierwszy mieisąc metoda Vojty, teraz
          nadal Bobath. Na rahebiltację jeżdzimy raz w tygodniu na 1 godzinkę, ale przy
          Vojcie ćwiczy się 4 razy na dzień, a z Bobath jest tak, ze traktujemy to jak
          zabawę i wtedy gdy mamy na to ochote. Generalnie syn nie maiął asymetri (co
          niektórych lekarzy dziwiło) i tylko obniżone napiećie mieśniowe - to juz tez od
          dawna w normie. Nadal jeździmy na rehablitacje, ale neurolog już nie uwąża tego
          za konieczne, a dr od rehabiltacji stwierdziła, iz jak nam to nie przeszkadza
          to niech przychodzi na ćwiczenia do czasu gdy zacznie chodzić - teraz zwiedza
          świat na czworaka.
          Jak już pisałam na tym forum i my z meżęm i nasz maluch lubimy poranki
          czwartkowe - jest fajna atmosfera, mili rehabilitanci, rodzice tez sympatyczni
          i nas syn bardzo lubi swego rehabilitanta.
          Tak, że mogę polecić rehabiltację jak najdłużej. Jesteśmy w komfortowej
          sytuacji bo mamy blisko (jedziemy 10 minut samochodem), prosta droga bez
          korków, a oprócz tego w tym czasie moja mama zostaje ze starszymi córkami. ja
          jeszcze nie wróciłąm do pracy (wracam w sierpniu), a mąż sobie załatwił w
          pracy, ze czwarki idzie później. Wiem, ze nie zawsze jest tak dobrze! Oprócz
          tego podstawą rehabilitacji sa ćwiczenia domowe więc gdy nie można tak czesto
          czy długo jeździć to trzeba ćwiczyć w domu.
          Oprócz cwiczeń nasz neurolog poleca zabawy fundamentale - można do nich włączyć
          resztę rodzeństwa.
          Pozdrawiam
          bzet

          • mysz56 Re: wylew II stopnia 10.06.07, 12:52
            możesz polecić dobrego rehabiitanta?
            • moni_flis Re: wylew II stopnia 10.06.07, 17:40
              Moje dzieciaki urodzone w 30tc równiez miały wylewy II stopnia! Wszystko ładnie
              sie wchłonęło! Rozwijali sie bardzo ładnie! Zaczeli chodzić mając 9,5 miesiaca
              korygowanego czyli 12 miesiaca zycia! Nie rehabilitowani! Psychicznie na
              bilansie 2 latka ocenieni przez psychologa na 34 miesiace, mowia całymi
              zdaniami, znaja wiersze, bardzo samodzielni! Bedzie dobrze zobaczysz! A wylew II
              stopnia nie oznacza wcale, ze dzieciak musi być rehabilitowany -wszystko zalezy
              jak bedzie sie rozwijał!

              Pozdrawiam
            • bzet Re: wylew II stopnia 11.06.07, 14:46
              tak, ale w Katowicach - ja chodze na Giszowiec, ale równie dobry jest ośrodek
              na Ułańskiej. Tak, że osoby z tego regionu wiedzą o czym piszę - to naprawdę
              dobre osrodki.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka