mamaigora1
13.01.08, 11:10
...i chyba nikt tak bardzo nie jest wdzieczny za to, że takie akcje
sa podnoszone w Polsce, jak własnie my, mamy wczesniaków!
Wiele z naszych dzieci ni przezyłby nawet dnia (chocby mój syn)
gdyby nie wyposażenie szpitala, które w wielkim procencie
sfinasowali darczyńsy własnie wrzucający do pszek WOŚP.
Ja osobiście od trzech juz lat wystawiam po kilkadziesiat aukcji
WOŚPowych i w ten sposób przyczyniam sie do powiększania datków
WOŚPowych (wiedomo, że w stopniu niewielkim, ale złotówka do
złotówki i tak sie ta kasa własnie zbiera).
Dziewczyny - zalicytujcie, wrzućcie do puszki albo przekażcie 1%
podatku z PIT - ta kasa nie idzie na marne i to widac w każdym dniu
zycia naszych dzieci!