luc76
19.01.08, 11:04
Witajcie,
jestem mama 10 miesiecznego chlopca, ktory urodzil sie w 35 tc, 2775 g, po
urodzeniu niewydolnosc oddechowa, odma plucna, 5 dni respirator . Caly czas
sie rehabilitujemy. Dzis na cwiczeniach rehabilitantka stwierdzila, ze synek
nie powinien brac juz zabawek to buzi i tak namietnie ich gryzc i ssac,
zalecila wizyte u logopedy. Dodam, ze synek wychowuje sie bez smoka. Jak jest
u jego rowiesnikow i czy znacie logopede godnego polecenia z Trojmiasta,
najlepiej Gdanska?
Serdecznie Was i Wasze dzieciaczki pozdrawiam.