Dodaj do ulubionych

ktora rodzila w csk ligota slask

30.01.08, 18:25
ja tam trafilam bo dostalam skurczow porod szybki za to potem kiedy
mi synka zabrali istna znieczulica.W ten sam dzien wywiezli mi
dziecko do bielska bialej i jedynie telefonicznie moglam
siekontaktowac przez5 dni o stan dziecka.a w szpitalu w csk
znieczulica ze strony lekarzy totalna dali mnie na sale z
2dziewczynami ktore urodzily dzieci o czasie ale przez cc.lekarze
zupelnie do bani jesli pacjentki wczesniej zaplacily za cc(1000zl)to
lekarz sie pojawial bardzo czesto.Jest tam duzy oddzial dla
wczesniakow ale jak chcialam uzyskac jakies informacje o
wczesniakach to mnie zbywali.A ja chodzilam od kata w kat i
plakalam.zle ten szpital wspominam.a jak bylo u was
Obserwuj wątek
    • marzena280476 Re: ktora rodzila w csk ligota slask 30.01.08, 19:38
      Ja urodziłam tam w listopadzie 2007 skrajnego wcześniaka,którego
      zabrano obok do kliniki dziecięcej.Też położyli mnie na salę nr 1
      zaraz koło neonatologii z szczęśliwymi mamusiami.I dopiero jak już
      chyba ostatniego ginekologa z drugiej kliniki poprosiłam o
      przeniesienie na ginekologię łaskawie się zgodzili.Niestety było to
      już po wylaniu morza łez i po dostaniu z tego wszystkiego wysokiej
      temperatury. CC wykonywał dr Wilk.
    • tolka11 Re: ktora rodzila w csk ligota slask 30.01.08, 19:50
      A ja wspominan świetnie. przeleżałam tam 5 tygodni, z czego 4 na
      patologii. Faktycznie dzieci czasem wywożą daleko, nawet do O, ale
      spowodowane to jest brakiem miejsc dla wcześniaków w bliższych
      szpitalach. Też strasznie bałam się, że wywiozą sarę gdzieś na
      koniec świata, a wiedziałam, że urodzę przed czasem. Co do wspólnej
      sali: i przy Miłoszu i przy Sarze trafiłam po porodzie na salę,
      gdzie mamy miałay dzieci przy sobie. bolało strasznie, ale trochę to
      rozumiem - trudno cały czas trzymać pustą salę z myślą, że będzie
      potrzebna takim mamom jak my. Poza tym Ligota ma straszny przerób
      trudnych przypadków, tam jest zazwyczaj nawał pacjentek. Oddział dla
      wcześniaków jest, ale nie w CSK Ligota tylko 100 m dalek w GCZ, a to
      zupełnie inny szpital, który nie ma z CSK nic wspólnego.
      Nie płaciłam za cc, lekarze byli dla mnie mili i troskliwie się mną
      zajmowali, miałam w sytuacji podbramkowe po cc nadkomplet badań: RTG
      płuc, tomografię brzucha. Kładę to na karb tego, że Sara była z
      konfliktu serologicznego, a tam bardzo dawno nie było takiego
      przypadku. Lekarki z oddziału noworodków [niestety nie jest to
      oddział dla wczesniaków], gdzie była moja mała [na szczęście nie
      odesłali jej] przychodziły do mnie kilka razy dziennie mówić, co z
      dzieckiem, a nawet przywożono mi ją na łóżku do naświetlań [leżała
      na nim 24 g na dobę] i podłączano do gniazdka.
      jedyne niemiłe wspomnienie to zakażenie rany, jej pęknięcie i
      gojenie się przez 3,5 m-ca.
      Nie byłam prywatną pacjentką żadnego z lekarzy. Jeden z nich
      załatwił mi miejsce na oddziale, ale więcej się mną specjalnie nie
      interesował.
      • tolka11 Re: ktora rodzila w csk ligota slask 30.01.08, 19:53
        Wywożą do Opola - miało być. ale ja leżałam na II, a sala nr 1 to I
        i inni lekarze.
        • gk102 Re: ktora rodzila w csk ligota slask 30.01.08, 20:49
          Ja rodziłam w Opolu i zastanawiałam się skąd tam tyle wcześniaków z
          okolic Katowic (Bytom, Chorzów itp), teraz już mnie uświadomiłyście.
          A mnie było ich żal, bo leżały tam bez rodzicówsad(
    • mirkad Re: ktora rodzila w csk ligota slask 30.01.08, 20:38
      ja rodziłam w grudniu 2006 i mimo dramatu całej sytuacji pobyt
      wspominam b. dobrze
      byłam pacjentką niemal z tzw. drogi- wcześniej leżałam tydzień w
      klinice w tychach gdzie pracował mój lekarz prowadzący; kiedy
      okazało się że zanikają przepływy pępowinowe zdecydowano o
      przeniesieniu mnie na Ligotę żeby dać większą szansę Milence - to
      był 29 tc; po moim przyjeździe na Ligotę okazało się że lekarka jest
      sama na dyżurze (to był 22 grudzień) i nie miała pojęcia że
      przyjedzie tak skomplikowany przypadek; po usg okazało się że cc
      trzeba robić od razu; cały zespół był na prawdę fantastyczny i cały
      czas wiedzieliśmy co się dzieje i co niestety może się dziać;
      Milenką zajęła się dr Walencka - świetna lekarka która tak
      umiejętnie podawała jej tlen że nie trzeba było intubować; było też
      miejsce dla Milenki w GCZDiM, które jest obok (ale to osobny
      szpital); ja po cc dostałam krwotoku (skutek gestozy) i tylko
      determinacji dr Kobielskiej (która robiła cc) zawdzięczam zdrowie i
      życie; co do leżenia na salach - ja leżałam na oddziale prof Sikory,
      mój mąż poprosił pielęgniarki o jedynkę- w miarę możliwości- żebym
      nie oglądała matek z dziećmi i o dziwo dostałam jedynkę (nic za to
      nie płaciłam); na opiekę lekarską mimo okresu świątecznego nie mogę
      narzekać, tym bardziej na pielęgniarską - a dopiero teraz widzę jak
      bardzo byłam męczącą i upierdliwą pacjentką;
      gdyby było mi dane rodzić jeszcze raz, chyba wybrałabym Ligotę; wiem
      że opinie są różne, ale ze względu na sprzęt i doświadczenie w
      trudnych przypadkach wybrałabym już teraz świadomie
      niedawno rodziła tam znajoma w terminie, był to jej wybór i
      potwierdza moje słowa: sala porodowa taka sobie ale wiedza personelu
      jest najważniejsza - dała sobie przetłumaczyć że musi mieć cc i
      dzięki zdecydowaniu lekarza ma zdrową córę
      • 11anetta Re: ktora rodzila w csk ligota slask 30.01.08, 22:11
        ja jak mnie pogotowie przywizlo do szpitala nie mialam pojecia,ze
        urodze.po kilku godz.przyszedl do mnie dr.magnucki i powiedzial,ze
        najpradopodobniej odkleja sie lozysko i trzea ratowac pania a potem
        dziecko.Dla mnie to byl kompletny szok.Jak dostalam krwotoku zrobil
        sie kolo mnie tlum i szybka cesarka.Nie chcieli mi pokazac synka bo
        za maly 26tc.900gr.wywiezli mnie na sale obok i zostawili sama obok
        dziewczyny ktora urodzila zdrowego synka i byla cala w euforii.Potem
        przyszla lekarka i bez zadnego wspolczucia powiedziala,ze dziecko
        moze...potem dali mnie na sale z innymi happymummy a do mnie
        przyszli oznajmic,ze wywoza mi synka do Bielska.Jedyne c dobrze
        wspominam z tego szpitala do pielegniarki mialy z nami cesarkami
        mase roboty super babki.Szpital w bielsku naprawde super lekarze
        wspaniali na wczesniaczkach oczywiscie i tam dowiedzialam sie ,ze
        mamy wczesniaczkow absolutnie nie sa w tym samym pokoju z
        mamami,zdrowych dzidzi po porodzie- czyli mozna inaczej.Dr Walencka
        jest teraz pediatra mojego synka ale trudno mi okreslic na ile jest
        dobra lekarka moze wy umiecie
        • tolka11 Mirkad 31.01.08, 16:52
          Też rodziłam w grudniu 2006, tylko 5, a 13 byłam z małą w domu.
          A prof Sikora jest szefem całej ginekologii i położnictwa, nie tylko
          jednego oddziału.
          A dr Kobielska nieraz dostarczyła nam [pacjentkom na patologi, byłam
          tam od listopada] wiel powodów do śmiechu, i tego radosnego i tego
          smutnego. Ale w sumie sympatyczna babka.
    • bzet Re: ktora rodzila w csk ligota slask 31.01.08, 22:25
      Rodziłam w Ligocie w lipcu 2006 r i wrażenia była jak najlepsze.
      Doskonała diagnostyka, ogromna troska o mnie i moje jeszcze w
      brzuszku dziecko. Szybka decyzja o cc (dwa konsylia w ciau jednego
      dnia i prof. Witek zadecydował o natychmiastyowym cieciu, które
      wykonał dr. Wilk). Po porodzie doskonała opieka, leżalam na sali z
      dwoma mamami wczęsniaków, ktore tak samo jak mój syn lezały na
      oddziale wcześnaczym (pierwsza sala obok oddziału neonatologii).
      Ponieważ syn był w stanie sredniocieżkim czekaliśmy 2 dni na
      przeniesienie do Ligoty. Była informaowan o jego stanie zdrowia,
      byłam gdy go przewozili.
      Cały personel był bardzo troskliwy, dr Wilk przychodził porozmawiać,
      wspierał, tłumaczył jak to jest z takimi wczesniakami. To samo
      pielęgniarki.
      Po prosty byłam zdiwiona, że może być tak dobrze.
      • netka2 Re: ktora rodzila w csk ligota slask 31.01.08, 22:42
        Jestem pielęgniarką z Intensywnej terapii dla dzieci z Opola. To
        własnie do nas trafiają bardzo czesto wcześniaki i noworodki z
        Śląska, teraz tym bardziej ponieważ karetka N z Sląska nie jezdzi
        więć tylko nasza przewozi Maleństwa.
        • 11anetta Re: ktora rodzila w csk ligota slask 01.02.08, 20:44
          a ja znam dr.witka jest doskonalym ginekologiem tylko nie miala
          pojecia ze on jest w csk.bzet mialas szczescie ze dali cie z mami
          wczesniaczkow a nie tak jak mnie .a co do karetki to rece opadaja
          niech szlag trafi nfz i wszystkich tych darmozjadow
          • netka2 Re: ktora rodzila w csk ligota slask 01.02.08, 20:58
            Masz rację Anetka z tą karetką to jest dramat. Teraz tylko nasza
            opolska jezdzi, ostatnio kurs z Opola do Katowic nastepnie do łodzi,
            wracamy do Bytomia i jedziemy do Opola. Dramat!!
            • gk102 Re: ktora rodzila w csk ligota slask 01.02.08, 21:13
              Więc mam netka2 okazję podziekować Intensywnej Terapii z Opola za
              super opiekę nad moją Haniąsmile)- dzisiaj ma rok i 4 m-ce i żadnych
              konsekwencji wcześniactwa (29tc 1100g). Dziękismile))))))))))
              • netka2 Re: ktora rodzila w csk ligota slask 01.02.08, 21:36
                gk102 bardzo się ciesze że malutka ma się dobrze smile dale zycze duzo
                sil i zdrówka. Ja myslę że ten oddział mimo tego że nie jest duży
                cieszy się dobrą reputacją bo naprawdę nasi lekarze przyjmuja dzieci
                w cięzkich stanach gdzie nikt nie chce ich leczyc. Ja się tym nie
                chwale ale tylko stwierdzam fakty smile
                • 11anetta Re: ktora rodzila w csk ligota slask 01.02.08, 22:45
                  wiem,ze po mojego synka przyjechala karetka z czestochowy aby
                  zawiesc go do bielska bialej.Istny debilizm a ten kraj szczyci sie
                  takimi wysokimi efektami w kazdej dziedzinie-szkoda slow.a jak sie
                  ta karetka zepsuje to co?
                  • netka2 Re: ktora rodzila w csk ligota slask 01.02.08, 23:05
                    Ta karetka była juz dwa tygodnie temu 2 dni w naprawie bo sie
                    zepsuła ale nasz zespół N jezdzil wtedy w naprawdę cięzkich
                    przypadkach karetka R...
                    • 11anetta Re: ktora rodzila w csk ligota slask 01.02.08, 23:09
                      no na karetke nie maja ale za to bedziemy miec tarcze antyrakietowa
                      wybudowana za nasze pieniadze.Netka a co ty jeszcze w tym kraju
                      robisz.Wyjezdzaj stad poki mozesz.z twoim fachem bez trudu
                      znajdziesz godziwa prace za dobra kase
                      • netka2 Re: ktora rodzila w csk ligota slask 02.02.08, 10:56
                        anetko ja nie chce wyjezdzać a praca ktorą wykonuję(pracva z tymi
                        maluszkami) daje mi wiele radości. Pieniadze są jakie są...
                        • 11anetta Re: ktora rodzila w csk ligota slask 02.02.08, 16:58
                          wiesz ja to napisalam troche w zlosci bo jak sie slyszy takie
                          historie jak ty mowisz to szlag czlowieka trafia.a moge zapytac czy
                          ty jezdzisz ta karetka czy pracujesz w szpitalu bo nie jestem
                          pewna.I z ciekawsci pytam jaka najmniejsza niunie mieliscie.pa
                          • netka2 Re: ktora rodzila w csk ligota slask 03.02.08, 12:59
                            Ja pracuję od niedawna więc jeszcze karetką nie jezdzę. Najmniejsza
                            to była 470 g. Pozdrawiam
    • lili2006 Re: ktora rodzila w csk ligota slask 03.02.08, 13:54
      ja rodziłam tam (na II) w kwietniu 2006, po tygodniu pobytu na
      podtrzymaniu. urodziłam w 35 hbd, dziecko miało dużo problemó, ale
      ze wszystkimi poradzili sobie na oddziale. najlepiej wspominam
      opiekę pielęgniarek (zwłąszcza po cc), ale na inne rzeczy nie mogę
      narzekać. Dr Kobielska była moją lekarką od początku ciązy, ona też
      robiła cc, ale nie za 1000 zł tylko za darmo.
    • sybetka Re: ktora rodzila w csk ligota slask 03.06.08, 17:53
      czytma o ligocie, bo poraz trzeci jestem w ciąży. Pierwszy poród był w 26 tc,
      miałam 2 świnstwa - karetka miała zabrac zaraz małą do szpitala na operacje -
      niestety męczyła się 2,5 godziny - walczyla o życie, nie uratowano jej bo jak
      mówili karetka nie dojechała. Niestety pierwszy pobyt tam po cc nie wspominam
      miło, niestety tez lezałam na oddziale z mami - prosiłam też o przeniesienie.
      Wtedy odbieram to, że nic ich moja osoba i mój rozpacz nie obchodzą. Kolejna
      ciążę postanowiłam, że nie będę rodzić w katowicach. Niestety trafiłam na
      lekarza, który wogóle nie informował ani nie zajął się ciążą w najgorszym
      etapie. Wyszłam ze szpitala a po 2 dniach dostałam skurczy decyzja jednak ligota
      tam znaja mój przypadek. chcieli mi dac na powstrzymanie jednakze nic nie
      pomoglo, postanowili cesarka. 34 tc. Córa 8 pkt, a czas po porodzie wspominam
      wspaniale. Wiec zalezy kto jak przezyl. Tak mi sie wydaje. Ja po pierwszej ciazy
      nienawidzilam miejsca, a po 2 zadowolona. Choć powiem jedno. Jestem w 3 ciaży,
      prowadzi mnie lekarz z prywatnej kliniki na Ochojcu. Narazie jest dobrze, ale
      jeśli cokolwiek by się działao nie wiem czy nie postanowiłabym poraz 3 na
      ligote. Nie wiem, ale jak widzicie moje odczucia różne, jak i różne zakończenia.
      Pozdrawiam.
      • lili2006 Re: ktora rodzila w csk ligota slask 03.06.08, 21:06
        ja też bym postawiła. lepszy sprzęt, bliżej do centrum zdrowia
        dziecka, tylko najlepiej to być pacjentką Kapka, hehe
        • tolka11 Re: ktora rodzila w csk ligota slask 04.06.08, 14:54
          A czemu akurat od Kapka, nie można od Sikory, Kobielskiej, Włocha
          itd?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka