Dodaj do ulubionych

bezprzewodowy monitor oddechu

20.04.08, 23:59
co sądzicie o bezprzewodowym monitorze oddechu ? wiem że jeszcze za
wcześnie bo Mateuszek jeszcze nie wyjdzie ze szpitala ale chcialam
się jakoś przygotować i na pewno kupic monitor oddechu. Widziałam
takie bezprzewodowe które przypina się do pieluszki wiec monitoruje
dziecko cały czas. Czy któraś z Was taki ma, co o nim sądziecie ?
Ostatnio kolezanki wczesniaczek miał straszny bezdech, wyladowali w
szpitali i sie badają. Bardzo się zestresowałam. Ona nie miała
monitora. Które monitory polecałybyście ?

Ja teraz złapałam zapalenie tchawicy i nie mogę wysiedzieć w domu
nie odwiedzając mojego maleństwa. Zabrałąm sie wieć za porządki- bo
jak Mateuszek wróci do domku to nie będę miała czasu. Córeczka tez
chora - zaoalenie oskrzeli - więc w domu szpital. Tęsknię bardzo za
Mateuszkiem, dzwonię codziennie. Tlenu wymaga minimalnie, ale dużo
wiecej podczas karmienia. Butelką idzie baaardzo wolno. Strasznie
maleństwo się męczy więc więcej je sąda niz butlą. Ale mam nadzieje
ze nauczy sie tego.
Bardzo się martwię o dzieciaczka mojej koleżanki- tego co miał
bezdech. Wypisali ich ze szpitala ok. miesiąc temu. Pielegniarki
mówiły że nie ma prawa sie takie coś zdarzyć, a jednak prawie po
miesiącu pobytu w domu się zdarzyło. Ciekawa jestem jaka mogła byc
tego przyczyna?
Obserwuj wątek
    • mama-cudownego-misia Re: bezprzewodowy monitor oddechu 21.04.08, 00:12
      Wiesz, taki monitor na pewno świetnie się sprawdza w pierwszych miesiącach,
      dopóki dziecko się nie rusza, ale jak zacznie się obracać na boki i turlać,
      będzie przeszkadzał (tym bardziej, że jest dość ciężki). A monitora oddechu
      wcześniaki powinny używać do końca pierwszego roku (i faktycznie, nasza córcia
      miała w życiu 3 bezdechy, ale ostatni był w wieku 7 miesięcy). Te z kablem nie
      są takie złe, bo kabel sie nie majta wokół dziecka, tylko chowa pod materacykiem.
      Wydaje mi się, że jedyna sytuacja, kiedy respirense (bo chyba to jedyny dostępny
      u nas bez zamawiania?) ma przewagę, to taka, kiedy dziecko ma naprawdę duże
      problemy neurologiczne, i bezdechy zdarzają mu się w sytuacjach, kiedy nie
      powinny się zdarzyć - w trakcie dziennych drzemek czy na spacerze, kiedy to
      dziecko jest stale pobudzane światłem, hałasem czy trzęsieniem wózka, i nie może
      głęboko zasnąć.
    • 78goska Re: bezprzewodowy monitor oddechu 21.04.08, 00:15
      Przyczyną może być jakiś niezdiagnozowany wcześniej problem -
      krótkie bezdechy się zdarzały u nas przez pierwsze tygodnie, ale jak
      jest "straszny" to tylko szpital i dokładne badania.Jak jest
      np.poważna niedokrwistość to się mogą zacząć bezdechy,ale powodów
      może być wiele.
      Co do monitora to mam angelcare i jest ok.,sygnał jest wystarczająco
      głośny żeby w nocy mnie zerwać z łóżka(zdarzało się). Kabel jest
      jeden, idzie pod materacem i mała nie ma możliwości go dosięgnąć, a
      jak będzie już umiała, to już raczej go nie będziemy używać(mam
      zamiar stosować max do 1,5 roku).Ten nowy bezprzewodowy trochę drogi
      jak dla mnie, nie wiem co to znaczy że do pieluszki -bo jakbym coś
      mojej małej przypięła to albo to zeżre, albo będzie wrzeszczeć.Ale
      może to jakoś inaczej wygląda niż sobie wyobraziłam. W każdym razie
      jakbym miała jeszcze raz wybierać kupiłabym ten co mam, ze względu
      na 1. wolę mieć to jednak poza zasięgiem rąk dziecka 2.koszt ( ten o
      którym piszesz chyba ponad 500zł)
      Tyle mojego zdania, może ktoś ma ten bezprzewodowy i coś o nim powie?
      • traganek Re: bezprzewodowy monitor oddechu 21.04.08, 08:35
        Zastanów się w jakich sytuacjach potrzebny byłby Ci bezprzewodowy.
        Mi do głowy przychodzi jedynie: zostawienie dziecka śpiącego w wózku
        (ale i wtej sytuacji możesz podłożyć zwykły angelcare). Jeśli
        dziecko śpi w łóżeczku przewodowy świetnie się sprawdza. W czasie
        zabawy np na macie nie zakłada się monitora, bo przecież sama
        widzisz, że dziecko się rusza. Przecież żaden rodzic wcześniaka nie
        zostawia dziecka samego w czasie zabawy (mam na myśli niemowlęta).
        Jeśli dziecko ma duże problemy z oddychaniem nie stosuje się
        monitora bezdechu tylko przenośny pulsoksymetr (my tak robiliśmy do
        ok roku) ale to wydatek min 1000 zł.
    • traganek Re: bezprzewodowy monitor oddechu 21.04.08, 08:38
      Jeszcze jedno. Wydaje mi się, że te monitory bezprzewodowe to trochę
      naciąganie niedoświadczonych rodziców. Rodzic chce jak najlepiej dla
      dziecka ale właściwie nie pomyśli czemu taki monitor bezprzewodowy
      może służyć. Dla mnie to pic na wodę.
      • hanna26 Re: bezprzewodowy monitor oddechu 21.04.08, 11:42
        My również mamy monitor Angelcare i prawdę mówiąc nie przyszłoby mi do głowy zamieniać go na bezprzewodowy. Taki prawdziwy alarm "bezdechowy" wzbudził na szczęście tylko raz, jeszcze w szpitalu, gdy małej w nocy się ulało i dosłownie zatkało ją. Ale za każdym razem, gdy wyjmuję córkę z łóżeczka, minitor zaraz wzbudza alarm. No i wtedy widzę, że działa. A taki bezprzewodowy, jak go sprawdzać? Chyba co pewien czas odpinałabym go z tej pieluszki, bo inaczej ciągle miałaby wrażenie, że się popsuł. Ładne mi ułatwienie!
        Monitora używam tylko w łóżeczku - po co mi więc przypinany do pieluszki? Znając moją wiercipiętę, to na pewno zaraz by wylądował na podłodze, albo prosto w mokrej pieluszce.
    • mamaewci Re: bezprzewodowy monitor oddechu 21.04.08, 16:44
      Tez zastanawialam sie nad tym bezprzewodowym monitorem oddechu, ale
      niestety nie moglam znalezc opinii na jego temat. Pytalam dziewczyn
      jak jeszcze Ewa byla w szpitalu, ale zadna nie miala opinii od osob
      go uzywajacych. Pielegniarki jedynie wspomnialy, ze kiedys w
      szpitalu testowali bezprzewodowe monitory i wzbudzaly sie bez
      wyraznego powodu. Ale ponoc to bylo jakis czas temu, wiec pewnie
      teraz juz je ulepszyli.
      Ja jedynie zastanawialam sie, jak dziala ten monitor, skoro
      umieszcza sie go na pieluszce, a przeciez na pieluche idzie jeszcze
      body + pajac. Czy bedzie go slychac pod tyloma warstwami.
      • ewcians Re: bezprzewodowy monitor oddechu 22.04.08, 01:36
        Ja również polecam monitory Angelcare.
        Sama używałam dwóch, kupiłam używane, sprawdziły się w 100%.
        Alarm zdarzył mi się kilka razy - zawsze uzasadniony, gdy Córcia załapała
        masakryczne zapalenie płuc 2 tygodnie po wyjściu ze szpitala.
        Jest on wygodny w użytkowaniu, bardzo czuły, no i - najważniejsze - sprawdzony i
        chwalony nie tylko przeze mnie.
        A co sprawdzone i chwalone to i pewne.

        Osobiście nie pakowałabym się w jakieś nowości, ze względu na bezpieczeństwo
        Dziecka.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka