Dodaj do ulubionych

Rehabilitacja wzroku- Trójmiasto i okolice

06.10.08, 08:11
Czy ktoś mi może podać namiary na jakąś dobrą rehabilitację wzroku
dwuletniego dziecka? Wada oba oczka +5.
Obserwuj wątek
    • marcel_28 Re: Rehabilitacja wzroku- Trójmiasto i okolice 06.10.08, 16:44
      Witam, jeśli funkcjonuje - a podejrzewam, że na pewno - w
      Trójmieście poradnia psychologiczno-pedagogiczna to spróbuj tam. Ja
      jestem z Torunia i korzystamy z zajęć z rehabilitantem wzroku.
      Pozdrawiam
      Marcel
      • dzig1 Re: Rehabilitacja wzroku- Trójmiasto i okolice 09.10.08, 12:02
        Najlepsza przychodnia dla dzieci jest w Oliwie ul. Wejhera 12a.
        Tel. 058 556 28 57
        Przyszpitalna Poradnia Leczenia Zeza i Niedowidzenia Szpitala
        Specjalistycznego św. Wojciecha Adalberta.

        Dziecko zostanie tam szczegółowo zbadane i zalecone zostaną
        ćwiczenia i rehabilitacja.
        Ja z moją córką bardzo długo błąkałam się po różnych okulistach i
        dopiero tam profesjonalnie się nią zajęli.
        Mojej siostry synek ma wadę + 10 i ona tylko tam z nim jeździ.
        • gosik293 Re: Rehabilitacja wzroku- Trójmiasto i okolice 09.10.08, 12:45
          Rehabilitascja wzroku jest tez w Sobieszewie z moim synkiem tam jeżdzimy.To jest
          : Towarzystwo Opieki Nad Ociemniałymi DZiał Wczesnego Wspomagania Rozwoju ,filia
          Ośrodka Szkolno-Wychowawczego w LASKACH GD.Sobieszewo ul.Przegalińska 29.Ja już
          predzej pisałam o tym osrodku.Jakbyś chciala to moge poszukac numer telefonu.
          • traganek Re: Rehabilitacja wzroku- Trójmiasto i okolice 09.10.08, 19:39
            Jak dla mnie Wejhera to totalna porażkasad(
            Kiedy byliśmy jeszcze pod opieką lekarzy od wczesniaków było ok. Od
            momentu przepisania nas do większych dzieci jestem załamana opieką
            na Wejhera. Badanie wygląda tak: pół godziny czekania do
            pielęgniarki- tam badania kąta widzenia (czy jak to się inaczej
            nazywa). moje dzieci najczęściej nie dają się zbadać na tej
            przedwojennej maszynie. następnie siadamy na krześle i dzieci mają
            mówić co widzą na obrazku. tu też porażka bo nie zawsze potrafią
            nazwać pokazywany przedmiot a wówczas pielęgniarka wpisuje do
            karty "nie widzą pokazywanego przedmiotu". Potem godzina czekania i
            wizyta u lekarza. Lekarz macha przed oczami długopisem i mówi "bez
            zmian". Ja się pytam na jakiej podstawie takie twierdzenie skoro
            nawet nie było kropienia oczu????? Ostatnio usłyszałam, że za pół
            roku (kiedy mamy kolejną wizytę )też nie będzie kropienia bo wtedy
            nie można zbadać dziecka przy użyciu tablicy ze znakami. Tragedia.
            Zapytałam ostatnio o rehabilitację i usłyszałam, że na rehabilitację
            oczu można chodzić dopiero jak dziecko jest w stanie wysiedzieć pół
            godziny bez ruszania. Domyślam się, że moja ruchliwa Zosia zostanie
            więc skierowana na rehabilitację dopiero ok 20 roku życiasad(((
            A gdybym nie chodziła prywatnie do okulisty myślałabym nadal, że
            Zosia ma wadę +1,5 w obu oczkach a nie +5 jak się okazało. Załamać
            się można.
            Do tego synek koleżanki (też skrajny wcześniak) był prowadzony przez
            Wejhera i tam zdiagnozowano wadę +2 a okazało się prywatnie, że ma -
            10sad(((((((((((((
            • tolka11 Re: Rehabilitacja wzroku- Trójmiasto i okolice 09.10.08, 20:07
              Wszystko jest zalezne od chęci osób pracujących w ośrodku. U nas
              wygląda to tak, że Miłosz najpierw czyta tablice, a potem jest
              kroplenie i badanie.
              A przy rehabilitacji wzroku nieustannie gania po sali i nikt nie
              robi z tego powodu problemu. A postępy są.
              Oj życzę ci z całego serca znalezienia porządnego ośrodka. Wadę
              można zmniejszych, ale potrzebna jest nie tylko twoja chęć, ale i
              dobra wola drugiej strony.
              Powodzenia i wytrwałości w poszukiwaniach.
              No i doradzam Tęczę.
    • sirbal okulista prywatnie 09.10.08, 21:12
      Hej traganku
      My chodzimy na Kolberga w Sopocie, do tej pory bulo ok, jednak po
      ostatniej wizycie też się zastanawiam nad prywatna wizyta.
      Zglaszalam okulistce, ze corce czasami "ucieka" jedno oko-
      szczegolnie jak sie zamysli, poradzila aby robic cwicz. na
      zbieznosc. Niestety nie widze efektów a wizyty sa co pol roku sad Czy
      mogę Ciebie prosic lub inne mamy z Trojmiasta o podanie namiarów na
      dobrego okulistę dziecięcego? Bardzo dziękuję i pozdrawiam
      • ela213 Re: okulista prywatnie 09.10.08, 22:32
        Ja polecam Sobieszewo,Michasia była badana jeszcze na Harcerskiej
        przez pania Kobylańską(Swietny fachowiec)Nie przyjmowała
        prywatnie,ma świetne metody badania ostrości widzenia i
        rehabilitacji wzroku.885 768 666,polecam i życze sukcesów.
        • traganek Sobieszewo 10.10.08, 11:24
          A możecie mi coś więcej napisać o Sobieszewie. Jeździliście tam na
          turnusy, czy dojeżdżaliście? Na czym polega rehabilitacja tam? Jakie
          są koszty? Czy trezba mieć jakieś skierowanie?
          • gosik293 Re: Sobieszewo 10.10.08, 22:41
            Do Sobieszewa mozna pojechac na turnus i mozna dojeżdzac.My z Miśkiem
            dojezdzamy,tam powiedza dokladnie jakie sa potrzebne dokumenty.Jesli masz
            orzeczenie o niepelnosprawnosci dziecka to na pewno.Tam rehabilitacja jest w
            formie zabawy na wielkiej sali z roznymi światełkami.My chodzimy do pani Agaty
            Hołubowicz ale mielismy tez okazje spotkać i porozmawiać z panią Anią
            Kobylańską.Tam na prawdę są wszystkie panie bardzo sympatyczne.
      • gajmal Re: okulista prywatnie 10.10.08, 11:56
        Mnie na forum polecono www.koberda.pl/flash/flash.php . Byłam
        z dzieckiem u tej Pani doktor i narazie jestem zadowolona, bo córka
        miała wszystkie konieczne badania przeprowadzone szybko i sprawnie w
        AMG. Wizyta w kwietniu kosztowała 100, ale było warto. Po zrobieniu
        badań już nie szłam do Pani doktor prywatnie, tylko w szpitalu je
        omówiłam.
        • tabaluga0 Re: okulista prywatnie 11.10.08, 20:23
          mnie tez denerwuje wizyta na Wejhera, trwa do kilku godzin, lacznie z
          kropelkami, 2 godzinna przerwa, badaniem itd. Ja jestem zmeczona, Szymek tez.
          Czasem nie jestesmy w stanie dotrzec w spokoju do domu, bo jest jeden wielki placz.
          Natomiast ja zawsze prosze o badanie lekarza, ktory robil Szymkowi 3 lasery, ona
          wie najlepiej co robila, pamieta Szymka, wie cos sie zmienia z wizyty na
          wizyte.I w tym wzgledzie jestem zadowolona, bo Pani doktor nigdy nie odmowila
          nam badania, oczywiscie jak byla w tym czasie w przychodni. Chociaz raz zeszla
          specjalnie z oodzialu , zeby nas zbadac.
          Ostatnio chyba z godzine pielegniarka probowala zrobic Szymkowi badanie
          komputerowe, wie ze jest nadpobudliwy i nie wysiedzi, nie patrzy nie ruszajac
          oczami, a poza tym sama wie, ze tak duze wady wzroku nie sa wylapywane przez
          komputer, i tylko meczyla dziecko bez sensu.
          Z kolei dr Koberda kazala nam zrobic operacje na zeza, wiedzac ze Szymek ma
          slabe oczy, slabe nerwy itd, i ze kolejna ingerencja w sumie nie jest wskazana,
          a jego zez nie jest az tak widoczny.Na wejhera odradzaja nam taka operacje,
          przynajmniej na razie.

          Ponoc u optyka Lewandowkiego na starowiejskiej w Gdyni jest dobra pani doktor,
          gdy widzi ze dziecko nie wspolpracuje, zaleca wizyte na drugi dzien, ma dobre
          podejscie do dzieci, nie znam nazwiska, ale kolezanka, ktora raczej jest
          wybredna w stosunku do lekzry, byla zadowolona.Nie wiem czy ma praktyke co do
          retinopatii.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka