Fantomalt

30.11.08, 17:35
Nasz synek jest szczupluteńki i jakoś ostatnio mniej przybiera na
wadze, dr poleciła nam własnie ten preparat. Ponieważ mamy już sporo
nietrafionych rzeczy w domku, zanim kupię następny, poradzcie mi czy
warto. Czy rzeczywiście ten preparat przyczynia się do tego, ze
maluszek nabierze ciałka? Te mamy, które go stosowały, co możecie o
nim powiedzieć, jak tolerowały go wasze dzieci, czy nie było po nim
wymiotów, ulewań, jakiś innych sensacji? A co z apetytem? Bo tak
sobie myślę, ze skoro maluch zje jeden posiłek bardziej kaloryczny,
to tak szybko nie zechce następnego, więc będzie jadl mniej razy na
dobę , w efekcie wyjdzie na jedno.
    • bijou82 Re: Fantomalt 30.11.08, 17:45
      Moja córka "zjadła" puszkę fantomaltu
      dodawałam do 3 posiłków dziennie
      dobrze się rozpuszcza,nie było ulekwań,apetyt normalny
      jednak na wadze w ciągu miesiąca przybrała tyle co zwykle,czyli nam
      fantomalt nic nie dał
      a koszt ponad 40zł,więc ja już kupować nie będę
      moja Madzia ładnie przybiera po sinlacu,ale czasami ma focha i nie
      chce go jeść (właśnie teraz tak jestwink)
      • traganek Re: Fantomalt 30.11.08, 20:55
        U nas też sinlac lepiej działał od fantomaltu. Fantomalt też uczulił:
        (
        • domena100 Re: Fantomalt 30.11.08, 21:37
          Traganek, ale czym się to uczulenie objawiało? A wasze dzieci
          chętnie piły to mleko z fantomalem, czy wyczuwały, że coś jest
          innego?
          • mama-cudownego-misia Re: Fantomalt 02.12.08, 16:40
            U nas z kolei odwrotnie - sinlac uczulił (krosty na d..., potem już wszędzie), a
            fantomalt swego czasu dobrze działał. Mieliśmy przepisane dwa razy:
            - raz jak dziecię dostało nagłego ataku apetytu w wieku korygowanym +1 mc i w
            ciągu tygodnia mi przeskoczyło z 80 ml na jeden posiłek do 180 (stale wołała
            jeść, a jak sie najadła do rozpuku, to oczywiście były bóle brzucha, który nie
            nadążał z trawieniem). Fantomalt miał zaspokoić jej głód i zmniejszyć
            zapotrzebowanie na żarcie. Pomógł.
            - drugi raz, jak stanęła wagowo. Nie pomógł. Pomogła dopiero kaszka z miksowanym
            mięsem, olej i masło we wszystkim, glukoza do żarcia...

            Chyba toto nie ma smaku, bo Małgosia jadła tak samo chętnie z, jak i bez.
    • zorrgula Re: Fantomalt 02.12.08, 16:16
      Zu też miała przez kilka miesięcy podawany, u nas nie przyszły za tym jakieś
      rewelacyjne skutki, ale to dlatego, że ona bardzo dużo wymiotowała i tak
      naprawdę niewiele zostawało jej w brzuszku. Może właśnie najpierw zacznijcie od
      Sinlacka, większośc dzieci go bardzo dobrze przyjmuje i jest tańszy. Fantomalt
      ma taki plus, że to proszek rozpuszczalny w całości, natomiast Sinlack to słodka
      "kaszka".
      • domena100 Re: Fantomalt 02.12.08, 17:40
        Czyli żadna rewelacja. Sinlac mamy już od ponad dwóch miesiecy,
        podaję malemu raz dziennie, może powinnam częściej mu go dawać?
        • mama-cudownego-misia Re: Fantomalt 02.12.08, 17:44
          Zależy, JAK podajesz. Jeśli będziesz podawać zgodnie z instrukcją, to nie będzie
          bardziej kaloryczny od zwykłej kaszki na mleku. Dziewczyny tu na forum radzą
          sobie z małymi chudzielcami inaczej: a to dosypią miarkę sinlaku do zupy, a to
          zrobią go, ale na wodzie (trzeba wtedy pamiętać o częstym proponowaniu pićka, bo
          to może spowodować zaparcia)...
          • traganek Re: Fantomalt 02.12.08, 20:07
            Moje maluchy jedzą już od roku na śniadanie i kolację sinlac z
            mlekiem. Jakoś im to nadal smakuje. Musiałam zacząć mieszać sinlac z
            mlekiem bo jedzą bardzo mało. Zosia je tylko 120 ml- a tak wychodzi
            jakby jadła podwójną porcję.
            • zorrgula Re: Fantomalt 02.12.08, 20:41
              Kiedyś słyszałam, że nie wolno mieszac Sinlaka z mlekiem. Ja podawałam albo w
              zupkach, albo z owocami+oliwa lub masło.
              • gosiamama.oskara Re: Fantomalt 02.12.08, 22:03
                nam też lekarka przepisała fantomalt bo mały przestał przybierać.Ona to
                określiła jako "tucznik"gdyż podobno na tym dzieci przybierają.Zamówiłam w
                aptece,cena ok 40-45 zł w zależności od apteki,ale do dziś jeszcze nie
                odebrałam.Jutro się przejdę i kupię tę jedną puszkę no i zobaczymy.Chociaż mój
                mały już ruszył z wagą to spróbować nie zaszkodzi.A na sinlac to jest tak łakomy
                że mógłby jeść zamiast innych kaszek ale dostaje butlę raz dziennie i robię na
                samej wodzie bo też słyszałam że na mleku za bardzo obciąża nerki.A sinlac tak
                jak inne mamy też czasami podam miareczkę do owocków,zupki,ostatnio nawet gdzieś
                znalazłam przepis na kisiel dyniowy z sinlaciem i mały aż mruczał tak mu
                smakowało bo lubi i dynie i sinlac.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja