Dodaj do ulubionych

jutro pytanie na sniadanie-przypominam ogladajcie

01.01.09, 21:14
Obserwuj wątek
    • ap77 Re: jutro pytanie na sniadanie-przypominam oglada 01.01.09, 22:27
      o ktorej????
      • 11anetta Re: jutro pytanie na sniadanie-przypominam oglada 01.01.09, 22:28
        zaczyna sie o 8rano do 10
        • kasiaforenc Re: jutro pytanie na sniadanie-przypominam oglada 01.01.09, 23:04
          Pamiętamy smile Mam już nastawione nagrywanie smile Pozdrawiam
          • gk102 Re: jutro pytanie na sniadanie-przypominam oglada 02.01.09, 09:40
            widziałam, widziałamsmile
          • kasiaforenc Re: jutro pytanie na sniadanie-przypominam oglada 02.01.09, 10:09
            Ja widziałam i nagrałam smile
            • 11anetta Re: jutro pytanie na sniadanie-przypominam oglada 02.01.09, 10:33
              a to byla nasza forumowa mamusia?Bo tak jakby kojarze
              • pannatunia Re: jutro pytanie na sniadanie-przypominam oglada 02.01.09, 11:18
                Dziewczyny, nie oglądałam, więc proszę napiszcie, co było, bo nawet
                nie wiem, co miało być?
                • diana.mamadominika Pytanie na śniadanie 02.01.09, 11:36
                  Witajcie dziewczyny tak tak to mamusia z naszego ukochanego forum była w
                  telewizorku. Co prawda bardzo króciutko i o wszystkim powiedzieć nie można no
                  ale zawsze coś. Pochwaliłam się moim synkiem kochanym , który o dziwo był bardzo
                  grzeczny i nawet poszedł do obcego pana na kolanka smile Ja zaglądam na forum
                  codziennie ale nie zawsze mam czas aby coś napisać, choć wiele z was bardzo mi
                  pomogło.Dziękuję!!!!
                  • gk102 Re: Pytanie na śniadanie 02.01.09, 12:05
                    Powiedz bardzo się denerwowałaś? Chyba fajnie jak p. Popek wzięła
                    Dominika na kolana - jakoś tak przyjemnie...pozdrawiam.
                    • marter74 Re: Pytanie na śniadanie 02.01.09, 12:55
                      Fajnie było tylko bardzo krótko.Szkoda,że tak mało mam się
                      zgłosiło,ale to też taki termin niewygodny.Fajnie,że coraz więcej
                      osób porusza problem wcześniaków.Jeszcze,żeby było więcej dla nas
                      pomocy,mam na myśli dłuższe urlopy,więcej możliwości
                      rehabilitowania naszych dzieci oczywiście państwowo itp.Pozdrawiam
                      • gosiamama.oskara Re: Pytanie na śniadanie 02.01.09, 13:10
                        hej Dianasmileno kurcze nie oglądałam bo akurat dzisiaj rano byłam w podróży
                        wracałam po Nowym Roku do domu od swoich rodziców.Miło by było znów Was
                        zobaczyć.Mam nadzieje że będzie w internecie i zobaczę.Pozdrawiam bardzo
                        serdecznie i przesyłam wszystkim buziaki noworoczne dla wszystkich.
                        • diana.mamadominika Re: Pytanie na śniadanie 02.01.09, 16:37
                          Oj denerwowałam się bardzo! Ale jakoś daliśmy radę, bardzo sympatyczny jest p.
                          Michał przed samym wejściem spytała czy mógłby Dominika w trakcie rozmowy wziąć
                          na kolana, a Dominik jak widać był chętny smile ( Tak prywatnie to mieszka
                          niedaleko nas) Po nagraniu rozmawiałam z panią redaktor która robi ten program i
                          mówiła że chce częściej poruszać tematy dotyczące właśnie wcześniaków. Także
                          może wreszcie coś ruszy.Mówić można był dużo tyle że czasu mieli bardzo niewiele.
                          Pozdrawiam serdecznie
                          Diana
                          • 11anetta Re: Pytanie na śniadanie 02.01.09, 17:16
                            ale i tak bardzo fajnie wszystko wyszlo a synus pierwsza klasa.A czy on zawsze
                            taki grzeczniusi?
                          • mamakubusia9 Re: Pytanie na śniadanie 02.01.09, 18:29
                            no mnie też udało sie zobaczyć, fajnie wyszłaś i Dominiś też smile
                            faktycznie szkoda, że tak mało czasu wam dali, ale może będą coraz
                            więcej o tym mówili. Podziwiam Cię bo ja pewnie bym się strasznie
                            denerwowała, a Ty wyszłaś bardzo naturalnie.
                            • mimi0080 Re: Pytanie na śniadanie 02.01.09, 18:48
                              No ale w tym materiale przed wywiadem w studiu też była forumowa mama..
                              Estera pozdrawiam cieplucho...w końcu wiem kto jest ordynatorem OIOMU u
                              Biziela...przesympatyczny skromny facet...pamiętam Jasiek blady jak ściana znów
                              na cpapie ja się rozryczałam, a pan ordynator pyta czy coś się stało?
                              Kazał się nie martwić Jasiek wkrótce miał dostać krew kolejna transfuzja...
                              W życiu bym nie powiedziała, że to ordynatorwinkbardzo równy gość...
                              • monikamadzia Re: Pytanie na śniadanie 02.01.09, 19:09
                                Ja też po 2 latach dowiedziałam się kto jest ordynatorem Biziela. Szok nigdy bym
                                nie powiedziała miałam z nim styczność parę razy jak zastępował naszą panią
                                doktor to tak mi ciepło na wszystkie pytania odpowiadał ze byłam w szoku a jak
                                wyszłam do męża który stał za szybką bo nie mógł wejść bo był przeziębiony to
                                moje pierwsze słowa ale zajebisty facet! A później Madzi robił jeszcze usg
                                główki i też ze spokojem podchodził do Madzi i też wszystko wytłumaczył.
                                Pozdrawiam Was Dziewczyny!!!

                                Madzia 31tyd 820g fotoforum.gazeta.pl/5,2,monikamadzia.html
    • ania.silenter obejrzałam i ja 02.01.09, 20:23
      i popłakałam się jak zwykle, kiedy mowa o wcześniakachbig_grin. Może i traumy już nie
      mam (moja Olunia dziś przeczytała w gazecie słowa DOM i BRAT, a skubana nie ma
      jeszcze 5 latwink) ale jest to temat, który już chyba zawsze będzie mnie poruszał.
      I jednak straszliwie się obawiam mieć 3 dziecko.
      • mimi0080 Re: obejrzałam i ja 02.01.09, 21:14
        Ja też walczyłam ze sobą żeby się nie poryczeć, i też bardzo boję się mieć
        trzeciego ( czwartego ) dziecka
        • 11anetta Re: obejrzałam i ja 02.01.09, 21:25
          ten lekarz faktycznie fajny gosc ja go juz kilka razy w tv widzialam,ale po
          opisach dziewczyn lubie go jeszcze bardziej i o takich lekarzy nam chodzi no
          nie?pozdr
          No mi jeszcze chodzi film o rodzicach wczesniaczka,ktorego nie widzialam w tv
          ale wy mamy o nim mowilyscie.Pamietam,ze byl bardzo pozno.Pamietacie moze tytul
          moze daloby sie go jakos sciagnac
          • ap77 Re: obejrzałam i ja 02.01.09, 22:38
            nie obejzralam choelerka, moze na ich stronie bedzie?
            Jak nagralyscie to moze wrzuccie gdzies? I ten film o Wczesniaczkach?
      • mamakubusia9 Re: 02.01.09, 22:56
        a myślałam, że tylko ja taka tkliwa jestem bo też sie poryczałam.
        nie wiem czemu tak reaguję, ale zawsze jak cos jest o wcześniakach
        to się rozklejam smile
        • kasiaforenc Re: 03.01.09, 01:12
          Spróbuję gdzieś wrzucić wczorajszy program. 11Anetta ten film to
          chyba "Maleńkie życie". Też chciałabym go zobaczyć bo niestety nie
          miałam okazji.
    • kasiaforenc Filmik na youtube 03.01.09, 14:08
      Dodałam filmik na Youtube. smile
      pl.youtube.com/watch?v=xIzIQeTikhA
      Miłego oglądania smile
      • mamaduo Re: Filmik na youtube 03.01.09, 15:03
        dzieki za filmik, ja nie ogladalam bo mi sie pochrzanilo i wlaczylam
        dzien dobry tvn, heh a jak sie zorientowalam ze to nie ten program
        to juz bylo po zawodach smile ale podobala mi sie wypowiedz ze
        najgorsze jest lezenie na sali jak obok mamy maja zdrowe dzieci - to
        jest naprawde straszne ja caly czas wylam i w koncu wypisalam sie do
        domu i codzinnie siedzialam w szpitalu, dojezdzalam bo nie dalam
        rady. O tym sie nie mowi jak sie bardzo cierpi i jaka to jest
        trauma, szkoda ze nie mozna lezec osobno albo z mamami innych
        wczesniakow...nikt nie mysli o tym co matka czuje niestety i co
        przezywa..
        • marynka07 Re: Filmik na youtube 03.01.09, 17:14
          Również dziękuję za wrzucenie reportażu nie oglądałam bo moja starsza córka dostała ospę boje się o małą ma 15 miesięcy i na pewno będzie ciężko to przechodzić, co do ordynatora to już pisałam gdzieś na forum że jest super lekarzem. O tym że kładą mamy wcześniaków ze zdrowymi noworodkami powiedziałam żeby z tym w końcu coś zrobili bo nie myślą o tym jak my się czujemy jak widzimy mamy karmiące swoje skarby nigdy nie zapomnę tych dni spędzonych w szpitalu dziękowałam tylko za to że położyli mnie przy oknie i nie patrzyłam na dzieci leżące na mojej sali,pozdrawiam wszystkich rodziców wcześniaków.mama Martynki 25t.c.
          • gosiamama.oskara Re: Filmik na youtube 03.01.09, 17:31
            No teraz mogłam zobaczyć filmik z nagrania.Diana powiem Ci że chyba bym Cię na
            ulicy nie poznała.Wyglądasz super z tą nową fryzurką.Dominik super dzielny mały
            mężczyzna.A jaki on już duży.Uściski dla całej Waszej trójki.Napisz co tam u Was
            słychać.Możesz też na maila gosiak.krawczyk@wp.pl
            • diana.mamadominika Re: Filmik na youtube 03.01.09, 19:32
              Gosiu wysłałam wiadomość na pocztę.
              Pozdrawiam
    • lennor Re: jutro pytanie na sniadanie-przypominam oglada 03.01.09, 18:39
      Też oglądałam i też ryczałamsmile
      • niuniadr Re: jutro pytanie na sniadanie-przypominam oglada 03.01.09, 19:13
        Ja równiez dziękuję za filmik, niestety nie mogłam obejrzeć w
        telewizji, a bardzo chciałam.Aż się popłakałam, jak zobaczyłam
        maluszki w inkubatorkach, to wszystko ciągle wraca...ach
        • ap77 Re: jutro pytanie na sniadanie-przypominam oglada 03.01.09, 22:17
          dzieki za filmik!!!
          Diana i Dominik rzadza!!!

          Tez mialam lzy w oczach!
          • diana.mamadominika Re: jutro pytanie na sniadanie-przypominam oglada 04.01.09, 12:52
            Jak ja przypomnę sobie ile musieliśmy przejść żeby z Dominika wyrósł taki urwis
            jaki jest teraz, jego pobyt w szpitalu to po prostu był dla nas jakiś koszmar.
            Inkubator, respirator i reszta tych urządzeń widok okropny ale wiem że dzięki
            nim Dominik żyje. Jak się urodził to ważył 730gram a teraz ma 18 miesięcy i waży
            7,8kg to aż nie mogę w to uwierzyć. Ma już 9 ząbków i jest bardzo żywym
            dzieciaczkiem, ale to też musieliśmy wspólnie wypracować tzn. ciągła i mozolna
            rehabilitacja powoli zaczyna przynosić efekty, wiadomo jak nie byłoby problemu
            ze wzrokiem to może i szybciej by to wszystko szło a tak jest jak jest i kocham
            go całym sercem takim jakim jest. W poniedziałek idziemy na przymiarkę stópki,
            przyszły juz materiały z Niemiec jeszcze tylko dopasować idealnie i będziemy
            uczyć się używać nóżki. A obecnie jak mogłyście usłyszeć upodobał sobie zabawę
            buzią tzn takie ,,plucie" buźką z wydawaniem takiego śmiesznego dźwięku i nawet
            pan redaktor próbował naśladować Dominikasmile
            Ludzie mający zdrowe dzieciaki nie zdają sobie sprawy ile musi przejść matka
            zanim wszystko się unormuje z jej dzieckiem a i tak często potem coś staje na
            ich drodze. Dlatego programów dotyczących wcześniaków powinno być znacznie więcej.
            Ale się rozpisałam
            Pozdrawiam serdecznie
            • 11anetta Re: mamo dominiczka 04.01.09, 20:30
              bardzo fajnie wyszliscie w programie a to ile pracy i poswiecenia kosztuje
              wychowywanie wczesniaczka to tylko my wczesniakowe mamuski wiemy oraz nasze
              rodziny ktore w tym uczestnicza.pozdr.
              • 11anetta Re:kasiu forenc 04.01.09, 20:34
                dziekuje za tytul filmu bede szukac
                • szalicja Re:kasiu forenc 05.01.09, 11:25
                  Ja również dziękujęza filmik wink Akurat nudy w pracy, obejżałam. Tak
                  sobie myślę teraz, że mimo ciężkiego bagażu, jakim obdażył nas
                  wszystkie los, to w tym naszym życiu jest tyle radości. Bo czy mama
                  zdrowego dziecka tak bardzo się nim zachwyca i różnym nowymi
                  rzeczami, które zrobi? Chyba nie. Mój słodki niegadułek wczoraj,
                  bawiąc się moją gumką do wlosów, sam zaczął mówić gumka! Nie mogłam
                  spać z wrażenia wink
            • kasiaforenc Re: jutro pytanie na sniadanie-przypominam oglada 07.01.09, 12:56
              Powinno być więcej programów poświęconych wcześniaczkom. Powinno się
              również poruszać kwestie opieki poporodowej matki wcześniaczka,
              która często odcięta od swojego dziecka leży przez kilka dni z
              mamami i ich zdrowymi dziećmi. Dla matek naszych kruszynek powinno
              być wsparcie lekarzy i psychologów. Pozdrawiam

              Galeria zdjęć Julci
              Julcia - 12.09.2007r. 28 t.c.
              • marynka07 Re: jutro pytanie na sniadanie-przypominam oglada 07.01.09, 13:23
                Po porodzie przyszła do mnie p.psycholog i rozmawiałam z nią lecz to i tak nic nie dało nie przywróciło to życia mojej córeczce i zdrowia drugiej cały czas byłam zdołowana i załamana,do psychologa robiłam 3 podejścia i za każdym razem klapa ,było tak samo albo i gorzej ,że kolejna osoba wie o moich problemach i mi współczuje ,a że dziecko drugie w domu było 2 miesiące bez matki i chciało zobaczyć swoją siostrę o tym się wcale nie mówi te problemy dla ludzi po prostu nie istnieją ale wiem jedno - mi rozmowy z psychologiem nic nie dały pozdrawiam
                • szalicja Re: jutro pytanie na sniadanie-przypominam oglada 07.01.09, 13:35
                  heh, ja poprosiłam o rozmowę z psychologiem, kiedy jeszcze leżałam na patologii
                  a potem na porodówce, na obserwacji. Działy się tam ze mną a raczej nami
                  niewesołe historie. Dodatkowo bałam się finału, przyszłości, nie wiedziałam, jak
                  to się wszystko będzie miało do zdrowia dziecka. Poprosiłam więc o psychologa.
                  Przyszła, owszem, parę dni po...porodzie. Heh. Oczywiście pomogła mi wtedy,
                  porozmawiała z lekarzami na temat stanu dziecka i przekonała, że nie musi być
                  źle. Pokazała też jak się zachowywać w stosunku do młodego, że mogę mu czytać (
                  i będzie to lubił), jak dotykać itp. itd. To było dla nas bardzo ważne bo
                  pamiętam, że pierwszy mój dotyk był niemiły dla małego dlatego, że był taki
                  bardzo delikatny, łaskoczący.
                  W każdym razie uważam, że również personel szpitalny powinien mieć takie
                  opracowane pewne procedury. Powinni być przygotowani na takie sytuacje,
                  wiedzieć, jak postępować i rozmawiać z mamami, które przezywają szok i cierpią.
                  Taka obecność i wizyta psychologa powinna być standardem, a nie wizytą na prośbę
                  pacjenta. Nie wspomnę o konieczności osobnych sal dla mam wcześniaków czy dzieci
                  urodzonych z wadami. To stasznie boli, kiedy mama obok tuli swoje zdrowe, duże
                  dziecko a nasze bączki mogłyśmy np. tylko trzymać czy dotykać przez otwór w
                  inkubatorze. Musiałyśmy na to patrzeć, wysłuchiwać ochów i achów odwiedzających
                  i tak dalej, i tak dalej. Temat - rzeka. Dlatego im częściej będzie poruszany,
                  tym większe prawdopodobieństwo, że coś się poprawi.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka