11anetta Re: jutro pytanie na sniadanie-przypominam oglada 01.01.09, 22:28 zaczyna sie o 8rano do 10 Odpowiedz Link
kasiaforenc Re: jutro pytanie na sniadanie-przypominam oglada 01.01.09, 23:04 Pamiętamy Mam już nastawione nagrywanie Pozdrawiam Odpowiedz Link
gk102 Re: jutro pytanie na sniadanie-przypominam oglada 02.01.09, 09:40 widziałam, widziałam Odpowiedz Link
kasiaforenc Re: jutro pytanie na sniadanie-przypominam oglada 02.01.09, 10:09 Ja widziałam i nagrałam Odpowiedz Link
11anetta Re: jutro pytanie na sniadanie-przypominam oglada 02.01.09, 10:33 a to byla nasza forumowa mamusia?Bo tak jakby kojarze Odpowiedz Link
pannatunia Re: jutro pytanie na sniadanie-przypominam oglada 02.01.09, 11:18 Dziewczyny, nie oglądałam, więc proszę napiszcie, co było, bo nawet nie wiem, co miało być? Odpowiedz Link
diana.mamadominika Pytanie na śniadanie 02.01.09, 11:36 Witajcie dziewczyny tak tak to mamusia z naszego ukochanego forum była w telewizorku. Co prawda bardzo króciutko i o wszystkim powiedzieć nie można no ale zawsze coś. Pochwaliłam się moim synkiem kochanym , który o dziwo był bardzo grzeczny i nawet poszedł do obcego pana na kolanka Ja zaglądam na forum codziennie ale nie zawsze mam czas aby coś napisać, choć wiele z was bardzo mi pomogło.Dziękuję!!!! Odpowiedz Link
gk102 Re: Pytanie na śniadanie 02.01.09, 12:05 Powiedz bardzo się denerwowałaś? Chyba fajnie jak p. Popek wzięła Dominika na kolana - jakoś tak przyjemnie...pozdrawiam. Odpowiedz Link
marter74 Re: Pytanie na śniadanie 02.01.09, 12:55 Fajnie było tylko bardzo krótko.Szkoda,że tak mało mam się zgłosiło,ale to też taki termin niewygodny.Fajnie,że coraz więcej osób porusza problem wcześniaków.Jeszcze,żeby było więcej dla nas pomocy,mam na myśli dłuższe urlopy,więcej możliwości rehabilitowania naszych dzieci oczywiście państwowo itp.Pozdrawiam Odpowiedz Link
gosiamama.oskara Re: Pytanie na śniadanie 02.01.09, 13:10 hej Dianano kurcze nie oglądałam bo akurat dzisiaj rano byłam w podróży wracałam po Nowym Roku do domu od swoich rodziców.Miło by było znów Was zobaczyć.Mam nadzieje że będzie w internecie i zobaczę.Pozdrawiam bardzo serdecznie i przesyłam wszystkim buziaki noworoczne dla wszystkich. Odpowiedz Link
diana.mamadominika Re: Pytanie na śniadanie 02.01.09, 16:37 Oj denerwowałam się bardzo! Ale jakoś daliśmy radę, bardzo sympatyczny jest p. Michał przed samym wejściem spytała czy mógłby Dominika w trakcie rozmowy wziąć na kolana, a Dominik jak widać był chętny ( Tak prywatnie to mieszka niedaleko nas) Po nagraniu rozmawiałam z panią redaktor która robi ten program i mówiła że chce częściej poruszać tematy dotyczące właśnie wcześniaków. Także może wreszcie coś ruszy.Mówić można był dużo tyle że czasu mieli bardzo niewiele. Pozdrawiam serdecznie Diana Odpowiedz Link
11anetta Re: Pytanie na śniadanie 02.01.09, 17:16 ale i tak bardzo fajnie wszystko wyszlo a synus pierwsza klasa.A czy on zawsze taki grzeczniusi? Odpowiedz Link
mamakubusia9 Re: Pytanie na śniadanie 02.01.09, 18:29 no mnie też udało sie zobaczyć, fajnie wyszłaś i Dominiś też faktycznie szkoda, że tak mało czasu wam dali, ale może będą coraz więcej o tym mówili. Podziwiam Cię bo ja pewnie bym się strasznie denerwowała, a Ty wyszłaś bardzo naturalnie. Odpowiedz Link
mimi0080 Re: Pytanie na śniadanie 02.01.09, 18:48 No ale w tym materiale przed wywiadem w studiu też była forumowa mama.. Estera pozdrawiam cieplucho...w końcu wiem kto jest ordynatorem OIOMU u Biziela...przesympatyczny skromny facet...pamiętam Jasiek blady jak ściana znów na cpapie ja się rozryczałam, a pan ordynator pyta czy coś się stało? Kazał się nie martwić Jasiek wkrótce miał dostać krew kolejna transfuzja... W życiu bym nie powiedziała, że to ordynatorbardzo równy gość... Odpowiedz Link
monikamadzia Re: Pytanie na śniadanie 02.01.09, 19:09 Ja też po 2 latach dowiedziałam się kto jest ordynatorem Biziela. Szok nigdy bym nie powiedziała miałam z nim styczność parę razy jak zastępował naszą panią doktor to tak mi ciepło na wszystkie pytania odpowiadał ze byłam w szoku a jak wyszłam do męża który stał za szybką bo nie mógł wejść bo był przeziębiony to moje pierwsze słowa ale zajebisty facet! A później Madzi robił jeszcze usg główki i też ze spokojem podchodził do Madzi i też wszystko wytłumaczył. Pozdrawiam Was Dziewczyny!!! Madzia 31tyd 820g fotoforum.gazeta.pl/5,2,monikamadzia.html Odpowiedz Link
ania.silenter obejrzałam i ja 02.01.09, 20:23 i popłakałam się jak zwykle, kiedy mowa o wcześniakach. Może i traumy już nie mam (moja Olunia dziś przeczytała w gazecie słowa DOM i BRAT, a skubana nie ma jeszcze 5 lat) ale jest to temat, który już chyba zawsze będzie mnie poruszał. I jednak straszliwie się obawiam mieć 3 dziecko. Odpowiedz Link
mimi0080 Re: obejrzałam i ja 02.01.09, 21:14 Ja też walczyłam ze sobą żeby się nie poryczeć, i też bardzo boję się mieć trzeciego ( czwartego ) dziecka Odpowiedz Link
11anetta Re: obejrzałam i ja 02.01.09, 21:25 ten lekarz faktycznie fajny gosc ja go juz kilka razy w tv widzialam,ale po opisach dziewczyn lubie go jeszcze bardziej i o takich lekarzy nam chodzi no nie?pozdr No mi jeszcze chodzi film o rodzicach wczesniaczka,ktorego nie widzialam w tv ale wy mamy o nim mowilyscie.Pamietam,ze byl bardzo pozno.Pamietacie moze tytul moze daloby sie go jakos sciagnac Odpowiedz Link
ap77 Re: obejrzałam i ja 02.01.09, 22:38 nie obejzralam choelerka, moze na ich stronie bedzie? Jak nagralyscie to moze wrzuccie gdzies? I ten film o Wczesniaczkach? Odpowiedz Link
mamakubusia9 Re: 02.01.09, 22:56 a myślałam, że tylko ja taka tkliwa jestem bo też sie poryczałam. nie wiem czemu tak reaguję, ale zawsze jak cos jest o wcześniakach to się rozklejam Odpowiedz Link
kasiaforenc Re: 03.01.09, 01:12 Spróbuję gdzieś wrzucić wczorajszy program. 11Anetta ten film to chyba "Maleńkie życie". Też chciałabym go zobaczyć bo niestety nie miałam okazji. Odpowiedz Link
kasiaforenc Filmik na youtube 03.01.09, 14:08 Dodałam filmik na Youtube. pl.youtube.com/watch?v=xIzIQeTikhA Miłego oglądania Odpowiedz Link
mamaduo Re: Filmik na youtube 03.01.09, 15:03 dzieki za filmik, ja nie ogladalam bo mi sie pochrzanilo i wlaczylam dzien dobry tvn, heh a jak sie zorientowalam ze to nie ten program to juz bylo po zawodach ale podobala mi sie wypowiedz ze najgorsze jest lezenie na sali jak obok mamy maja zdrowe dzieci - to jest naprawde straszne ja caly czas wylam i w koncu wypisalam sie do domu i codzinnie siedzialam w szpitalu, dojezdzalam bo nie dalam rady. O tym sie nie mowi jak sie bardzo cierpi i jaka to jest trauma, szkoda ze nie mozna lezec osobno albo z mamami innych wczesniakow...nikt nie mysli o tym co matka czuje niestety i co przezywa.. Odpowiedz Link
marynka07 Re: Filmik na youtube 03.01.09, 17:14 Również dziękuję za wrzucenie reportażu nie oglądałam bo moja starsza córka dostała ospę boje się o małą ma 15 miesięcy i na pewno będzie ciężko to przechodzić, co do ordynatora to już pisałam gdzieś na forum że jest super lekarzem. O tym że kładą mamy wcześniaków ze zdrowymi noworodkami powiedziałam żeby z tym w końcu coś zrobili bo nie myślą o tym jak my się czujemy jak widzimy mamy karmiące swoje skarby nigdy nie zapomnę tych dni spędzonych w szpitalu dziękowałam tylko za to że położyli mnie przy oknie i nie patrzyłam na dzieci leżące na mojej sali,pozdrawiam wszystkich rodziców wcześniaków.mama Martynki 25t.c. Odpowiedz Link
gosiamama.oskara Re: Filmik na youtube 03.01.09, 17:31 No teraz mogłam zobaczyć filmik z nagrania.Diana powiem Ci że chyba bym Cię na ulicy nie poznała.Wyglądasz super z tą nową fryzurką.Dominik super dzielny mały mężczyzna.A jaki on już duży.Uściski dla całej Waszej trójki.Napisz co tam u Was słychać.Możesz też na maila gosiak.krawczyk@wp.pl Odpowiedz Link
diana.mamadominika Re: Filmik na youtube 03.01.09, 19:32 Gosiu wysłałam wiadomość na pocztę. Pozdrawiam Odpowiedz Link
lennor Re: jutro pytanie na sniadanie-przypominam oglada 03.01.09, 18:39 Też oglądałam i też ryczałam Odpowiedz Link
niuniadr Re: jutro pytanie na sniadanie-przypominam oglada 03.01.09, 19:13 Ja równiez dziękuję za filmik, niestety nie mogłam obejrzeć w telewizji, a bardzo chciałam.Aż się popłakałam, jak zobaczyłam maluszki w inkubatorkach, to wszystko ciągle wraca...ach Odpowiedz Link
ap77 Re: jutro pytanie na sniadanie-przypominam oglada 03.01.09, 22:17 dzieki za filmik!!! Diana i Dominik rzadza!!! Tez mialam lzy w oczach! Odpowiedz Link
diana.mamadominika Re: jutro pytanie na sniadanie-przypominam oglada 04.01.09, 12:52 Jak ja przypomnę sobie ile musieliśmy przejść żeby z Dominika wyrósł taki urwis jaki jest teraz, jego pobyt w szpitalu to po prostu był dla nas jakiś koszmar. Inkubator, respirator i reszta tych urządzeń widok okropny ale wiem że dzięki nim Dominik żyje. Jak się urodził to ważył 730gram a teraz ma 18 miesięcy i waży 7,8kg to aż nie mogę w to uwierzyć. Ma już 9 ząbków i jest bardzo żywym dzieciaczkiem, ale to też musieliśmy wspólnie wypracować tzn. ciągła i mozolna rehabilitacja powoli zaczyna przynosić efekty, wiadomo jak nie byłoby problemu ze wzrokiem to może i szybciej by to wszystko szło a tak jest jak jest i kocham go całym sercem takim jakim jest. W poniedziałek idziemy na przymiarkę stópki, przyszły juz materiały z Niemiec jeszcze tylko dopasować idealnie i będziemy uczyć się używać nóżki. A obecnie jak mogłyście usłyszeć upodobał sobie zabawę buzią tzn takie ,,plucie" buźką z wydawaniem takiego śmiesznego dźwięku i nawet pan redaktor próbował naśladować Dominika Ludzie mający zdrowe dzieciaki nie zdają sobie sprawy ile musi przejść matka zanim wszystko się unormuje z jej dzieckiem a i tak często potem coś staje na ich drodze. Dlatego programów dotyczących wcześniaków powinno być znacznie więcej. Ale się rozpisałam Pozdrawiam serdecznie Odpowiedz Link
11anetta Re: mamo dominiczka 04.01.09, 20:30 bardzo fajnie wyszliscie w programie a to ile pracy i poswiecenia kosztuje wychowywanie wczesniaczka to tylko my wczesniakowe mamuski wiemy oraz nasze rodziny ktore w tym uczestnicza.pozdr. Odpowiedz Link
szalicja Re:kasiu forenc 05.01.09, 11:25 Ja również dziękujęza filmik Akurat nudy w pracy, obejżałam. Tak sobie myślę teraz, że mimo ciężkiego bagażu, jakim obdażył nas wszystkie los, to w tym naszym życiu jest tyle radości. Bo czy mama zdrowego dziecka tak bardzo się nim zachwyca i różnym nowymi rzeczami, które zrobi? Chyba nie. Mój słodki niegadułek wczoraj, bawiąc się moją gumką do wlosów, sam zaczął mówić gumka! Nie mogłam spać z wrażenia Odpowiedz Link
kasiaforenc Re: jutro pytanie na sniadanie-przypominam oglada 07.01.09, 12:56 Powinno być więcej programów poświęconych wcześniaczkom. Powinno się również poruszać kwestie opieki poporodowej matki wcześniaczka, która często odcięta od swojego dziecka leży przez kilka dni z mamami i ich zdrowymi dziećmi. Dla matek naszych kruszynek powinno być wsparcie lekarzy i psychologów. Pozdrawiam Galeria zdjęć Julci Julcia - 12.09.2007r. 28 t.c. Odpowiedz Link
marynka07 Re: jutro pytanie na sniadanie-przypominam oglada 07.01.09, 13:23 Po porodzie przyszła do mnie p.psycholog i rozmawiałam z nią lecz to i tak nic nie dało nie przywróciło to życia mojej córeczce i zdrowia drugiej cały czas byłam zdołowana i załamana,do psychologa robiłam 3 podejścia i za każdym razem klapa ,było tak samo albo i gorzej ,że kolejna osoba wie o moich problemach i mi współczuje ,a że dziecko drugie w domu było 2 miesiące bez matki i chciało zobaczyć swoją siostrę o tym się wcale nie mówi te problemy dla ludzi po prostu nie istnieją ale wiem jedno - mi rozmowy z psychologiem nic nie dały pozdrawiam Odpowiedz Link
szalicja Re: jutro pytanie na sniadanie-przypominam oglada 07.01.09, 13:35 heh, ja poprosiłam o rozmowę z psychologiem, kiedy jeszcze leżałam na patologii a potem na porodówce, na obserwacji. Działy się tam ze mną a raczej nami niewesołe historie. Dodatkowo bałam się finału, przyszłości, nie wiedziałam, jak to się wszystko będzie miało do zdrowia dziecka. Poprosiłam więc o psychologa. Przyszła, owszem, parę dni po...porodzie. Heh. Oczywiście pomogła mi wtedy, porozmawiała z lekarzami na temat stanu dziecka i przekonała, że nie musi być źle. Pokazała też jak się zachowywać w stosunku do młodego, że mogę mu czytać ( i będzie to lubił), jak dotykać itp. itd. To było dla nas bardzo ważne bo pamiętam, że pierwszy mój dotyk był niemiły dla małego dlatego, że był taki bardzo delikatny, łaskoczący. W każdym razie uważam, że również personel szpitalny powinien mieć takie opracowane pewne procedury. Powinni być przygotowani na takie sytuacje, wiedzieć, jak postępować i rozmawiać z mamami, które przezywają szok i cierpią. Taka obecność i wizyta psychologa powinna być standardem, a nie wizytą na prośbę pacjenta. Nie wspomnę o konieczności osobnych sal dla mam wcześniaków czy dzieci urodzonych z wadami. To stasznie boli, kiedy mama obok tuli swoje zdrowe, duże dziecko a nasze bączki mogłyśmy np. tylko trzymać czy dotykać przez otwór w inkubatorze. Musiałyśmy na to patrzeć, wysłuchiwać ochów i achów odwiedzających i tak dalej, i tak dalej. Temat - rzeka. Dlatego im częściej będzie poruszany, tym większe prawdopodobieństwo, że coś się poprawi. Odpowiedz Link