Dodaj do ulubionych

Nadwzroczność 4- 4.5

29.01.09, 20:26
Dziewczyny,
byliśmy dziś z naszymi córeczkami na badaniu kontrolnym (mają 26 mcy), przez
tydzień miały zakrapiane oczy atropiną 0,25%.
Do tej pory każde badanie (a miały ich chyba z 15) potwierdzało, że jest
wszystko ok, dziś natomiast zdiagnozowano nadwzroczność: u Emilki 4, u Oli 4.5
(dodatkowo Ola ma lekki astygmatyzm). O ile druga pozwoliła się porządnie
zbadać (miała też badanie komputerowe), to Misia w ogóle nie chciała
współpracować, lekarka
" pomachała" jej przed oczami taką niby linijką ze szkłami (sorry ale nie mam
pojęcia jak to nazwać) poświeciła w oczy, i po 30 sekundach postawiła diagnozę.
czy to jest duża wada wzroku, czy nie? Jakie dobrać oprawki i szkła, jakich
cen się spodziewać, i jakie są szanse, że dzieci będą je nosić cały dzień, jak
mają zalecone?
i czy korekcja szkłami to jedyny sposób leczenia nadwzroczności? Nie da się
np. laserem?
Dostały obie recepty na szkła + 2.
Ola na razie będzie miała zwykłe, nie cylindry, ponoć na razie nie trzeba
leczyć tego astygmatyzmu.

będ
Obserwuj wątek
    • tumigutek5 Re: Nadwzroczność 4- 4.5 29.01.09, 20:35
      Ja bym chyba mimo wszystko skonsultowała to jeszcze z innym
      okulistą. Jak było wszystko ok.-tak nagle taka zmiana, dla mnie
      dziwne, tym bardziej że piszesz że druga z dziewczynek nie dała się
      zbadac, to na jakiej podstawie wniosek o wadzie wzroku?
      • anjazzielonego Re: Nadwzroczność 4- 4.5 29.01.09, 20:46
        Tumigutku,

        dzięki za odzew.

        do tej pani doktor mamy zaufanie, od " małego" je bada, jest polecona przez
        innych lekarzy. Ufamy jej, uważam że jest fachowcem, no ale właśnie ta diagnoza
        u Miśki mnie ciut zaskoczyła.
        Mieszkamy w małym mieście, jasne mogę poszukać kogoś i pojechać na konsultację
        np. do Krakowa, ale nie chcę siać paniki.
        Wróciliśmy dopiero co z wizyty i chciałam się Was poradzić.
        Poprzednią wizytę miały miesiąc temu, ale ponieważ dziewczyny nie chciały mówić,
        co jest na obrazkach - kółko, kaczka, koń, domek, samolot, figurki duże i
        malutkie (jak badanie dorosłych tylko nie litery a obrazki), które lekarz
        pokazuje w drugim końcu pokoju, kazała się zgłosić ponownie. Ola wtedy mówiła co
        widzi, ale nie wiedziała, co to jest samolot, to się zastanowiła i wymyśliła:
        ptaszek.
        No mądre dzieckosmile
        A Emilka nie chciała wtedy odpowiadać, nie bo nie.
        Dziś też nie była chętna.
        Nie wiem, może ja porównuję to badanie ze swoim " dorosłym" i się czepiam i nie
        znam, ale u mnie trwało ostatnio ponad 20 minut na różnym sprzęcie itp, i
        dopiero mi lekarz dobrał szkła, a ja mam tylko plus jeden, więc nic....
        wcześniejszą wizytę miały na rok, a od 2 mcy do roku w zasadzie non stop, co
        tydzień, dwa, potem co miesiąc lub co 3 mce.
        Pani dr jest zdania, że są dzieci, co mają i plus sześć, i że ten wynik +4 nie
        jest bardzo zły, trzeba spróbować okularów, bo teraz są największe szanse na
        zmniejszenie wady.
        • tolka11 Re: Nadwzroczność 4- 4.5 29.01.09, 22:51
          Wejdź do nas - na słabowidzące. tam sporo poczytasz i popytasz.
          Tu link:
          forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=37296

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka