spt2
18.04.09, 12:22
Dziewczyny proszę o radę, przed chwilą mój synek wypadł tacie z
fotelika. Poprostu przy przenoszeniu go z synkiem, fotelik się
złożył i Miki zsunął się z kocykiem na podłoogę (kafelki)-. Płakał
przez jakieś 2 minuty potem się uspokoił i był radosny. Nie wiem co
zrobić, czy powinnam z nim jechać na jakieś prześwietlenie, czy
co???? Poradzcie co zrobić? Odlełość z jakiej spadł to ok. 50 cm,
ale tak jak pisałam nie spadł bezpośrednio na podłogę, tylko na
kocyk z łożony na 4 razy...