78goska
17.05.09, 23:31
się zbliża... i już mam przedsmak.Zapisałam dziecię w grudniu na
diagnozę w Fundacji zajmujacej się autyzmem, bo dziwne zachowania
nawet pediatra potwierdziła.Akutar wypadła ta diagnoza w zeszłym
tygodniu.Autyzmu nie ma( tyle to sama już widzę), ale ocenili mi
dziecko na 8 miesięcy ( zresztą słusznie całkiem) a Paulina za
chwilę 2 lata kończy.I tak się zastanawiam czy i kiedy wyrówna,
jeszcze mi pani psycholog na do widzenia pocieszajaco rzuciła, że "
ma duże szanse z tego wyjść".Tylko z czego, jak porażenia nie ma,
autyzmu nie ma, właściwie wszysko ok, a opóźnienia to nawet wiekiem
korygowanym się nie da tłumaczyć, to skąd ono do ch...... takie
duże.Jak mnie jeszcze raz sąsiadka zapyta co już robi i się zdziwi,
że tak mało to jej chyba odwinę.
Tak mi się zebrało przy niedzieli...