Dodaj do ulubionych

mowa wcześniaków

04.06.09, 10:10
Cześć ,jestem pierwszy raz na tym forum.Jestem mamą 3letnich blizniaków.Moi
chłopcy urodzili się w 35 tygodniu,Krystianek dostał 5 punktów a skali apgar a
Karolek 7pk.Jak z mową u waszych dzieci?dzięki za odpow.
Obserwuj wątek
    • truskawkowe_studio Re: mowa wcześniaków 04.06.09, 11:03
      moje chlopaki sa z 33tc. Alex zaczac mowic w wielku 12 miesiecy
      pojedyncze slowka typu daj, baba,hello, daddy, robi papa, itp a
      jakis miesiac pozniej juz powtarzal cale wyrazenia. jestem w szoku
      ze tak wczesnie zaczal mowic mimo wczesniactwa i dwujezycznosci.
      natomiast Nathanek nadal gada tylko po Nathankowemu.maja teraz 16
      miesiecy.
    • agoonia Re: mowa wcześniaków 04.06.09, 13:04
      Witam, też jestem tu nowa. Jestem mamą bliźniaków w takim samym
      wieku jak Twoje, tzn prawie trzylatki, z 35 tyg. Niestety, moje nie
      mówią.
      • aga29krakow do agoonia 04.06.09, 13:37
        Witam,ale powiedz czy wogule nie mówią czy wypowiadaja jakieś pojedyncze
        słowa?Bo mój Karolek mówi,zadaje pytania,czasem niewyrażnie.Natomiast Krystianek
        mało mówi tzn,mama,baba,bobo,mniam,trzy,i itp.Słuch ma dobry bo
        przebadany,jesteśmy po dwóch wizytach u logopedy.Kazała cwiczyć język
        itp.Pozdrawiam.
        • tolka11 Re: do agoonia 04.06.09, 13:59
          Miłosz z 28 tygodnia zaczął mówic w wieku 3 lat. teraz ma 6 i mówi
          źle, tzn kaleczy, ale nie jest to wada logopedyczna. niestety wynika
          to z WNM twarzy.
          Sara z 33/34 ma 2,5 roku i mówi pieknie. noooo, ale ma 2 starszego
          rodzeństwasmile
    • sadaga Re: mowa wcześniaków 04.06.09, 17:22
      Mój syn jest tzw. donoszonym wcześniakiem. Ma obecnie 3 lata. Urodził się w
      36tc, ciąża zagrożona, hipotroficzna (mały urodził się z wagą 2200g, 7/8 Apgar,
      wylewy dokomorowe, zdiagnozowane onm). Mówi tzw. dziecięcymi zdaniami, tj. mama
      tutaj, tam mama kotka, tu kiśka (miś) itp. Ma jednak bardzo ubogi zasób
      słownictwa. Byłam z nim u laryngologa, foniatry, logopedy, audiologa. Czekamy na
      konsultację u psychologa (kolejną) i chodzimy do neurologopedy.
      U mojego synka kilka czynników wpłynęło na problemy z mową. Mam nadzieję że
      niedługo się "odblokuje". Pozdrawiam
      • mimi0080 Re: mowa wcześniaków 04.06.09, 19:39
        Mój Jaś 29 tc. 1050gr. ma 2,5 roku i jest niesamowity...mówi dużo więcej i
        wyraźniej niż mój starszy donoszony syn w jego wieku...
        • traganek Re: mowa wcześniaków 04.06.09, 20:53
          Moje bliźniaki z 26 tc rozgadały się w wieku dwóch lat. A teraz mają
          trzy i buzie im się (niestety) nie zamykają. Najgorsze, że ostatnio
          podłapały przekleństwa.
          Z dziećmi jest różnie. Znam donoszone trzylatki, które nic nie
          mówią. A bliźniaki to ogólnie zaczynają później mówić.
          • piopal Re: mowa wcześniaków 17.06.09, 11:25
            niestety źle,syn ma 5,5roku ma opanowaną mowe bierna ale z czynna
            jest do bani-jeździmy do logopedy,przeszliśmy
            neurologa,psychiare,psychologa,laryngologa i 2 logopedów-ci ostatni
            ciut się spieraja bo jeden widzi cechy autyzmu a nie widzi afazji a
            drugi odwrotnie.
    • karla73 Re: mowa wcześniaków 17.06.09, 11:33
      Moj synek ma 17 miesiecy i mowi po swojemu,nic
      konkretnego...niestety.Urodzil sie w 29 tc.
      • szalicja Re: mowa wcześniaków 17.06.09, 12:28
        U nas troszkę podobnie jak u Piopal. Synek ma prawie cztery lata.
        Rozumie mowę bierną, trochę mówi ale bardzo zniekształca. Dziecko
        jest obserwowane pod kątem autyzmu, od wielu misięcy nie mam
        diagnozy. Były też pomysły co do afazji. Ja nie jestem za autyzmem,
        raczej ADHD. W każdym razie też przeszliśmy długą drogę u
        specjalistów. Dużo pracy w domu, czasem ulogopedy jeśli się da. Od
        listopada podaję Eye Q. To sprzyja koncentarcji. U synka ostatnio
        widzę poprawę bo sprowo jest nowych wyrazów, stara się mówić,
        powtarza i patrzy na mnie czy dobrze. Jestem dopiero od niedawna
        nastawiona optymistycznie.... W piątek idziemy do nowego logopedy na
        diagnozę. W gruncie rzeczy nie stwierszono u niego medycznych
        przeciwskazań. Trochę mu mowę zachamował niedosłuch czasowy, który
        wynikł z przewlekłego zapalenia uszu a objawów nie było. Tak więc u
        wcześniaków może być różnie... Synek od września idzie do
        przedszkola integracyjnego. Będzie miał zajęcia z terapeutami.
        Liczę, że wreszcie ruszy na dobre bo chciałabym sobie pogadać
        wreszcie z synkiem... A jeszcze powiem, że mowa spro ruszyła, kiedy
        wyleczyłam u dziecka grzyb - candidę. Ona opóźnia ogólnie cały
        rozwój. Wcześniaki są narażone na grzybicę ukł. pokarmowego z racji
        np. wczesnych antybiotykoterapii po urodzeniu np. z powodu zakażenia
        itp. Dodatkowo układ odpornościowy jest słabiutki. Radzę też
        zbadaćdziecko pod tym względem.
    • minkapinka Re: mowa wcześniaków 17.06.09, 12:44
      Moja córka z 25 tc. w wieku dwóch lat mówiła zdaniami. Pierwsze słowa
      zaczela wypowiadac w wieku 13 miesięcy, poźniej poszło błyskawicznie.
      • anjazzielonego Re: mowa wcześniaków 17.06.09, 14:28
        Moje bliźniaczki mają 2.5 roku, rozgadały się mając 2 lata, teraz mówią bardzo dużo, całymi zdaniami.

        Zdania - perełki:

        " mama, popatrz, ale brzydki pan idzie" - wyryczane na całe gardło na placu zabaw

        " Malwinka, cicho kocie, miauczysz i miauczysz"

        Do taty, na wieść, że lody się skończyły: " to pokaż pudełko"

        Do mnie, na pytanie, czemu nie chcą się kąpać, Ola mówi:
        " bo nie da się sikać w kąpieli"

        Emila wczoraj śpiewała: " poszła Karolinka do Gogolina, a karliczek za nią"

        mówią dużo, większość wyraźnie, ale mają też takie słowa, które ciężko zrozumieć nam, rodzicom.

        Uważam, że od 2 lat zaczyna się prawdziwy SKOK rozwojowy, i wtedy większość dzieci się rozkręca.
    • nina02 Re: mowa wcześniaków 18.06.09, 01:14
      Też jestem mamą bliźniaków z 35 tc. i mają teraz 3 latka i 3m-ce.
      (dodatkowo są dwujęzyczne). Moi mówic zaczęli b. pożno (czym
      oczywiście sie martwiłam, więc chodziliśmy do logopedy), bo do 2,5
      roku mówili tylko kilka prostych (często zniekształconych słow, )ale
      rozumieli dobrze (w obu językach, a rozumienie jest najwazniejsze.
      Potem nagle zaczęli mowić coraz więcej nowych słow i prawie z dnia
      na dzień zaczęli mówić zdaniami (wcześniej nie łączyli nawet 2
      wyrazów). Teraz gadają "na okrągło". Z obserwacji widzę, że mowa b.
      różnie się rozwija u dzieci. Jeśli coś cię niepokoi - jednak dobrze
      jest zbadać słuch( badalismy dwukrotnie i zawsze wynik był
      prawidłowy), konsultacja u logopedy (dobrego) też nie zaszkodzi
    • kamia06 Re: mowa wcześniaków 18.06.09, 23:21
      Mój Alex ma 2 lata i 2 mies.(koryg.2 latka)i mówi głownie pojedyńcze słowa, ale zna tych słów dużo, nie mogę już nawet zliczyć, bo coraz to jakieś nowe mówi. Ze zdaniami gorzej, nie łączy za bardzo, kilka prostych dwuwyrazówek typu mama nie (jego ulubione), gdzie miau. Mam nadzieję,ze niedługo się rozgada "na całego'.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka