Od rana Magda jakaś nie w sosie
od wczoraj lekki katar
w południe temeratura 39,4 podałam nurofen w syropie
spadło dopiero po 3godzinach,kąpieli
wcześniej 3 razy wymioty,silna reakcja na dotyk-płacz,jęki,zwijanie
w kulkę
teraz od około 2godzin temperatura ok 38-38,4
trzęsie się,zwinięta w kulkę,nie da się dotknąc (szczególnie
brzuszek) .. wypróżniała się dziś dwa razy...podałam teraz czopek-
może to zaparcie?????
jak się ją bierze na ręce to się boi i trzęsie,dźwięków się boi i
wzdryga,sama nie poleży-trzeba przy niej siedzie (nie da się położyc
na brzuszku ani pleckach-tylko na boku z podkulonymi nogami i
zgiętymi rączkami)
pomóżcie
jestem bliska wezwania pogotowia-ale boję się że ją zabiorą i
zostawią w szpitalu