Dodaj do ulubionych

Przpeuklina pachwinowa

08.08.09, 18:07
Witam, niestety nasz synek ma Przpeukline pachwinowa, bylam z nim u pediatry i potwierdzil moje podejrzenia, dał skierowanie do chirurga, jednak dr powiedziała ze w wieksozsci przypadkow u wczesniakow ona sie cofa i nie trzeba operacji ?!

czy ktos z was sie z tym spotkal a moze u kogos sie cofnela ?
jelsi tak - to co robiliscie ?
Obserwuj wątek
    • ewelajnawrocek Re: Przpeuklina pachwinowa 08.08.09, 18:45
      Moj miał. a oprocz tego jeszcze w mosznie, obok jąderka.
      Ponoć Vojta powoduje przepuch(k?)liny. U nas to by się zgadzało, bo
      jak przestaliśmy go vojtować to zniaknęła po jakimś czasie.
      Oczywiście nigdy nie ma pewności, wiec my bylismy zapisani na
      operacje, zwl. ze mały mial jeszczr ogromną pepkową i zapalenie
      pepka od plastra. Nam chirurg mowil, ze tylko u wczesniakow
      przepukliny się cofają, wiec jest duza szansa. Trzeba ciągle
      sprawdzac czy się odprowadza.
      • mama_krasnalka Re: Przpeuklina pachwinowa 08.08.09, 19:47
        acha, a oprocz odprowadzania cos robiliscie ?
        • ewelajnawrocek Re: Przpeuklina pachwinowa 08.08.09, 20:20
          Nie, ta pachwinowa sie sama chowała, potem wychodziła i tak w kolko,
          a ta w mosznie wyszła chyba tylko 2 razy i więcej się nie
          pojawiła..Kazano nam tylko odstawić Vojtę.
          • martha_sz2 Re: Przpeuklina pachwinowa 08.08.09, 21:04
            Witam!! Mój synek ma przepuklinę pępkową i wodniaczka. Zaklejałam mu pępek i mu
            się bardzo zmniejszył tzn."wciągnął", a wodniaczek już się chyba wchłonął, bo
            jąderka się wyrównały. Czy to możliwe, że unikniemy operacji i że wchłonęło mu
            się tak szybko? Jak myślicie? Pytam, bo do chirurga mamy dopiero przyjść we wrześniu
            • mama_krasnalka Re: Przpeuklina pachwinowa 08.08.09, 21:10
              o ile mi wiadomo, to przepuklina pepkowa sama sie wchłonie, wodniak takze, czasem wodniaczek przechodzi w przepukline, tak chyba bylo u nas , a jakis spcjalny plaster przyklejasz czy takie zwykły ?
          • mama_krasnalka Re: Przpeuklina pachwinowa 08.08.09, 21:05
            u nas sie chowa ta przepuklina jak sie mały odpreza jednak czasem mu ja smai odprowadzamy, a musialas ja uciskac czy cos? ile to trwalo znaim nie wychodzila juz ta przpeuklina pachwinowa?
            • martha_sz2 Re: Przpeuklina pachwinowa 08.08.09, 21:24
              Te specjalne plastry okazały się beznadziejne (klej zostawał na brzuszku i strzępiły się boki plastra), chirurg w Gdańsku nakleił mu taki zwykły plaster "z metra" o nazwie OMNIFIX E. Następny już naklejałam sama: wciskałam pępek do środka i naklejałam plasterek, bo kupiliśmy w aptece taki sam.(Technikę naklejania pokazał mi chirurg). Nawet zrobiłam zdjęcie na pamiątkę, już po wciągnięciu.
    • zaoknem.5 Re: Przpeuklina pachwinowa 08.08.09, 22:21
      Mój Młody miał przepuklinę pachwinową, o czym poinformowano nas przy
      wypisie. Była to duża przepuklina, na którą wszyscy lekarze, którzy
      Młodemu "zaglądali do majtek" zwracali zawsze uwagę i żaden (w sumie
      dwóch pediatrów i trzech chirurgów)nie dawał nadziei, że się cofnie.
      Ponieważ bałam się operacji, oczywiście oczekiwałam innej
      odpowiedzi. Ja codziennie odprowadzałam paskudztwo (dawała się łatwo
      odprowadzać), ale wiedząc, że wcześniej czy później czeka Młodego
      zabieg i bojąc się panicznie, żeby nie doszło do uwięzięcia,
      zdecydowaliśmy się na zabieg jak Młody miał niecałe 9 miesięcy
      urodz. (jest z 28 tygodnia). Nam po prostu żaden lekarz nie dawał
      cienia nadziei, że może się obejść bez zabiegu. Pępkowa - podobno
      jak najbardziej - natomiast pachwinowa sama się nie cofa - tak
      zgodnie twierdzili.
      • mama_krasnalka Re: Przpeuklina pachwinowa 08.08.09, 22:49
        kurcze to ne wiem ja gadalam na razie z 2 pediatrami i oboaj mowili to samo, ze jest duze prawdopodobienstwo ze sie sama cofnie
        • tolka11 Re: Przpeuklina pachwinowa 08.08.09, 22:55
          Miłosz pierwszy zabieg usunięcia prawej pachwinowej i wodniaka miał
          w 5 m-cu zycia (2 korygowane), drugi zabieg usunięcia lewej
          pachwinowej w 12 m-cu zycia. W zwykłym szpitalu, laparoskopowo. rano
          na oddział, o 9 zabieg, a wieczorem do domu.
          Nie wspominam tego jakoś traumatycznie, gorzej było przy 3
          godzinnych operacjach oka.
          • mama_krasnalka Re: Przpeuklina pachwinowa 08.08.09, 23:01
            acha, moze faktycnzie nie ma sie czego bac i chwytac sie brzytwy, ale wciaz mam nadzieje ze ....sie uda i nie bedzie trzeba operacji1

            tolka -czemu w tak szybkim czasie mial operowana prepuchline?
        • zaoknem.5 Re: Przpeuklina pachwinowa 08.08.09, 23:37
          Przepuklina mojego Młodego była ponoć duża. Piszę "ponoć", bo nie
          znam się na tym i nie widziałam nigdy "małej". Za to łatwo się
          odprowadzała. Z tego co rozumiałam z odpowiedzi lekarzy, to przy
          pachwinowej zabieg jest nieunikniony, a jedynie zdania były
          podzielone w temacie "wcześniej czy później" (ponieważ jak
          wspomniałam, dawała się łatwo odprowdazać i można jeszcze było
          czekać).
          5 miesięcy po zabiegu pojawiła się z drugiej strony. Było to raz i
          skończyło się na ostrym dyżurze w szpitalu (wiadomo, że takie rzeczy
          zdarzają się w soboty wieczorem). Wyglądało to jak klasyczne
          uwięzięcie, którego tak się bałam wczesniej. Zanim dotarliśmy do
          szpitala Młodemu przeszło i usłyszelismy od lekarza dyżurnego, że
          wcześniej czy później czeka nas zabieg. Potwierdził to inny chirurg.
          A ta przepuklina - w przeciwieństwie do tej z prawej strony była
          tylko jednorazowym wybrykiem natury, którego ani wcześniej (przed
          tym atakiem), ani później nie widzieliśmy. Tak więc żyjemy z pewnymi
          obawami "do następnego razu".
          Mimo że już raz to przeszłam i pamiętam, jak w godzinę po zabiegu
          Młody szalał po łożku (jeszcze nawet nie raczkował, więc pewnie
          tylko dlatego nie trzeba było ganiać za nim po szpitalnym
          korytarzu), to jednak łudzę się, że kolejny zabieg nie będzie
          potrzebny.
          Aha, "samo przeszło" gładko się pisze, a oznacza, że było już po
          ataku jak dotarliśmy do szpitala. Przy okazji - oby Ci się ta rada
          nie przydała - dużo pomogła kąpiel Młodego w ciepłej wodzie.

          Ja opiasałam przypadek mojego Młodego i to co słyszałam od lekarzy.
          Jeśli jednak znane sa przypadki cofnięcia się przepukliny
          pachwinowej (czemu lekarze, z którymi miałam do czynienia,
          zaprzeczali) - to tym lepiej i oby Twój maluch tego doświadczył.
          • mama_janka007 Re: Przpeuklina pachwinowa 10.08.09, 20:49
            moze faktycznie byla "tak duza", ze brak mozliwosci cofniecia sie
            dotyczylo tylko waszego przypadku.
            u nas pachwinowa spedzala mi sen z oczu bo panicznie balam sie
            uwiezniecia. jakos nie bardzo szlo mi tez odprowadzanie. lekarze
            kazali obserwowac. raz nawet wyladowalam z malym na ostrym dyzurze
            bo nijak sie jej odprowadzic nie dalo. pojawiala sie do ukonczenia 4-
            go miesiaca. teraz od prawie pol roku ani razu sie nie pojawila.
            podobno to typowe u wczesniakow.
    • mamaolisia Re: Przpeuklina pachwinowa 09.08.09, 09:04
      Hej kochanie mój Oliwierek miał przepupline pępkową , pachwinowa i
      wodniaczka .
      Przepuklina pępkowa się zchowała zaklejaliśmy plasterkiem.
      Niestety wodniaczek sie nie wchłonął a przepuklina pachwinowa
      zaczęła strasznie wychodzić przy rehabilitacji i niestety Oliś był
      operowany metodą tradycyjną w znieczuleniu ogólnym i my spędziliśmy
      3 dni na oddzialesad
      Pozdrawiam Ewa mama Oliwierka
      • mama_krasnalka Re: Przpeuklina pachwinowa 09.08.09, 10:35
        a ile miesiecy miały wasze pociechy jak szły na zabieg? bo ja sie boje ze mały jest za mały i jak mu zorbia zabieg to bedzie płakal i mu sie to znow otworzy i znow bedziemy musieli przez to przechodzic sad
        • mamaolisia Re: Przpeuklina pachwinowa 09.08.09, 12:54
          Mój Oliś miał 10 m-cy.
      • ewelajnawrocek Re: Przpeuklina pachwinowa 09.08.09, 10:35
        co do przepukliny pachwinowej czy pachwinowo-mosznowej.
        U nas przestała sie po prostu pojwiać jak zaczęlismy Bobathy, nie
        widziałam jej od kwietnia, chirurg macał go w czerwcu i powiedział,
        że są pogrubione kanały ale nie czuć jelita, więc zadnej operacji
        nie robimy, chyba, że by nagle coś wyszło. Nam powiedział, że przep.
        się chowaja tylko u wczeesniakow. Co do plastrow to nas opieprzyli
        bo ponoc tego sie juz nie robi. A jesli juz bedziecie to uwazajcie
        na klej, moj dostal zapalenia pepka od kleju.
        • tumigutek5 Re: Przpeuklina pachwinowa 09.08.09, 13:24
          Mój miał po zapaleniu płuc w wieku 2m-cy urodzeniowych i ja przez
          dwa m-ce paskudztwo odprowadzałam , aż przestała się pojawiac ... i
          tak omineła nas operacja, chociaż we wrześniu się jeszcze raz
          kontrolnie przejadę do chirurga .
          Także u nas jaknajbardziej sprawdziła się informacja , że może się
          schowac.
          • tarja30 Re: Przpeuklina pachwinowa 09.08.09, 16:34
            Moj synek urodzony terminowo mial przepukline moszna(pokazala sie
            jak mial ok.6 tyg.)od chirurga dostalismy skierowanie na zabieg ale
            jakos zwlekalismy i po kilku tyg.sie schowala i sladu nie ma a dzis
            maly ma 10 m-cy
            • tarja30 Re: Przpeuklina pachwinowa 09.08.09, 16:35
              tarja30 napisała:

              > Moj synek urodzony terminowo mial przepukline moszna(pokazala sie
              > jak mial ok.6 tyg.)od chirurga dostalismy skierowanie na zabieg
              ale
              > jakos zwlekalismy i po kilku tyg.sie schowala i sladu nie ma a
              dzis
              > maly ma 10 m-cy

              mosznową mialo bycwink
              >
    • mama_krasnalka Re: Przpeuklina pachwinowa 10.08.09, 15:40
      w jakim spzitlu byly operowane wasze dzieci ?
      • tolka11 Re: Przpeuklina pachwinowa 10.08.09, 17:15
        Mój na oddziale chirurgicznym (pełniącym stały ostry dyżur, dlatego
        zabieg jest 1dno dniowy) w CHCPiO w Chorzowie.
        • ewelajnawrocek Re: Przpeuklina pachwinowa 10.08.09, 17:41
          Ja bylam zapisana we Wrocku na klinikach i mowiono mi ze trzeba
          przyjsc na 3dni.
          • mamaolisia Re: Przpeuklina pachwinowa 10.08.09, 19:26
            My byliśmy w Klinice we Wrocławiu u dr Patkowskiego gorąco
            Polecamsmilesmile
            • mama_krasnalka Re: Przpeuklina pachwinowa 10.08.09, 22:21
              dziekuje za odpowiedzi
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka