ola_mi
13.08.09, 19:50
Czas leci jak szalony i w koncu nadszedl czas dla nas na
podsumowanie ostatniego roku. Niestety nie mozemy pochwalic sie nie
wiadomo jakimi osiagnieciami, ale i tak prognozy lekarzy zostaly
obalone.
Lidia - waga nieco ponad 7 kg, mowi tata, baba, lala, usmiecha sie
prawie caly czas, ma 5 zabkow, jeszcze nie siedzi ale wierzymy ze
niedlugo usiadzie, jest bardzo pogodnym i bezproblemowym dzieckiem.
Obecnie czekamy na 23 wrzesnia, kiedy to bedzie miala badane oczka,
pod katem wady wzrokmu w Chorzowie (poki co nie mamay watpliwosci ze
moze miec slaby wzrok, bo zauwaza wiele szczegółów).
Natalka - waga 5200, dopiero od kilku dni ma wprowazdone zupki i
ladnie radzi sobie z łyżeczka. Niesiety nadal czesto wymiotuje, nie
wyraza emocjii, poza placzem, jest przez nas bardzo kochana, bo JEST
Z NAMI!
Lidziu, Natalko życze Wam wszyskiego co dla Was najlepsze, a przede
wszyskim zdrowka i wiecej radosci dla Waszej mamusi KOCHAM WAS!!!
P.S. Jutro uzupelnie galerie o nowe zdjecia