mateuszkamama
07.09.09, 11:41
może jakaś głupia jestem ale do tej pory żadnych pigułek nie brałam.
Mam 2 zaplanowanych dzieci - chociaż drugie to skrajny wczesniak.
Teraz boje się "brykać" więc próbuję ynajdywać powody na "nie". mąz
nie bardzo jest za hormonami twierdzi że do tej pory wszystko było
dobrze. No ale nie wyobrażam sobie żeby mi sie jeszcze jedno dziecko
przytrafiło- zwłaszcza wcześniak... zastanawiam się ostro czy
jednak nie powinnam wykupić tych tabletek. A jak u Was, co
stosujecie plastry, pierscionek czy zwykłe tabletki ? Generalnie
nawet jak się zdecyduję strach bedzie duży.