IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.09, 22:07
Ktoś kiedyś tak napisał

na 2 słupku pol obrotu, na 3 poł obrotu, patrzysz w prawe lusterko
az bedziesz rozwnolegle do pasa ruchu i odkrecasz kierownice o cały
obrot, potem sie odwracasz, patrzysz w tylna szybe i koncowy słupek
musi byc miedzy zagłówkami tylkego siedzenia i dojezdzasz do konca,
nie naciskaj za duzo gazu i jedz powoli

prosze powiedzieć na 2 słupku w ktora strone mam krecic
kierownicą,mi sie wydaje ze najpierw w prawo ,a potem jak prostuje w
lewo-dobrze to rozumuje?
Obserwuj wątek
    • Gość: Tomek Re: łuk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.09, 22:18
      mi się wydaje że w prawo
    • Gość: Mona Re: łuk IP: 85.222.87.* 01.11.09, 22:22
      na logikę - wchodzisz w zakręt na łuku, to w którą stronę kręcisz kierownicą? Na
      mój rozum w prawą stronę. Gdy jedziesz tyłem, to odkręcasz w przeciwnym kierunku
      - przy drugim słupku pół obrotu w lewo i przy kolejnym kolejne pół. Patrząc cały
      czas potem w tylną szybę i gdy środkowy słupek znajdzie się po środku szyby,
      szybciutko prostujesz koła i jedziesz powolutku do tyłu, kontrując delikatnie
      kierownicą w tą stronę, w którą "ucieka" ten środkowy słupek. Najlepiej w ogóle
      nie korzystaj z lusterek.
      • Gość: Michaś Re: łuk mona IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.09, 22:33
        tzn.że kręce najpierw w prawo a potem w lewo?
        • Gość: Mona Re: łuk mona IP: 85.222.87.* 01.11.09, 22:40
          Michaś, sorki, walnęłam się w 1 wpisie - jadąc tyłem kręcisz najpierw pół obrotu
          w prawo i potem kolejne pół też w prawo, a potem prostujesz koła kręcąc w lewo.
    • Gość: Przemko Re: łuk IP: 94.230.17.* 02.11.09, 00:14
      Michaś, to prowokacja, tak?
      Jak możesz tak głupio pytać??? I jeszcze Ci odpowiadają...
      Łuku się ani tak nie uczy ani tak nie jeździ! Masz ćwiczyć i się
      nauczyć, a nie wykuć na pamięć gdzie skręcić! A już pytać czy w
      prawo czy w lewo???? Sorry, a skręć se raz czy dwa, a się dowiesz i
      wtedy zapamiętasz! Jak można się tego uczyć na pamięć?
      Jak będziesz miał z garażu wyjechać, to też napiszesz o radę jak to
      zrobić, aby nie rozp.... ściany lub drzwi???

      Opanuj się i pomyśl, czy nie za wcześnie na to prawko. Może zmądrzej
      jeszcze przez kilka lat????
      • bluejeans456 Re: łuk 04.09.14, 19:09
        Nie rozumiem, po co uczyć się na "obroty"-przesiądziesz się do innego samochodu i na nic Ci się zda liczenie pół w tą cały w tamtą... Niestety takie praktyki są nagminne w OSK...
        najlepiej jest kontrolować odległość koła od linii w lusterku, i "dokręcać" kierownicę w miarę przesuwania się. Najprostsza i najskuteczniejsza metoda
        • bagera123456789 Re: łuk 16.02.15, 21:56
          Witam, dopiero co skończyłem kurs w Linii, kat C także trochę już się objeździłem osobówkami i nie tylko.
          Co do instruktorów,sprzętu,samej szkoły i obsługi to jedna wielka KICHA!!!
          Instruktor tak mnie nauczył i innych, że na egzaminie cofnąć nie potrafiłem na łuku(paru innych kursantów spod ręki Leszka.M miało tą samą przypadłość). Pan Leszek lubi się spóźnić na jazdy 30-40min, bezwzględu czy mróz, czy śnieg i nawet łaskawie nie poinformuje.

          Pani na Trockiej to sucha chodząca porażka, ma na wszystkich sponsorów jej nieróbstwa po prostu wywalone, nie ma na nic czasu biedna, a na zakupy wieczorami w czasie pracy wychodzi...
          Sprzęt do nauki KWALIFIKACJI WSTĘPNEJ to porażka, gdzie nie chodzi o stan komputerów a o ilość, musiałem JEŹDZIĆ PO WARSZAWIE i szukać wolnego komputera, żeby się uczyć na kursie.
          Sprzęt do jeżdzenia to sypiące się daf-y jak, nie wchodzą biegi, to rano nie chce zapalić, a czaaaas leci, Twój czas, godzina jazdy 80zł.
          Sami instruktorzy mają wszystko w doopie, na koniec kursu jest ankieta dla szefa ośrodka o przeprowadzonym kursie, instruktorzy mają to w głębokim poważaniu, cała ta "firemka" to takie typowo polskie badziewie uprawiane na zasadzie "jakoś to będzie".
          Nie polecam i stanowczo odradzam.
          Żeby zdać egzamin musiałem się wybrać na dodatkowe godziny do innej szkoły jazdy i po odbytych godzinach z normalnym instruktorem zdałem od ręki.
          Żeby zapisać się do instruktora na jazdy trzeba stać w dłuuuuuuuuugiej kolejce, naprzyjmowali kursantów, ale zapomnieli przyjąć odpowiedniej liczby instruktorów. W grudniu 2h jazd tygodniowo dla każdego kursanta(przynajmniej w tych przypadkach z którymi rozmawiałem). Kto ma czas robić kurs pół roku, jak chce zdać i iść do pracy jak człowiek...

          PS nie jestem jakiś wyczulony itp, ale Linia to szajs jeden wielki.
          Nie jestem jakaś konkurencją, tylko człowiekiem który przez te ich "naukę" dopłacił do kursu 1000zł za ich wszystkich niekompetencje i olewcze stanowisko.
    • Gość: mariusz Re: łuk IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 02.11.09, 00:25
      Człowieku jeżdżąc "na słupki" nigdy nie nauczysz się jazdy.
      Spróbuj "wyczuć" auto i jego promień skrętu nie na tak głupiej
      technice lansowanej przez pseudoinstruktorów uczących tylko zdać
      egzamin ale na trenowaniu w realnym świecie - poproś instruktora o
      jazdę DO TYŁU po łuku na jakieś mało ruchliwej ulicy lub placyku (ja
      tak miałem z jednym wiekowym prawdziwym instruktorem - dzięki niemu
      zdałem za pierwszym razem i nie mam problemów z parkowaniem i
      cofaniem), WZDŁUŻ KRAWĘŻNIKA lub innego punktu odniesienia a
      zobaczysz EFEKTY...
      • Gość: gość Re: łuk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.09, 06:22
        Jaka jest recepta na zrobienie łuku gdy nie ma słupków?
        Wie ktoś?
        Tak na poważnie to zmieńcie instruktora bo instruktor uczący
        wykonywać łuk na obroty kierownicą i słupki to zły instruktor.
        • madameblanka Re: łuk 02.11.09, 09:00
          > Jaka jest recepta na zrobienie łuku gdy nie ma słupków?

          chyba nie ma żadnej metody oprócz myślenia...
        • Gość: OLO Re: łuk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.09, 10:16
          No ja sie z tym nie zgadzam.Znam instruktora co indywidualnie do
          kursanta dostosowywuje metode i czasem uczy na słupki czasem na
          wyczucie.
          • Gość: gość Re: łuk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.09, 10:19
            Z góry przepraszam,jeżeli kogoś urażę ale sądzę,że zdolny kursant
            wykona łuk na wyczucie,tępy na słupki .
            • Gość: OLO Re: łuk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.09, 10:34
              no to uraziłeś moja dziewczyne bo ona robiła na egzaminie na slupki
              a teraz jezdzi rewelacyjnie nawet lepiej ode mnie.
              • belcia26 Re: łuk 02.11.09, 10:37
                Moim zdaniem nie wązne jak zrobisz wszystko na egzaminie,awżne żeby
                go zdać,a życie i tak pokaże nam co innego.
                • Gość: gość Re: łuk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.09, 10:45
                  Uraziłam-jestem dziewczyną---przepraszam Twoją dziewczyne.
    • Gość: wirek Re: łuk - tak to widać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.09, 11:32
      Jazda
      torem do przodu i tyłu
      • Gość: ania Re: łuk - tak to widać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.09, 14:29
        www.prawko-kwartnik.info/puntogrande/placowy.html
        a jest cos podobnego odnośnie skrzyżowań?
        • Gość: wirek Re: łuk - tak to widać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.09, 16:21
          Tam też:
          Skrzyżowania w
          Wadowicach
          i inne dostepne ze strony głównej.
    • Gość: gosc Re: łuk IP: *.zamosc.mm.pl 23.08.14, 14:49
      uczcie dalej na pachołki słupki obroty... bedzie wiecej kalek na drodze ktore nie beda potrafily zachowac sie w podstawowych sytuacjach drogowych
      • Gość: aaa Re: łuk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.14, 07:36
        Michaś,walnij się słupkiem w łeb,może zmądrzejesz
        niektórzy instruktorzy też powinni to zrobić z obserwacji wiem że niestety niektórzy uczą tak łuku
    • aniamamamarty Re: łuk 11.09.14, 01:41
      NIE MA PIERWSZEGO, ANI DRUGIEGO SŁUPKA
      jak umiesz patrzeć w lusterka, to nikogo nie zabijesz
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka