Dodaj do ulubionych

egzamin na wskazanym samochodzie

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.10, 19:11
Może wreszcie w kierunku normalności ?
www.senat.gov.pl/k7/kom/kgn/277/1.pdf

Mam nadzieję, że zwycięży rozsądek posłów.
Tu nie potrzeba wielkiej polityki aby czynić dobro = normalność w procesie szkolenia i egzaminowania.
Czyj interes zwycięży ?
Obserwuj wątek
    • Gość: It's all Re: egzamin na wskazanym samochodzie IP: *.adsl.inetia.pl 23.12.10, 21:56
      Not Found


      • Gość: Wirek Re: egzamin na wskazanym samochodzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.10, 22:50
        Może to:
        news.prawodrogowe.pl
      • Gość: ja Re: egzamin na wskazanym samochodzie IP: 109.167.95.* 24.12.10, 08:26
        skróciłam link:
        www.senat.gov.pl/k7/kom/kgn/277/1.pdf
        • Gość: ja Re: egzamin na wskazanym samochodzie IP: 109.167.95.* 24.12.10, 08:28
          gdyby się nie otwierało,
          trzeba wymazać na pasku adresowym wszystko, co jest za pdf
    • Gość: lolek jak technicznie byś to rozwiązał ? IP: 46.112.95.* 24.12.10, 08:55
      ja jakoś nie jestem w stanie sobie wyobrazić że nagle każdy podstawia swoje auto i chce się na nim egzaminować . Ogarnięcie tego bałaganu zajmie tyle czasu że na egzamin będzie się czekało po 6 miesięcy . Moim zdaniem zasada jest jedna - osoba egzaminowana nie zdaje na yarisa, punto czy corse tylko na PRAWO JAZDY czyli jeżeli dobrze rozumiem ma udowodnic że potrafi prowadzić pojazd ( KAŻDY )
      • Gość: Arth Gdybyś umiał czytać, to bys wiedział... IP: *.146.140.6.nat.umts.dynamic.eranet.pl 24.12.10, 12:12
        Cytaty z PDF-u:

        Cytat1:
        Art. 53 ust. 1 Praktyczna część egzaminu państwowego w zakresie uzyskiwania uprawnienia do kierowania motorowerem lub pojazdami silnikowymi jest prowadzona pojazdem:
        1) pozostającym w dyspozycji wojewódzkiego ośrodka ruchu drogowego lub
        2) wskazanym przez osobę egzaminowaną na jej wniosek i koszt.

        Cytat2:
        Nadmieniamy, że pojazdy wskazane lub w dyspozycji osoby egzaminowanej - używane do egzaminu praktycznego, będą musiały odpowiadać wymogom określonym w art. 53 ust.3 ( art. 24) i art. 54 tj. takim samym jak pojazdy w dyspozycji WORD!!!

        Cytat3:
        Wreszcie wskazujemy, że w Europie (z wyjątkiem tylko Polski, Litwy) a nawet na Świecie powszechnie do egzaminowania stosuje się pojazdy OSK lub zapewniają je osoby egzaminowane.

        Cytat4:
        Artykułowane przez stronę rządową obawy o:
        • stan techniczny pojazdów OSK są chybione albowiem stosownie do przepisu art. 81 ust.6 ustawy prawo o ruchu drogowym pojazdy przystosowane do nauki jazdy podlegają corocznym okresowym badaniom technicznym w stacjach kontroli pojazdów!
        • kompatybilność zainstalowanych w pojazdach OSK urządzeń do rejestrowania, nagrywania przebiegu egzaminu – również jest łatwa do rozwiązania poprzez zakup urządzenia kompatybilnego lub mobilnego, przenośnego( montaż trwa kilka min ) będącego własnością WORD udostępnianego np. odpłatnie. Już dzisiaj MORD Kraków przygotował takie rozwiązania techniczne.

      • Gość: czy to Zagrożenie bezpieczeństwa !? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.12.10, 15:12
        Gość portalu: lolek napisał(a):
        >Moim zdaniem zasada jest jedna -
        > osoba egzaminowana nie zdaje na yarisa, punto czy corse tylko na PRAWO JAZDY
        > czyli jeżeli dobrze rozumiem ma udowodnic że potrafi prowadzić pojazd ( KAŻDY )

        NIEPRAWDA.
        Przystępując do użytkowanie jakiegokolwiek urządzenia w tym każdego rodzaju pojazdu, jego marki, typu masz się zapoznać z jego instrukcją obsługi.
        Użytkowanie bez tej znajomości pojazdu jest stwarzaniem zagrożenia w ruchu drogowym !!!

        Ponadto eksploatowane obecnie pojazdy mają zasadnicze różnice w:
        - układzie biegu wstecznego, skrzyni biegów,sprzęgła,
        - w stopniu wspomagania układu hamulcowego,
        - w wyposażeniu dodatkowym - ABS, ....
        - wspomaganie kierownicy,
        - pole widoczności z wnętrza pojazdu,
        - różne pola widoczności w lusterku wewnętrznym, zewnętrznych a w rzeczywistości,
        - różne sposoby sterowania i kontroli oświetlenia...

        Wystarczająco, aby uznać wsadzanie kursanta po 30 godzinach jazdy do całkiem innego pojazdu na egzaminie za tworzenie zagrożenia w ruchu drogowym.

        W użytkowaniu jest więcej pojazdów niż oferta WORD-ów - czy WORD-y mają sterować popytem na te samochody ?
        Na pewno nie.

        Samochody szkoleniowe spełniają normy pojazdów egzaminacyjnych - nic nie stoi na przeszkodzie aby egzaminator wsiadał do pojazdu z tyłu jak za dawnych czasów i egzaminował w pojeździe instruktora.





        • Gość: It's all Re: Zagrożenie bezpieczeństwa !? IP: *.adsl.inetia.pl 24.12.10, 15:26
          czyli pieniądze za wykorzystanie samochodu na egzamin przejdą w ręce szkół jazdy bo za friko podstawiać nie będą. Kiedy szkoły jazdy będą kupowały nowe samochody ? Wtedy jak złamie się chyba na pół ale i wtedy będą spawać. Nie czarujmy się badaniami technicznym co roku, wiemy jak te badania w Polsce wyglądają ;)
      • w357 jak technicznie ? ?? 25.12.10, 13:08
        Gość portalu: lolek napisał(a):
        > ja jakoś nie jestem w stanie sobie wyobrazić że nagle ....

        Jakoś inne kraje (normalniejsze) też sobie tego nie wyobrażają,
        a jedynie TO stosują i nikt nie jest zdziwiony itp.

        Jaki jest największy błąd w Przepisach zatwierdzanych w Polsce ?
        Ano taki, że banda pOsłów zatwierdza Ustawy o których nie ma zielonego pojęcia lub "któś" narzucił im swoją wolę (co się bardziej opłaca).

        Dla mnie bzdurą i wyłudzaniem pieniędzy jest szkolenie i egzaminowanie na jednym konkretnym rodzaju/modelu samochodu !!!

        Czy osoba starająca się uzyskać Prawo Jazdy ma zamiar jeździć TYLKO Yarisem ?
        Wątpię !!!!!!!!!!!!
        Poza tym wiele osób (w obecnych czasach) jest ZMUSZONA do "zrobienia" Prawa Jazdy, ponieważ taki WARUNEK stawia Pracodawca.....
        Czy i czym dany delikwent będzie później jeździł jest jedną wielką niewiadomą !!!
        • Gość: tsa5 Re: jak technicznie ? ?? IP: *.adsl.inetia.pl 25.12.10, 15:32
          Gdyby badania techniczne pojazdów były przeprowadzane jak w normalniejszych krajach to samochody byłyby w dobrym stanie technicznym. Dzisiaj częsta zmiana pojazdów wymusza stan techniczny a nie badania techniczne. Powinno zostać tak jak jest tyle, że zmiany pojazdów uzgadniane byłyby z OSK w danym regionie na partnerskich warunkach a nie lichwiarskich.
          • Gość: gość Re: jak technicznie ? ?? IP: *.adsl.inetia.pl 26.12.10, 13:29
            Niech prawo jazdy bedzie droższe - nie kazdy musi je miec ;)
            A tak serio. Niech wordy i osk maja inne samochody ale word przed egzaminem zapewni kilka godzin jazdy na samochodzie na ktorym bedzie sie odbywał egzamin. Niech kursant nauczy sie nowego auta, jazdy nim, parkowania itp. I w koncu niech kurs trwa dłuzej niz 30h bo taka liczba godzin jest zenujaca. Nie kazdy rodzi sie kierowcą. Niech kurs kosztuje nawet 3000 tys ale niech bedzie to nauka z prawdziwego zdarzenia.
            • Gość: Marek płatności IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.10, 13:59
              Osoba robiąca kurs przeważnie ma ok 18 lat - a więc nie pracuje, przeważnie się uczy....
              Płacą rodzice za kurs, egzaminy, dodatkowe ...
              Czy chcesz ich karać za to, że trudzą się wychowaniem i wykształceniem swoich dzieci ?

              Szok tym większy, że dotychczas byli darmowo nauczani.

              Proces nauczania na kursach jest nisko-zyskowny, proces egzaminowania jest wysoko-zyskowny i dobrze zorganizowany.
              To od ośrodków egzaminowania należałoby oczekiwać więcej działań na rzecz młodych, na rzecz poprawy bezpieczeństwa w ruchu drogowym a Nie tylko - kasa, kasa ...
    • elfkabezhaltera Nie widzę problemu 26.12.10, 14:40
      Sam zdawałem na podstawionym samochodzie - bo automat - i być może stąd też nie widzę problemu w takich egzaminach.
      Co do stanu technicznego podstawianych samochodów - częściowo jakość można wymusić ustawowo, że auto na egzaminie nie może byc starsze niż np. 3-4 letnie; a częściowo wymusi to rynek - kursanci pójdą do OSK z nowszymi/bardziej zadbanymi samochodami (oczywiście, nie wszyscy, ale to już ich problem ...)

      Co do wyposażenia technicznego - jedyna różnica (o jakiej wiem) jaka jest pomiędzy wozem do nauki jazdy a do egzaminowania to kamera. Ktoś już wspomniał o kamerach przenośnych.
      Widzę kolejne możliwości rozwiązania tego "problemu":
      a/ kursant na prośbe własną zdaje bez kamery;
      b/ OSK ma na stanie 1-2 samochody z kamerami, na egzaminy; mniejsze OSK mogą się dogadać i wspólnie taki samochód wyposażyć i użytkować. Albo wypożyczać od "dużych" ...

      Co do ponad 30h - nie widze takiej potrzeby. Kiedyś i 20h wystarczało. Jednym 30h wystarczy, a inni albo bedą dokupywać jazdy przed pierwszym egzaminem, albo będa zdawać wielokrotnie, co samo z siebie da im 40-60h.





      • Gość: gość Re: Nie widzę problemu IP: *.adsl.inetia.pl 26.12.10, 15:26
        Majac 18 lat mozna juz sobie dorabiac wiec jak ktos bedzie chciał to zarobi na prawo jazdy. Prawo jazdy to jak studia - nie kazdy musi miec. Przygotowuje sie teraz do egzaminu i jakis czas temu byly klopoty z umowieniem się na jazdy bo do instruktorów waliły osoby, ktore robiły prawko latem...na jazdy po sniegu. Kurs powinnien trwac około pół roku - jazda w kazdych warunkach, wychodzenie z poslizgu itp. Szczerze to moze warto zastanowic się nad testami psychometrycznymi bo nie kazdy powinnien jezdzic....
      • elfkabezhaltera 5 lat 26.12.10, 18:50
        Wdg. nowej ustawy o kierujących (po poprawkach Senatu wróciła do Sejmu), pojazdy do nauki kat. A oraz B mogą mmiec maksymalnie 5 lat.

        Art. 31. 1/3/b
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka