Gość: Gosia IP: *.optimus.waw.pl 22.04.04, 13:34 Cześć, Czy ktoś zdawał egzamin w Siedlcach? Proszę o opinię. Ma ktoś może namiar na instruktora z którym mogłabym pojechać przed egzaminem po mieście? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Nanarella Re: Prawko w Siedlcach IP: *.chello.pl 26.04.04, 19:58 Czesc, ja zdawałam w piatek egzamin ...no i nie zdalam. Mialam pecha ... no moze byl tez upierdliwy facet. Przyznaje, ze watpie w rzetelnosc przeprowadzonego egzaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nanarella Re: Prawko w Siedlcach IP: *.chello.pl 26.04.04, 21:31 Jesli nadal chcesz namiary na osobe bardzo kompetetna do nauki jazdy (a raczej doszlifowania) to daj znac a polece ci kogos... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gienius_ Re: Prawko w Siedlcach IP: *.piaseczno.pl / 193.29.207.* 07.01.05, 12:16 Ja bym prosił:) Odpowiedz Link Zgłoś
elektrodka Re: Prawko w Siedlcach 07.01.05, 13:46 znam 2 takie osoby ale obie sa z Łukowa. jesli interesuje to daj znac Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gienius_ Re: Prawko w Siedlcach IP: *.piaseczno.pl / 193.29.207.* 10.01.05, 11:27 Daję znać:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: iwo Re: Prawko w Siedlcach IP: *.snr.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 11.01.05, 23:52 Ja zdawałam. A o co chodzi? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gienius_ Re: Prawko w Siedlcach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.05, 23:55 Jakieś rady? Jakieś trudne miejsca? Podchwytliwości wgzaminatorskie?:) Powiedz co wiesz. Jak najwięcej:). Ile razy zdawałeś, jeśli kilka to co źle robiłęś, czy egz. się czepiają? I czy są jacys przyjaźnie nastawieni? I czy znasz nazwisko jakiegos przyjaznego:)? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: iwo Re: Prawko w Siedlcach IP: *.snr.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 12.01.05, 00:42 Mam dużo więcej niż dwadzieścia lat i nigdy w życiu nie byłam w Płocku!:))) A jeśli chodzi o Siedlce: 1. Od stycznia 2005 jeżdżą po nowym placu; podobno strasznie go pochrzanili, bo chyba ma duży spadek. Dzięki Bogu już zdałam, bo nie wyobrażam sobie łuku pod górkę, albo parkowania tyłem w dół. Informacja jednak nie sprawdzona, więc nie chcę straszyć. 2. Siedlce to nie jest duże miasto, więc łatwo przewidzieć, gdzie cię skierują: m.in. na spore skrzyżowanie przed więzieniem w centrum miasta, uliczki równoległe na osiedlu, dość duże rondo(bez wyznaczonych pasów ruchu, ale zmieszczą się dwa samochody. Gdzieś w okolicach dworca PKS jest dziwne skrzyżowanie, od którego biegnie ukosem w prawo ulica, tuż przed nią jest zakaz wjazdu i trzeba uważać żeby się w niego nie wrąbać (jak wielu pechowców). Uważaj też na zakaz przed budynkiem PKP. W paru miejscach jest ograniczenie do 40, na to też patrzą. W sumie jeździ się głównie po centrum, więc zaznajomienie się z tymi trasami to naprawdę nie sztuka. 3. Nie słyszałam o wyjątkowo wrednych egzaminatorach (poza jednym). Obaj na których trafiłam to normalni ludzie, nie biegali z linijką w ręce, nie byli złośliwi i nie wozili mnie po mieście po 45 min. Słyszałam, że oblewają tych, którzy naprawdę sobie nie radzą za kierownicą, widziałam zresztą że na miasto nie wypuszczano tych, którzy przewracali pachołki i jeździli beztrosko po liniach. Na mieście oblewają głównie za wjazd w zakaz, wymuszenie pierwszeństwa przy wyprzedzaniu czy próbę ruszenia na czerwonym świetle,zatarasowanie skrzyżowania. To tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gienius_ Re: Prawko w Siedlcach IP: *.piaseczno.pl / 193.29.207.* 12.01.05, 11:00 Dzięki Ci:). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: iwo Re: Prawko w Siedlcach IP: 80.51.116.* 24.01.05, 11:26 I jak poszło? Można już gratulować? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gienius_ Re: Prawko w Siedlcach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.05, 13:34 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gienius_ Re: Prawko w Siedlcach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.05, 23:56 Czy nie masz przypadkiem 21 lat i nie mieszkasz przypadkiem w Płocku lub okolicach? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gienius_ Re: Prawko w Siedlcach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.05, 13:48 Nie poszło za dobrze. Otóż jest pewna wątpliwość. Robiłem kurs w loku. Tam się uczyłem na punto i przy prostopadłym przodem miałem robić tak: jade z kierunkowskazem skręcam w prawo dojeżdżam do lewego słupka, cofam z kierownicą w lewo nastawiam się i wjeżdżam do końca. Potem wyjazd z kierownicą w prawo i kierunkowskazem ale nie mieszze sie na pasie, więc zatrzymuje sie przy lini i daje kierownice w lewo i do przodu. Ok robiłem to bez problemu. Ale przed egzaminem wziąłem sobie dodatkową jazde w siedlcach na corsie (nie pytajcie czemu corsą poprostu tak trzeba było) i jak robiłem prostopadłe przodem to gość mówi, że przeciez robie 2 korekty przy wjeździe i wyjeździe. Ja mówie, że tak mnie uczyli, a on że to jest źle. No i musiałem się uczyć wjeżdzac na raz bo wyjechac bez korekty to ciężko. No i zobaczyłęm, że corsą nawet łątwo wjechać przodem bez korekty. No to mówie sobie, że bede zdawał na corsie bo ma lepszy skręt i lepiej w lusterkach widać tylne kołą, dzięki czemu na łuku latwo sie zatrzymać 40 cm. Ok no to egzamin. Testy- 0 błędnych, skończyłem pierwszy mimo iż sprawdzałem 4 razy odpowiedzi czy dobrze. No i plac. Wylosowano naszej grupie ruszanie pod górkę i PROSTOPADŁE PRZODEM. No to daje za pierwszym razem wjechałem i wyjechałem łądnie tylko przy wyjeżdzaniu wyłączył mi sie kierunkowskaz i (moze z nerwów) niezauważyłem i kazano mi powtózyć. No to jade drugi raz. Nie chce tu szukać usprawiedliwienia jak ci co mówią że niezdali bo egzaminator cham itd (w moim nawe widziałem troche człowieka) ale poprostu nie zdążyłem się dobrze przygotować bo za późno sie dowiedziałem że robie 2 korekty. I poprostu najechałem na linie ciągłą przy wieżdżaniu przednim lewym kołęm około 2 cm. Oczywiście to moja wina nie umiałem manewru i tyle. Ale nie wiedziałem o tych 2 korektach. I teraz taka wątpliwość. Zobaczyłęm na filmiku innej szkoły, że też tak uczą. Ale to było punto i może na punto (które ma gorszy skręt) można tak zrobić, że 2 korekty, co? Poprostu nie wiem. Sam już nie wiem o co chodzi. Niech mi ktoś powie. Skoro nie można 2 korekt to czemu przynajmniej 2 szkoły tak uczą. I to oficjalnie. www.autojar.pl tam też jest film jak przy tym manewrze babka robi 2 korekty. Nie ch mi ktoś wytłumaczy proszę. Odpowiedz Link Zgłoś
elka46 Re: Prawko w Siedlcach 24.01.05, 14:03 To cię ten drugi instruktor wpuścił w maliny. Ja miałam na egzaminie ten manewr i wjeżdzałam z korekta tak jak to opisujesz. Wyjeżdzając tez się nie miesciłam i jak juz wyjechałam kawałek ze stanowiska w prawo dawałam kierunkowskaz w lewo i jechałam w lewo. Cała grupa tak robiła na egzaminie w warszawskim WORD. Tak tez uczono mnie na kursie. Przeciez jak na ulicy wyjeżdzasz z parkingu to tez najpierw dajesz w prawo a potem w lewo i jedziesz ulica. Wiec gdzie tu korekta. Chociaz przegladając fora zdązyłam się zorientować, że część instruktorów uznaje to jako korektę a to nie jest korekta. Jest to normalny wyjazd ze stanowiska. Odpowiedz Link Zgłoś