totmes72
06.11.13, 09:10
Właśnie rządzący grzebią w ustawie o ruchu drogowym czyli reformują. Zastanawiam się czy nie dał by się zmienić jednego absurdu. Dotyka on posiadaczy prawa jazdy. Otóż mam prawko B już dość długo i dużo jeżdżę. Chciałem sobie kupić stary motor z lat pięćdziesiątych. Ale brak mi kategorii A. Normalnie to powinienem wykupić sobie jazdy na takim pojeździe i pójść do WORDu - okazać, że ilość jazd wykupiona i zapisać się na egzaminy - praktyczny i teorię. Otóż nie. Muszę wykupić cały kurs!!! Pytam się po co ( poza tym, że napycham kieszenie właścicielowi szkoły jazdy)??? Mam uprawnienia do poruszania się po drodze czyli szkolenie przeszedłem. Aby potwierdzić, że znam przepisy idę na egzamin teoretyczny. jazdy wykupiłem i chcę zdać egzamin ze znajomości jazdy motorem. Nie da się, więc dałem sobie spokój. Mam nadzieję, że przeczyta to jakiś asystent posła czy senatora i ten (raczej nie ale warto spróbować) coś zrobi kiedyś.