Gość: joanna_g IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.05.05, 19:57 Dziś pierwszy raz usłyszałam o 14-dniowych wczasach w Bieszczadach w trakcie których można zdać egzamin. Trochę to dziwne... Czy może ktoś skorzystał z tej mozliwości i może coś powiedzieć??? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: radek Re: wczasy+prawko IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 15.05.05, 20:55 bajki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: perfect Re: wczasy+prawko IP: *.aster.pl / *.aster.pl 15.05.05, 21:04 1. Noclegi w gó..anych warunkach 2. 2 lub 3 godz. jazdy dziennie a reszta to smęcenie się po okolicy lub picie 3. Pseudo kurs z instruktorami ze wsi 4. Na wieczór brak ciepłej wody 5. Egzamin oblany bo jak ma być inaczej 6. Kasa wyrzucona w błoto Ogólnie mówiąc to byłem, widziałem, przeżyłem i nie polecam nikomu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aga Re: wczasy+prawko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.05, 22:08 Ha! Hauger..na kranicy bankructwa..a widzieliście wypaczoną podłogę w stołówce...ja byłam zimą...matko zapomnieli co to kaloryfery...! Jeżdziłam do Wyszkowa na plac...Nie zdałam za 1...2...3...4 razem....teraz się uczę w W- wie...a pamiętasz Heńka? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bylem na takim Re: wczasy+prawko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.05, 22:53 Ja byłem na "wczasach z prawem jazdy" zorganizowanych przez OSK HAUGER. Wyjazd był do Płocochowa niedaleko Pułtuska, egzamin państwowy w WORD Ciechanów, zakwaterowanie w hotelu "Biały kruk", dawnym domu spokojnej starości. Jednym słowem powiedzieć można, że wyjazd ten był kompletnym rozczarowaniem. Owe Płocochowo to mała wieś, położona daleko od Pułtuska, w pobliżu hotelu nie było niczego interesującego, tylko pola. Do najbliższego sklepu trzeba było iść kilka dobrych kilometrów. Do Pułtuska pieszo nikt się nie odważył pójść. Jeżeli chodzi o naukę jazdy (bo to w końcu jest tu najważniejsze) niestety także nie można pochwalić tego OSK. Prawdziwą lekcję teorii mieliśmy właściwie jedną. Zaraz po przyjeździe, w stołówce. Nauczono nas podstawowych znaków i dopuszczalnych prędkości. Kolejne lekcje teorii polegały tylko i wyłącznie na rozwiązywaniu testów. Dostęp do komputera z oprogramowaniem do nauki jazdy rzeczywiście był. Urządzenie nienajnowszej generacji wyposarzone w program z identycznymi testami jak w książce. Nauka praktyczna także była ciekawa. Jeździliśmy z różnymi instruktorami, trudno mi ocenić wszystkich, ale opowiem o swoim. Szczególnie podczas pierwszych jazd okropnie przeklinał. Ciągle powtarzał, że już bym nie zdał egzaminu. Poza tym jakieś 20 z 30 godzin wyjeździliśmy na placu manewrowym. Plac manewrowy znajdował się jakieś 2 km od hotelu. Był to nierówny plac przed jakimś magazynem fabrycznym. Na placu instruktor zazwyczaj wysiadał i palił. Cennych wskazówek (typu "Znowu wpie..łeś się ku.. w słupek") udzielał mi krzykiem z zewnątrz o ile nie rozmawiał z kolegą. Podczas dwutygodniowego pobytu 2 razy wybraliśmy się do Ciechanowa, aby poćwiczyć jazdę w ruchu miejskim. Jechały zawsze dwie osoby. Pierwsza kierowała do Ciechanowa, potem była zmiana - godzinę jeździł drugi kursant po mieście, potem znów pierwszy, a na koniec znów zamiana, żeby wracał ten drugi. Podczas tych wycieczek instruktor robił największe przekręty na czasie. Wycieczka trwała najwyżej 4 godziny, jednak wpisywano nam na ogół 6. Z drugiej jednak strony, to może i lepiej, że do Ciechanowa jechaliśmy tylko 2 razy, bo instruktorowi zdarzało się zasnąć podczas jazdy (nawet na trasie, nie tylko na placu). Trudno mi coś powiedzieć o innych instruktorach, jednak wnioskować można, że byli podobni, w końcu to byli dobrzy kumple. Rezultaty nauczania można było szybko poznać na egzaminie w Ciechanowie. Zdawalność w tym WORDzie podobna była do tej z warszawskich ośrodków - około jednej trzeciej (egzamin praktyczny). Zdawalność naszej grupy była jednak wiele mniejsza. Tylko kilku osobom udało się wyjechać na miasto, zdało jeszcze mniej. Trudno się dziwić po takim kursie. Stanowczo odradzam brania udziału w takich wyjazdach (zwłaszcza w OSK HAUGER). Albo wczasy albo kurs. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: trąbalski Re: wczasy+prawko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.05, 23:11 Wszystko potwierdzam Odpowiedz Link Zgłoś