Dodaj do ulubionych

MIAL RACJE???????????

28.01.06, 18:11
Kilka dni temu zdawalam egzamin i oblalam na miescie.egzaminator kazal mi
skrecic w prawo,dojechalam do skrzyzowania,mialam czerwone swiatlo,ale byla
zielona strzalka do skretu w prawo.Rownolegle ze mna na przystanku stal
tramwaj(mial czerwone swiatlo).Zatrzymalam sie przed strzalka i ruszylam,aby
skrecic,a wtedy egzaminator wcisnal hamulec,bo spowodowalam zagrozenie
bezpieczenstwa.Swiatlo moglo sie zmienic na zielone w czsie gdy bylam juz za
sygnalizatorem,ale zdazylabym przejechac.Prosze o Wasze opinie,co myslicie na
ten temat.Mial racje???czy moze powinnam sie zatrzymac jeszcze raz przed
torowiskiem??ale ta odleglosc byla tak mala,ze tylko na dlugosc samochodu.Nie
upieram sie bo byc moze rzeczywiscie cos zle zrobilam.Ale chcialabym poznac
opinie bardziej doswiadczonych ode mnie.
Obserwuj wątek
    • Gość: kaśka Re: MIAL RACJE??????????? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.01.06, 14:21
      tramwaj miał czerwone światło? skąd wiesz? o ile mi wiadomo, to tramwaje nie
      mają kolorowych świateł... mają tylko białe w postaci kresek pionowych lub
      poziomych itp. może to czerwone światło było dla innego pasa, bo tramwaj równie
      dobrze mógł mieć w tym czasie "zielone" (tzn. białe w postaci odpowiedniej
      kreski). chyba, że się mylę w kwestii tej sygnalizacji dla tramwajów, ale tylko
      taką widziałam.

      a Ty miałaś strzałkę warunkową, która oznacza, że możesz jechać dopiero wtedy,
      gdy masz drogę wolną, a nie miałaś wolnej, bo obok stał tramwaj, który: 1. nie
      wiadomo, jakie miał światło (bo na pewno nie czerwone ;) ), 2. ma pierwszeństwo
      przed samochodami.

      ja tak to rozumiem, może ktoś bardziej doświadczony skoryguje ;)
      • Gość: oblany Re: MIAL RACJE??????????? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 29.01.06, 14:59
        Znalazłaś się w trudnej sytuacji.Sam pewnie zrobiłbym to samo co ty.Czyli przekroczył linię zatrzymania i zbliżył sie do torów.A ty chciałaś na dodatek przejechać przez torowisko.Najwłaściwsze zachowanie i najbezpieczniejsze to czekać na zmianę sygnału gdy widzi się tramwaj.Trzeba mieć dużo wyobraźni żeby przewidywać wiele sytuacji na drodze.Niestety Kasiu miał rację.Egzamin jest bardzo stesujący i wtedy robi sie wszystko zazwyczaj niewiele myśląc i aby tylko do przodu jechać.Jednak pozytywną rzeczą będzie to że na przejazdach kolejowych będziesz zachowywać sie bezpieczniej i nie narazisz bliskich na zagrożenie.
        Teraz i ja będe wiedział jak mam sie zachować na takim przejeździe.
        Na egzaminie nie ryzykuj ! (chociaż normalnie też sie nie powinno bo koszty mogłyby być wielkie)
        • Gość: jola Re: MIAL RACJE??????????? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.06, 22:31
          Ja tez nie jestem doswiadczona ALE: skoro tramwaj stal rownolegle i aby skrecic
          musiala przeciac tory to znaczy ze tramwaj jechal prosto czyli tez powinien
          miec czerwone (pozioma kreske) wedlug mnie dobrze ze skrecila.
          • covallus.annison Re: MIAL RACJE??????????? 30.01.06, 11:06
            Niekoniecznie powinien...na bardziej ruchliwych i skomplikowanych
            skrzyżowaniach światła dla samochodów i tramwajów (a często i dla autobusów) w
            tym samym kierunku mogą być ustawione niezależnie lub z przesunięciem.

            Jeśli się nie mylę, to zgodnie z przepisami po ruszeniu spod sygnalizatora z
            zieloną strzałką należy się upewnić, czy nie utrudni ruchu innym uczestnikom
            ruchu, ustąpić pierwszeństwa i dopiero jechać. Dodatkowo tory tramwajowe są na
            tyle newralgicznym miejscem, że mnie instruktor uczył, aby zawsze zwracać przy
            nich szczególną uwagę (a w opisywanej w wątku sytuacji zatrzymać się jeszcze
            raz przed torami)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka