ubranie na egzamin

IP: *.marton.net.pl / *.marton.net.pl 12.05.06, 18:00
Jestem ciekawa waszego zdania na temat jakie ubranie na egzamin. Moim zdaniem
skoro jest to egzamin panstwowy nie mozna ubrać się na niego zbyt luzno,
oczywiscie biała koszula tez odpada. Hm, zastanawiam się jeszcze, jest coraz
cieplej w spodniach jest za gorąco, czy nie bedzie to zle odebrane przez
egzaminatora jak zaloze spodnniczke(oczywiscie nie krotką)
    • Gość: Hooba Re: ubranie na egzamin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.06, 18:50
      Ubierz się normalnie, a przede wszystkim WYGODNIE. Tak , aby Tobie było dobrze.
      • Gość: ewelina23K Re: ubranie na egzamin IP: *.marton.net.pl / *.marton.net.pl 12.05.06, 20:10
        wygoda to wiem podstawa. ale np zakiecik moze tez byc wygodny. no i zastanawiam
        się tez czy spodniczka nie bedzie zle odebrana, jak jest cieplo to chodze
        głownie w spodniczkach albo rybaczkach
        • alterna Re: ubranie na egzamin 12.05.06, 21:58
          Ja wczoraj ubrałam się w eleganckie, ale seksowne spodnie biodrówki lniane pół-
          garniturowe, niebieską bluzeczkę z ładnym dekoltem, żakiecik do kompletu ze
          spodniami i płaskie balerinki. Egzaminator był zadowolony, co rzucało się w
          oczy;) Zdałam (na szczęscie nie dzięki ubraniu, bo mi naprawdę dobrze poszło:)
          • normalna_ja Re: ubranie na egzamin 12.05.06, 22:23
            Ubierz się tak jak chcesz... Ja byłam ubrana normalnie, nie szłam na
            casting ;).
            Ale myślę, że spódnica (nie mini raczej) jak i rybaczki będą ok. Ale pamiętaj,
            WYGODA i jeszcze raz WYGODA!
            Pozdrawiam i życzę powodzonka!
            • jola_wroc Re: ubranie na egzamin 13.05.06, 23:47
              wiesz, możesz trafic na takiego co twój ładny strój odbierze negatywnie myśląc
              że chciałaś, zwrócić uwage na siebie a nie na swoją jazdę. A możesz trafic na
              takiego co będzie zachwycony twoim wyglądem i będziesz miała prawko w kieszeni-
              egzaminatorzy bywają różni :D
              Ja byłam normalnie w jeansach i miałam kurtke bo była zima, ale miałam problem
              z makijazem, ponieważ do pracy nie moge sie malowac a egzamin miałam zaraz po
              pracy wiec nie wyjgladałam bez makijażu zbyt wyjściowo, i czasem myślę, że to
              być może miało jakiś wpływ na to, że nie zdałam kilka razy. W ten szczęśliwy
              dzień zdania miałam wolne, staranniej sie przygotowałam.
              Wiadomo,że my kobiety mamy na szczęście "to coś" co może nam troszkę pomóc :P
    • Gość: adi Re: ubranie na egzamin IP: *.asta-net.com.pl 14.05.06, 08:26
      Najważniejsze to czuć się swobodnie! Ja poszedłem na egzamin w szerokich
      spodniach i do tego ściąłem się na łyso!! No i zdałem:)
Pełna wersja