kitty4
06.12.06, 12:48
Tak jak w tytule postu. Dziś o 10.00 zdałam w WORD’zie na Odlewniczej. I w
dodatku zdałam za pierwszym razem !!! Do tej chwili jestem w szoku
Oczywiście pozytywnym. I nie , nie jestem alfa i omegą. Egzaminator mi
pomógł. W pierwszej chwili ze zdenerwowania nie mogłam nawet otworzyć maski,
pomyliłam światła. W trakcie jazdy ze dwa, lub trzy razy egzaminator naciskał
na hamulec i jestem mu za to wdzięczna. I tu, z tego właśnie miejsca pisząc,
chciała bym również podziękować mojemu instruktorowi, którego również
znalazłam na tym forum.
Instruktor to Darek Ptak, jeździ w Imoli. Jak również same
jazdy doszkalające też. Ale to tylko dzięki niemu nie boję się samochodu,
potrafię cokolwiek zrobić z samochodem, tzn zaparkować itp. A nie byłam łatwą
kursantką, bo nie było żadnych zajęć na których bym wszystko zrobiła
prawidłowo. Ale facet , trzeba to również przyznać, ma nerwy ze stali (
sama bym chciała takie mieć). Dziękuję Darek i pozdrawiam wszystkich
forumowiczów, przed którymi jeszcze to stresujące wydarzenie.