Dodaj do ulubionych

ZDAŁAM DZIŚ na Odllewniczej:)

09.01.07, 20:20
I nadal nie mogę uwierzyć ze to nie sen.Tak wogóle to miałam wrażenie że dziś
była jakby większa zdawalość niż za zwyczaj.Może jednak to tylko moje
odczucie...Zdałam za pierwszym razem. Ale jestem happy!Wszystkim zadającym (i
w najbliższym czasie i za jakiś czas) życzę POWODZENIA!!!
Acha!..dziękuję za możliwość czytania Waszych postów. Przygotowując się do
teorii i praktyki niejednokrotnie korzystałam z Waszej wiedzy doświadczenia
rad i przestróg.
Obserwuj wątek
    • Gość: interesant Re: ZDAŁAM DZIŚ na Odllewniczej:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.07, 20:55
      U jakiego egzaminatora zdawałaś, bo ja też zdałem:)
      • Gość: linia frontu Re: ZDAŁAM DZIŚ na Odllewniczej:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.07, 21:33
        Gratulacje kierowcy!!!!!!!!:))) I to pełnoprawni! Co się nie chwalicie jak
        było, co było, jacy byli egzaminatorzy, no w ogóle wszystko po kolei...?
        Pochwalcie się...
    • skatka Re: ZDAŁAM DZIŚ na Odllewniczej:) 10.01.07, 17:33
      Zdawałam u pana Pędzicha. Przesympatyczny, kulturalny człowiek, przełamujący
      swoją postawą wszystke stereotypy na temat egzaminatorów WORD-u.
      Plac poszedł mi jak z płatka( swoją drogą potwierdzam, że sprzęgła w
      samochodach egzaminacyjnych są niesamowicie czułe i trudno się z nich korzysta.
      Wiem, że to ponoć jest spowodowane tym, że te samochody są prawie nowe, ale
      rzeczywiście trudno je wyczuć:0).
      Schody zaczęły się na mieście. Początkowo byłam tak zaskoczona faktem, że tak
      łatwo wyjechałam z placu, że taką dumę czułam, jakbym zdała egzamin! Jednak im
      dłużej jechałam ulicami, tym bardziej zaczynało mi zależeć na pozytywnym wyniku
      i niestety... zaczęłam się denerwować i popełniać błędy...Czułam się upokorzona-
      im bardziej się starałam- tym bardziej czułam, że mi nie idzie. Muszę z pokorą
      przyznać: to nie było zwycięstwo w pięknym stylu:/
      Tym bardziej WIELKI UKŁON dla wyrozumiałości i cierpliwości pana Pędzicha!
      Baaardzo się cieszę, że zdałam i choć egzamin wspominam dobrze nigdy w życiu
      nie chciałabym go znów zdawać. Współczuję tym, co muszą mordować się po raz
      kolejny, bo to naprawdę stresujące przeżycie i dlatego naprawdę trzymam za
      wszystkch kciuki i z całego serca życzę im powodzenia!
      I jeszcze jedno! Zdawałam w turze o 13 a jak ktoś widział kierowcę samochodu,
      kóremu auto zgasło tylko raz, ale za to w czasie zjeżdżania z miasta już na
      samym placu przed WORD-em, na kilka sekund przed zakończeniem egzaminu, TO
      BYŁAM JA!
      • darwina Re: ZDAŁAM DZIŚ na Odllewniczej:) 11.01.07, 09:40
        Ja na Odlewniczej zdałam pod koniec grudnia. Do tej pory cała się cieszę jak o
        tym myślę. Jeszcze nigdy w życiu z żadnego egzaminu si e tak długo nie
        cieszyłam! Zdałam za czwartym razem.Na tym szczęśliwym egzaminie nie popełniłam
        żadnego błędu!
      • mala_rewolucja Re: ZDAŁAM DZIŚ na Odllewniczej:) 11.01.07, 09:40
        Napisz proszę jakie błędy popełniłaś na egzaminie? Co sprawiło Ci trudność?
        • Gość: maga Re: ZDAŁAM DZIŚ na Odllewniczej:) IP: *.flashnet.pl 11.01.07, 19:12
          również zdawałam u p. Pędzicha i potwierdzam super egzaminator
    • patrycja.ros Re: ZDAŁAM DZIŚ na Odllewniczej:) 14.01.07, 13:28
      GRATULUJE!!!! czytając takie wypowiedzi jak twoja podbudowuje się i myślę ,że i
      mi w końcu się uda.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka