Dodaj do ulubionych

Ale fajny instruktor...

20.06.07, 13:52
wiadomosci.wp.pl/kat,12591,wid,8578172,prasaWiadomosc.html?P%5Bpage%5D=1
Obserwuj wątek
    • basia_11 Re: Ale fajny instruktor... 20.06.07, 14:10
      Nie wiem co jest gorsze, czy zachowanie tego 'instrukora' czy komentarze ludzi -
      w dużej mierze pochwalających tego psychopatę. Ludzie chyba jeszcze ciągle myślą
      kategoriami, że bez bicia i przemocy się nie da... Dlaczego wulgaryzmy, krzyki i
      groźby mają dać lepszy efekt pedagogiczny? Gdybym trafiła do takiego chama, to w
      trakcie lekcji uciekłabym z samochodu. 10 lat temu, gdy pierwszy raz
      podchodziłam do kursu, to instruktor też krzyczał, nie ubliżał, ale krzyczał i
      stresował mnie tak bardzo, że wykorzystałam swoją ówczesną sytuację i przerwałam
      kurs. Gdyby instruktor był inny to kto wie, może od 10 lat miałabym prawo jazdy...


      pozdrawiam
      Basia
    • watashi79 Re: Ale fajny instruktor... 20.06.07, 16:57
      ja spokojna jednostka jestem, ale chyba bym mu przyj**ał.
      w każdym razie na pewno bym to nagrał i zażądał zwrotu pieniędzy, a jak nie to
      bym dziada po sądach latami ciągał.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka