Dodaj do ulubionych

jeszcze raz. szukam I N S T R U K T O R A.

23.06.07, 23:32
Z Warszawy, dobrze znającego okolice Odlewniczej, który przeciągnąłby mnie
przez wszystkie ronda i który rzeczywiście stwierdziłby, czy coś umiem, czy
może jednak nie. Niekrzyczący, ale wymagający.

linia.frontu@gazeta.pl
Obserwuj wątek
    • pontus_euxinus Re: jeszcze raz. szukam I N S T R U K T O R A. 24.06.07, 07:13
      linia.frontu napisała:

      > rzeczywiście stwierdziłby, czy coś umiem, czy
      > może jednak nie. Niekrzyczący, ale wymagający.

      a moge ja sprawdzic czy cos umiesz? ;)
      • linia.frontu Re: jeszcze raz. szukam I N S T R U K T O R A. 24.06.07, 09:26
        pontus_euxinus napisał:

        > a moge ja sprawdzic czy cos umiesz? ;)

        Naprawdę??? A chcesz, a chcesz???? Ale to co, mam do Łodzi przyjechać??? Ale to
        nie będziesz wiedział, czy po paskudnych Rondach z Odlewniczej umiem:/.
        Cholera, Ciebie znam, lubię, nie gryziesz. Kusząca wizja.
        Podobno krzyczysz w autku???
        • linia.frontu Re: jeszcze raz. szukam I N S T R U K T O R A. 24.06.07, 09:39
          linia.frontu napisała:

          > pontus_euxinus napisał:

          > > a moge ja sprawdzic czy cos umiesz? ;)

          A wiesz, że to by nie było głupie? W Warszawie jeżdżę już poniekąd na pamięć
          (np. Ursynów), Łodzi nie znam, więc mógłbyś rzeczywiście sprawdzić:).
    • brasilka2 Re: jeszcze raz. szukam I N S T R U K T O R A. 24.06.07, 09:10
      Zadzwoń pod namiary w mojej stopce.
      A jeśli się na to zdecydujesz, to raczej z co najmniej 2-tygodniowym
      wyprzedzeniem, bo już sporo osób się poznało na tym ośrodku i sobie zaklepało
      terminy :)
      Trudno znaleźć lepszego, moim zdaniem - dlatego polecam na prawo i lewo.
      • linia.frontu Re: jeszcze raz. szukam I N S T R U K T O R A. 24.06.07, 09:28
        brasilka2 napisała:

        > Zadzwoń pod namiary w mojej stopce.

        Zanotuję i przedzwonię:). Dzięki:)!

        > A jeśli się na to zdecydujesz, to raczej z co najmniej 2-tygodniowym
        > wyprzedzeniem, bo już sporo osób się poznało na tym ośrodku i sobie zaklepało
        > terminy :)

        To jak i u mnie.

        > Trudno znaleźć lepszego, moim zdaniem - dlatego polecam na prawo i lewo.

        A tam jeden jest??? Żebym na innego nie trafiła:/.
        • brasilka2 Re: jeszcze raz. szukam I N S T R U K T O R A. 24.06.07, 10:59
          linia.frontu napisała:

          > A tam jeden jest??? Żebym na innego nie trafiła:/.

          Tak, na razie na stałe jest jeden - Marek, właściciel ośrodka. Dlatego mogę
          polecić ze 100-procentową pewnością, że nie odwali chały.

          Żałuję, że nie robiłam tam prawka, tylko doszkalanie (ale jak ja robiłam 10 lat
          temu, to jeszcze nie istniał), nie miałam pojęcia, że można tak nauczyć kogoś
          jeździć.
    • linia.frontu No Comments! :) 24.06.07, 11:14
      J E S T ! :)
      • no-comments Re: No Comments! :) 24.06.07, 11:24
        linia.frontu napisała:

        > J E S T ! :)

        No kurcze jest(em)(eśmy)....:D

        A tak w temacie..... czym jest podytkowany nagły zwrot zapatrywań prawkowo-
        instruktorskich o 180 stopni?????? Mam nadzieję, że jak nie tu to chociaż na
        priva się dowiem....
        • linia.frontu Powód jest prozaiczny. 24.06.07, 12:26
          no-comments napisała:

          > A tak w temacie..... czym jest podytkowany nagły zwrot zapatrywań prawkowo-
          > instruktorskich o 180 stopni?????? Mam nadzieję, że jak nie tu to chociaż na
          > priva się dowiem....

          No... :)
    • evula Re: jeszcze raz. szukam I N S T R U K T O R A. 24.06.07, 12:58
      Podałabym namiary na dobrego instruktora - naprawdę dobrego. Ale jakos nie
      żywię do Ciebie sympatii, więc ci nie podam:-))
      • linia.frontu Jakoś przeboleję tę niepowetowaną stratę:) 24.06.07, 13:12
        evula napisała:

        > Podałabym namiary na dobrego instruktora - naprawdę dobrego. Ale jakos nie
        > żywię do Ciebie sympatii, więc ci nie podam:-))

        Ja Ciebie nie znam, więc nie wiem, czy Cię lubię.
        • evula Re: Jakoś przeboleję tę niepowetowaną stratę:) 24.06.07, 13:29
          Zajmij się lepiej nauką a nie 24 godzinnym przesiadywaniem na tym forum panno
          mądralińska z wykutym na pamięć Kodeksem Drogowym i 0 umiejętnością prowadzenia
          auta.
          • linia.frontu Re: Jakoś przeboleję tę niepowetowaną stratę:) 24.06.07, 13:36
            evula napisała:

            > Zajmij się lepiej nauką a nie 24 godzinnym przesiadywaniem na tym forum panno
            > mądralińska z wykutym na pamięć Kodeksem Drogowym i 0 umiejętnością
            prowadzenia auta.

            Właśnie się od 5 rano zajmuję, a do was na fajka wpadam.
            Czego się rzucasz? Złość piękności szkodzi.
            • Gość: kierowcaod niedawn Re: Jakoś przeboleję tę niepowetowaną stratę:) IP: *.acn.waw.pl 24.06.07, 13:49
              ja ci też nie podam swojego instruktora bo cię nie lubię spamerko. Zdałem za
              pierwszym razem :):):)
          • no-comments Re: Jakoś przeboleję tę niepowetowaną stratę:) 24.06.07, 14:08
            evula napisała:

            > Zajmij się lepiej nauką a nie 24 godzinnym przesiadywaniem na tym forum panno
            > mądralińska z wykutym na pamięć Kodeksem Drogowym i 0 umiejętnością prowadzenia
            >
            > auta.

            Evula bo się nie mogę powstrzymać od zapytania - skąd (oprócz oczywistej i
            trudnej do ukrycia zazdrości) w Tobie przekonanie, że Linia nie umie jeździć??
            Wiesz, jak się rzuca na kogoś kalumnie to trzeba jeszcze umieć je udowodnić
            (taka podstawa każdej dyskusji - racjanalne argumenty, najlepiej trudne do
            podważenia)... bo, że ma PRawo o ruchu Drogowym wykute to chyba nic zdrożnego
            nie uważasz?? Ja osobiście zazdroszczę takiej umiejętności rzucania bez wysiłku
            numerami artykułów z KD, gdyby choć połowa kierowców w naszym kraju zadała sobie
            trud przeczytanie choć raz na parę lat (no dobra, nie będę wymagająca - raz na
            kilkanaście lat) PRD, i choć połowa z tej połowy zadała sobie jeszcze większy
            trud stosowania siedo przepisów tam zawartych.... myślę, że mielibyśmy w Polsce
            dużo mniejszy procent wypadków niż obecnie. A tak już kandydatom na kierowców
            nie chce się czytać PRD (wolą poprzerzucać strony w jakimś podręczniku kierowcy
            - no bo przynajmniej ma obrazki), nie łażą na wykłądy bo "to strata czasu" a
            potem się wszyscy dziwią dlaczego na drogach ginie tylu modych kierowców. O
            starszych stażem kierowcach to już nie wspomnę - temat rzeka:/
            • Gość: evula Re: Jakoś przeboleję tę niepowetowaną stratę:) IP: 217.153.39.* 24.06.07, 14:15
              :-))) Haha, co Ty mozesz wiedziec. Tak zazdroszczę Linii FRontu tak zazdroszczę
              na maxa, tylko kurcze nie wiem czego.. hmmm musiałabym sie zastanowić. Bo wiesz
              prawko mam w kieszeni od 2 lat:-)) Więc czego mam jej zazdrościć hmmm... cos
              sobie wymyślę chyba i będę jej zazdrościć. Boże jakie to żenujące.
              • Gość: Kalka ! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.06.07, 14:19
                żenująca jest ta dyskusja- jak Cię wkurza Linia to nie wchodź na wątek przez
                nią założony i przestań wkurzać innych - to chyba proste rozwiązanie!
                • Gość: evula Re: ! IP: 217.153.39.* 24.06.07, 14:21
                  !!! Złośc piękności szkodzi:-)))
    • linia.frontu Jakieś niezdrowe podniecenie budzę. 24.06.07, 14:33

    • linia.frontu Re: jeszcze raz. szukam I N S T R U K T O R A. 24.06.07, 14:50
      Wiecie co, jak macie się tak jarać wszystkim, czego autorem jest linia.frontu,
      to sorry. To chyba nie ze mną jest coś nie halo.

      Jak był Pontus, to mnóstwo ludzi jechało po Pontusie, nawet, jak odszedł, jego
      wątek był zawalony krytykanckimi komentarzami, teraz większość za nim płacze.
      Co, już się nie ma na kim wyżywać?
      Już się starałam pisać mniej o moim instruktorze etc, ale widzę, że nie warto.
      W ogóle nie warto Was o nic pytać, bo się z tego robi kolejny głupi wątek nie
      podnoszący poziomu dyskusji, i tak bardzo nędznego, bo koncentrujący się na
      tworzeniu coraz bardziej zjadliwych komentarzy, których "szermierką słowną"
      nazwać niepodobna, więc nie posiada nawet wartości stylistcznej.

      Podałam adres mailowy po to, żeby nie zawalać frorum - na piva odpowiedziała mi
      jedna osoba. Pontus jest rozgrzeszony, bo chciał przekazać coć innego:).
      Reszta to mało wyrafinowane komentarze typu: podałabym ci namiar, ale cię nie
      lubię. A czy ja o to pytam? Cóż mnie to może obchodzić, jak osoby w ogóle nie
      znam.

      To mógł być normalny wątek założony w celu uzyskania informacji, ale jak na
      razie, to nie tyle ja spamuję, ile przyciągam istoty zamieszczające treści
      najzupełniej zbędne i zaśmiecejące to szlachetne forum. Weźcie się wszyscy
      zbieżcie, załóżcie jeden post i się podpiszcie - zajmiecie mniej miejsca.

      Dzięki No Comments i Kalka.
      No i to by było na tyle.
      • Gość: wypieprzacz wywalić linię frontu ))))))))))))))))))))))))))))) IP: *.acn.waw.pl 24.06.07, 15:58
        BUHAHAHAHAHAHAHAHHHHHHHHHHHHHHHHHHHHHHHHAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA
        ALE
        JAJAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA
        AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA Wypieprzyć LINIĘ FRONTU !@##$%^&&&&(((#@@!!&&^^%%$$
        • Gość: diva Re: wywalić linię frontu )))))))))))))))))))))))) IP: *.chello.pl 24.06.07, 16:05
          chyba niektórzy mają coś z mózgiem, albo właściwie jego brak.....żenujące- patologia
          • Gość: annie.m1 Re: wywalić linię frontu )))))))))))))))))))))))) IP: *.warszawa.dialog.net.pl 24.06.07, 17:18
            Kiedyś tu lubiłam zaglądać, ale widać, że znaczna większość forumowiczów nie
            dość że nie ma wiedzy teoretycznej, nie potrafi jeździć (może z powodu
            indolencji instruktorów, a może z braku predyspozycji), to jeszcze nie potrafi
            się kulturalnie zachować. Do lini frontu - chętnie podam nazwisko
            zrównoważonego instruktora, ale popraw mnie jeśli się mylę - to chyba Ty kiedyś
            ostro zaprotestowałaś przeciwko podawaniu nazwisk instruktorów na forum
            uważając to za spam...?
            • Gość: instruktor15 Re: wywalić linię frontu )))))))))))))))))))))))) IP: *.acn.waw.pl 24.06.07, 18:02
              <<to chyba Ty kiedyś
              ostro zaprotestowałaś przeciwko podawaniu nazwisk instruktorów na forum
              uważając to za spam...?
              .>>
              dokładnie, a teraz sam chce nazwisk.
              • linia.frontu Coś masz podejrzany IP, jak na Instruktora15. 24.06.07, 20:26
                Gość portalu: instruktor15 napisał(a):

                > dokładnie, a teraz sam chce nazwisk.

                Nie zmieniam. Jeśli w coś zwątpiłam, to w to forum.
                • Gość: IP są metody na zmianę IP :) IP: *.acn.waw.pl 24.06.07, 21:33
                  • linia.frontu Re: są metody na zmianę IP :) 24.06.07, 21:49
                    Szkoda, że nie ma metod na zmianę zachowania.
                    Pozdrawiam.
                    • Gość: nieznana z IP pożegnałaś sie z forum i dalej piszesz jak widzę IP: *.acn.waw.pl 24.06.07, 23:05
                      coś nie słowna jesteś
            • linia.frontu Re: wywalić linię frontu )))))))))))))))))))))))) 24.06.07, 20:19
              Gość portalu: annie.m1 napisał(a):

              > Do lini frontu - chętnie podam nazwisko
              > zrównoważonego instruktora, ale popraw mnie jeśli się mylę - to chyba Ty
              > kiedyś ostro zaprotestowałaś przeciwko podawaniu nazwisk instruktorów na
              > forum uważając to za spam...?

              Nie do końca.
              Najpierw:
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=154&w=52517254&a=55038601
              Najpierw chciałam to wszystko zrozumieć.
              Potem walczyłam o to ze względu na Pontusa, potem, bo Pontusa nie było.
              Teraz:
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=154&w=63923172&a=64092875
              Teraz się z tym zgadzam. Dlatego nigdy nie podawałam nazwiska swojego
              Instruktora i nigdy go nie podam. Stąd też moje postulaty o:

              "Ma ktoś jakiś pomysł???
              Jeśli tak, to proszę na: linia.frontu@gazeta.pl
              Wattashi, wiem, czym grozi umieszczanie maila na forum:)".

              "linia.frontu@gazeta.pl"

              "Podałam adres mailowy po to, żeby nie zawalać frorum - na piva odpowiedziała
              mi"
              jedna osoba.
              • Gość: natalia Re: wywalić linię frontu )))))))))))))))))))))))) IP: *.eranet.pl 24.06.07, 22:12
                Linio, ja Ci dam instruktora, wiesz gdzie pisać
              • Gość: annie.m1 Re: rada dla l.f. IP: *.warszawa.dialog.net.pl 25.06.07, 10:02
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=154&w=64136175&a=64147614

                A tak poza tym, egzamin na prawo jazdy to naprawdę żadna sztuka - jeszcze
                będziesz się z tego śmiać jak bardzo panikowałaś przed... Jaździc po mieście i
                tak się nauczysz dopiero jak wsiądziesz sama do autka, bez instruktora, który
                ma hamulec, czasem podpowie, pocieszy, uspokoi. Jak masz możliwość, radzę,
                wsiądź do samochodu z kimś kto juz ma prawo jazdy i przejedź się z nim
                powolutku po wszystkich zakamarkach na Odlewniczej - Ty jako obserator z
                szeroko otwartymi oczami, wyczulony na ciągłe, linie warunkowego zatrzymania
                itd. I koniecznie w dniu egzaminu weź ze dwie godziny z instruktorem. To moja
                rada. I z całego serca życzę zdanego egzaminu.Pzdr
                • linia.frontu cholera, nie zauważyłam, że mi odpisałaś... 25.06.07, 13:14
                  ... w tamtym wątku.
                  Jak jesteś zalogowana, to pyknij, coś Ci pokażę.
    • patrycja.ros Re: jeszcze raz. szukam I N S T R U K T O R A. 24.06.07, 16:34
      Witaj kochana!!!
      No niestety ja ci nie pomogę, choć bardzo bym chciała!! Za daleko masz do mnie:((
      Poczytałam sobie wątek, niestety niektórzy ludzie to prostaki. Jeżeli się nie
      chce pomóc, to po co takie durnowate wypowiedzi pisać???
      Odezwę się listownie. Trzymaj się :)*
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka