Gość: ania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.07, 23:37 Jestem w kropce :(,Muszę podjąć decyzję,gdzie zdawać egzamin...Bemowo czy Łomża...sama nie wiem...To moje pierwsze podejście,poradźcie cos proszę... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
piedor Re: Powstańców Śląskich czy Lomża ????? 09.07.07, 23:47 Ja goraco polecam Lomze. Przejrzyj moje posty bodajze z 3 lipca opisywalam wrazenia z Lomzy. Ja zdalam za pierwszym razem. Egzaminatorzy przemili i nastawieni pozytywnie, nie oblewaja za pierdoly.Jesli nie zdasz to bedziesz wiedziala co przeskrobalas. Ja zdalam za pierwszym razem tylko wykupilam sobie 7 h dodatkowych jazd u miejscowych instruktorow. A niektorym wystarcza podobno 2 ale nie bardzo chce mi sie wierzyc. Objechalam Lomze wzdluz i wszerz, zwrocili mi uwage na wiele miejsc. Jesli masz jeszcze jakies pytania to chetnie odpowiem. Odpowiedz Link Zgłoś
piedor Re: Link - Lomza 09.07.07, 23:51 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=154&w=65513407&a=65513407 Wpisz tez w wyszukiwarke Lomza jest pare postow, rowniez od zadowolonych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ania Re: Powstańców Śląskich czy Lomża ????? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.07, 00:18 dzięki za miłe i podnoszące na duchu słowa :))).Czytałam Twoje posty i właśnie one :))) narobiły mi mętliku w głowie :).Ale powoli przekonujesz mnie do swojej teorii.Już wszystko wyjaśniam-kurs robię w Imoli,m.in.z powodu Łomży.Jak na razie kończę teoretyczny,wszystko ok,nie mam zastrzeżeń.I przy moim pozytywnym nastawieniu do Łomży kilka osób próbowało mnie do niej zniechęcić,nie mając zielonego pojęcia o warukach tam panujących....Twierdziły,że jak mam oblać to obleją mnie wszędzie...Dlatego rzuciłam hasło na forum,jeszcze raz dzięki,że się odezwałaś,no i gratuluję:))).Acha,i padały jeszcze argumenty,że lepiej mieć jazdy w pobliżu ośrodka,a do takiej Łomży jedzie się w ciemno...Pisałaś o 7 godzinach dodatkowych jazd.Jak to załatwić? Instruktor jest wtedy tamtejszy? No,i chyba musiałaś pojechać tam wcześniej,bo wyjeździć naraz 7 godz.raczej trudno:))).U kogo jeździłas punto po w-wie?Bo muszę się na kogoś zdecydować...Będę wdzięczna za każdą informację,pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
linia.frontu Re: Powstańców Śląskich czy Lomża ????? 10.07.07, 00:44 Gość portalu: ania napisał(a): > Jestem w kropce :(,Muszę podjąć decyzję,gdzie zdawać egzamin...Bemowo czy > Łomża...sama nie wiem...To moje pierwsze podejście,poradźcie cos proszę... Zależy, jakie masz podejście do prawka. Ja się uparłam na Odlewniczą, głOwnie z powodu głupiego, ambicjonalnego podejścia do sprawy, ale też z lenistwa. Może niech więc w kwestiach technicznych wypowiedzą się Ci, którzy zdawali w wymienionych przez Ciebie miejscach - ja będę bowiem powtarzać tylko zasłyszane opinie. W Łomży, wedle mojego niepodpartego niczym przekonania, zdasz szybciej. Tylko, podejrzewam, nie po Łomży będzie potem mykać Twoje jeździdełko. Trzymam kciuki niezależnie od miejsca dokonania egzekucji - wbrew pozorom i krążącym po forach opiniom, nie ma się czego bać! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ania Re: Powstańców Śląskich czy Lomża ????? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.07, 00:51 Witam:).Masz rację,moje "jeździdełko" będzie docelowo pomykać po W-wie,i właśnie dlatego mam zamiar bardzo sumiennie zaliczyć po niej jazdy:))).A za Twoją Odlewniczą trzymam mocno kciuki i życzę powodzenia:))). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maaagda Re: Powstańców Śląskich czy Lomża ????? IP: *.warszawa.dialog.net.pl 10.07.07, 09:33 Ja zdawałam na Powstańców i moja teoria na powyższy temat jest następująca. O Łomży słyszałam, że zdaje się tam najłatwiej, w sobotę nie ma ruchu na ulicach, proste skrzyżowania i procentowo największa zdawalność, Odlewnicza - drugie miejsce, mniej rond i skrzyżowań w porównaniu z Powstańców, jeśli chodzi o zdawalność na Odlewniczej - chyba porównywalna z Powstańców, ale jest tam łatwiej, no i na trzecim (ostatnim) miejscu - Powstańców - dużo rond, małych i dużych i TO największe, ogromna ilośc skrzyżowań, w tym wiele trudnych i bardzo trudnych z tramwajami w lewo, ciasnych, wymagających ogromnej uwagi i doświadczenia, którego raczej nie posiadamy po kilkudziesięciu godzinach kursu, jednak wyszłam z założenia, że jak spadać to ... i udało się. Odpowiedz Link Zgłoś
eurofan74 Re: Powstańców Śląskich czy Lomża ????? 10.07.07, 11:23 Nic nie stoi na przeszkodzie, aby najpierw zdać prawko tam gdzie łatwiej - czyli np. w Łomży, a potem na spokojnie wziąć sobie jeszcze kilka jazd eLką, z instruktorem, po Warszawie. Wtedy można pojeździć po różnych trudnych miejscach, a nie tylko do znudzenia po trasach egzaminacyjnych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ania Re: Powstańców Śląskich czy Lomża ????? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.07, 12:39 Chyba właśnie tak zrobię :).Podejście w Łomży,gdy się uda jazdy dodatkowe w W- wie...Dojrzewam do tej decyzji,w końcu mam prawo ,by zminimalizować sobie stres...Trochę poczytałam,podobno kultuta egzaminatorów o niebo wyższa niż w stolicy...Smutne to,ale chyba prawdziwe :(.Nadal czekam na wieści z Łomży!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
piedor Re: Powstańców Śląskich czy Lomża ????? 10.07.07, 12:52 Witam Aniu, Ja wyszlam wlasnie a takiego zalozenia ze zdam a doswiadczenie nabiera sie w trakcie jazd i wole wykupic sobie dodatkowe jazdy ale juz ze spokojem ze prawko mam i pojezdzic po naszej wspanialej Warszawie. Co do Lomzy bylam tam 3 razy raz wykupilam sobie 2 godzinki ok. 5 dni przed egzaminem. Dzien przed 3 godz i w dniu egz. 2 godz. Spokojnie wystarczy. Jest pare miejsc gdzie wiele osob oblewa takze z Warszawy i nie jest to prawda ze mozan zdac spokojnie. Przy mnie wiele osob niezdalo takze z Warszawy ale i z Lomzy wiec jesli ktos wyjezdzi 30 godz po Lomzy to w zasadzie powinien zdac w ciemno a jednak oblewaja. To prawda jest mniejszy ruch, nie ma tramwaji ale jest przejazd kolejowy na ktorym tez wiele osob sie wyklada. Parkuje sie w uliczkach osiedlowych. Jest takze bardzo duzo pieszych ktorzy potrafia wtargnac na pasy i tez mozna oblac. Slyszalam ze pieszy wyszedl chlopakowi praktycznie przed wjazdem do WORDu i niestety nie ustapil mu i oblal. Wiec wszystko zalezy. Ogolnie osrodek jest bardzo przyjemny, egzaminatorzy takze. Dojazd do Lomzy z Zachodniego i ze Stadionu. Jedziesz 2 godz koszt biletu norm. 22zl w jedna strone wiec mozna sobie pozwolic. A instruktorzy jak slyszeli ze jestem z W-wy to obwiezli mnie po wielu miejscach i pokazywali gdzie przyjezdzaja i na co zwracac uwage. I to bylo bardzo mile. Wiec jesli bedziesz chcuala jakis namiar to polecam OSK Kaminski. Swietny placyk a makieta samochodow do parkowania ale tak naprawde starczylo pokazanie raz zreszta o tym juz pisalam.Jesli bedziesz chcuala namiar na instruktora to daj znac i podaj na jaki adres, na forum nie bede podawac jego telefonu. Odpowiedz Link Zgłoś
piedor Re: do anii 10.07.07, 17:02 Jest bardzo duzo postow odradzajacych Imole. Moze poczytaj zanim sie do nich zapiszesz? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zielony_listek Re: Powstańców Śląskich czy Lomża ????? IP: 217.153.78.* 10.07.07, 18:24 Witajcie Ja tam zdałem na Powstańców Śląskich za pierwszym razem. Zdzwił mnie post, że na Odlewniczej jest łatwiej niż na Powstańców. Ja słyszałem głosy odwrotne... Choć akurat w moim przypadku wybór był podyktowany bliskością WORDu Pozdrawiam i powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maaagda Re: Powstańców Śląskich czy Lomża ????? IP: *.warszawa.dialog.net.pl 10.07.07, 21:11 No tak, powie Ci to każdy instruktor. Jak policzysz ilość rond i skrzyżowań i ocenisz ich trudność, to na Odlewniczej jest o niebo łatwiej. Masz na Odlewniczej takie rondo jak przy Arkadii? W sumie jak ktoś potrafi jeździć, zda wszędzie, ale na Odlewniczej jest łatwiej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: iwona Re: Powstańców Śląskich czy Lomża ????? IP: *.centertel.pl 10.07.07, 22:21 zdaję w Łomży! byłam w sobotę i zobaczyłam "L"-ki z różnych województw, wielu kursanów, piękny budynek WORD oraz doskonały plac manewrowy. Łomża nie jest takim sobie małym miastem, są ronda - dobrze rozplanowane, sygnalizatory - podchwytliwe, nalezy mieć doskonale opanowane ruszanie z ręcznego (górki i pagórki), skrzyżowania, wąskie uliczki. Tak więc jest nad czym popracować. Ale to co przekonało mnie do zdawania egzaminu - to kultura osobista egzaminatorów ! Dodam, iż wysoka !Podejście pedagogiczne ! Uczę się jeździć w Warszawie w Imoli i jestem zadowolona. Natomiast nie zamierzam zdawać w Warszawie 3 razy lub więcej tylko dlatego, że zdają tak wszyscy. Swoje doświadczenia opiszę w przyszłym tygodniu po egazaminie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ania Re: Powstańców Śląskich czy Lomża ????? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.07, 23:19 No,to życzę z całego serca powodzenia :))).Czekam na wrażenia z egzaminu:))).Też jestem w Imoli,też ok.Z kim miałaś jazdy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ania Re: do piedor IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.07, 23:25 dzięki za obszerne relacje i gotowość kontaktu :))).Z pewnością skorzystam,mam nadzieję,że będziesz tutaj stale zaglądać:))).Serdecznie pozdrawiam.Ania Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Beata Zdałam za drugim razem ;-) i polecam IP: *.chello.pl 11.07.07, 14:26 Zdałam za drugim razem w Łomży i cieszę się że zdecydowałam się tam zdawać. Pierwszy egzamin oblałam za gaśnięcie silnika ;-( na drugim już sobie z tym poradziłam i od trzech miesięcy pomykam samochodem do pracy. Kurs robiłam w OSK Test na Długiej. Pozdrawiam Beata Odpowiedz Link Zgłoś
piedor Re: do ani 12.07.07, 10:10 Zagladam tu codziennie wiec chetnie podziele sie wszystkiem czego sie nauczylam i zobaczylam. Co do Lomzy to miasto jest doskonale oznakowane znakow pelno wiec jesli skupisz sie to nie powinno byc problemu. Odpowiedz Link Zgłoś