Gość: chat_noir
IP: *.autocom.pl
10.07.07, 12:33
Na szczęście "prawie" robi wielką różnicę, ale... Narobiłam dziś zamieszania
( moja 5 jazda- 10h) i gdyby nie refleks mojego instruktors wylądowalibyśmy
na środku skrzyżowania pod wielkim TIRem:( strasznie się zestresowałam,
zwłaszcza że mam fajnego instruktora i nie chciałabym go zabijać:P okropnie
się teraz czuję:( czy to tylko ja jestem taka pechowa i niespostrzegawca czy
też zdarzały się Wam takie hece na kursie?? ojej;/